Jesteśmy obywatelami i mamy prawo głosu, bezsensem jest nie skorzystać z niego! - przekonuje aktorka Maria Seweryn.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Druga tura wyborów prezydenckich 12 lipca. Kto głosuje, ten się liczy. O to, dlaczego jeszcze warto głosować, pytamy polskich artystów, sportowców, aktywistów. 

Apeluje Anna Dziewit-Meller: Dziewczyny, chodźcie na wybory! Zawalczmy o naszą wspólną sprawę

Jerzy Owsiak pyta: Jak to jest, że na co dzień narzekamy i mamy usta pełne pomysłów na to, co i jak zmienić, by było lepiej, ale kiedy możemy coś realnie zrobić, to nie głosujemy?

Rafał Gębura przekonuje tych, którzy mówią, że trudno wybierać "między większym a mniejszym złem". - Nie do końca to rozumiem, ale nawet jeśli przyjąć tę perspektywę, to przecież pomiędzy tym większym a mniejszym złem można znaleźć przestrzeń na wiele dobra.

Na wybory w niedzielę pójdzie również  aktorka i reżyserka Maria Seweryn. Apeluje o to do wszystkich, którzy mają prawo wyborcze. 

- Obojętność jest wyrazem słabości i tchórzostwa. Nie umniejszamy nas samych, weźmy odpowiedzialność za nasz kraj. Jesteśmy obywatelami i mamy prawo głosu, bezsensem jest nie skorzystać z niego! Idźmy na Wybory! - zachęca. 

Kto głosuje, ten się liczy
Kto głosuje, ten się liczy 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Oczywiście idziemy głosować. Myślę, że powinien ktoś stworzyć jakiś panel dla głosujących, na którym moglibyśmy rejestrować nasz głos, by móc zostawić świadectwo tego głosu, które uniemożliwiłoby dokonanie fałszrstwa przez obecną władzę, tak na wszelki wypadek.
    już oceniałe(a)ś
    4
    0