Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

1 lipca 2020  przewodnictwo w Unii Europejskiej objęta Republika Federalna Niemiec. Kanclerz Angela Merkel wcześniej odbyła spotkanie w pięknym zamku w Meseberg z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Było do razu widać, że reprezentują podobny pogląd na sprawy europejskie, tym bardziej że Francja po Niemczech obejmie na pół roku przewodnictwo w Unii.

To ważny czas dla wszystkich 27 państw członkowskich, szczególnie w czasie kryzysu związanego z pandemią. Gdyby funkcjonował Trójkąt Weimarski, Polska byłaby teraz przy stole, gdzie zapadać będą ważne decyzje. A decyzje na temat przyszłego funduszu mają jednak być powiązane z przestrzeganiem wartości europejskich, ale rządzący w Polsce pichcą swoją lokalną zupkę i odwracają się plecami do swoich sojuszników. Ta polityka zaściankowości uprawiana w Polsce jest przerażająca.

Po wieczorze wyborczym pan Andrzej Duda wspomniał coś o Unii Europejskiej, usiłując przebić się przez wrzask swoich klakierów, buczących i krzyczących: „Tu jest Polska”. Dziś dołożył, zabraniając rodakom korzystania z lotniska w Berlinie i zachwalając ideę budowy Centralnego Portu Lotniczego (jak dotąd to połać ziemi porośniętej trawą w różnych gatunkach, ale pensje zarządu tego pola płacić trzeba, a jakże).

Airbus i Boeing, wiodący producenci samolotów, redukują do 17 proc. swoją dotychczasową roczną produkcję. Airbus przymierza się do redukcji zatrudnienia o 9 tys. pracowników, linie lotnicze na

całym świecie zwalniają swój personel, rezygnując z wielu dotychczasowych destynacji. A pan Duda buduje port lotniczy. Niszcząc środowisko naturalne, przekopuje Mierzeję Wiślaną, przez którą nie przepłynie żaden pełnomorski statek.

Brawo, panie Duda, pana elektorat może być dumny

Czekałem z niecierpliwością na czwartkową debatę w TVN. Dziś wiem już, że już żadnej debaty nie będzie! Pan Duda zwyczajnie stchórzył, a hasztag #dudacykor robi karierę w sieci! Za to gdzieś na Pomorzu Zachodnim pan Andrzej Duda wykrzyczał salonom Warszawy i elitom warszawki, jak to uwłaszczyli się na krwawicy biednych obywateli. Czekałem tylko na to, że w ferworze walki wyborczej zacznie mówić o okradanej przez zachodnioniemieckich odwetowców klasie robotniczej. Brawo, panie Duda, pana elektorat pana może być dumny.

Sztab pana Dudy, a szczególnie panowie Fogel i Bielan, prześcigają się w poszukiwaniach haków na prezydenta Trzaskowskiego. Z ekranu TVP zieje nienawiścią do wszystkiego, co nie pisowskie. Poświęciłem się dziś i oglądałem TVP Info, szczególnie występy pani Ogórek. W czasach NRD telewizja tamtejsza, ta partyjna, nadawała raz w tygodniu program pod tytułem „Czarny Kanal“ (Schwarze Kanal). Była to prawdziwa szczujnia propagandowa, ale tylko trzy razy w tygodniu, TVP Info jest taką szczujnią 24 godziny na dobę. 

Jak seksistowskim i homofobicznym krajem jest Polska?

Mam żal do pana Hołowni, że nie mówi wprost o poparciu dla Rafała Trzaskowskiego. Mówi, że zagłosuje przeciw czemuś niż na kogoś. Niemniej jednak wczorajsza rozmowa obu panów dała nadzieję na to, że wyborcy pana Hołowni oddadzą swoje głosy na kontrkandydata pana Dudy.

Specjaliści PiS od polityki zachwalają kolejnego byłego kandydata pana Bosaka, wręcz mizdrzą się do Konfederacji. A to już są himalaje hipokryzji. Bo cóż proponuje pan Bosak swoim wyborcom: homofobię, szowinizm, ksenofobię, antysemityzm i ignorancję. Dla pana Bosaka, a myślę, że i jego ugrupowania zarówno kobiety, jak i osoby nieheteronormatywne nie mają szans. To tragedia. To ma być pokazane światu? Jak seksistowskim i homofobicznym krajem jest Polska?

Czy naprawdę trzeba flirtować z tą faszyzującą grupą wyborców pana Bosaka?

Bardzo mi przypadło do gustu twierdzenie pana Adama Michnika w "Gazecie Wyborczej", który napisał: „Tylko kandydat zmiany (Trzaskowski) może zatrzymać wrogą destrukcję Polski dokonywaną przez PiS. Wiem, że nie przekonam betonowego elektoratu Andrzeja Dudy, który w LGBT widzi nowy, totalitarny bolszewizm. Wierzę jednak w sens przekonywania demokratów”.

Wybory 2020. Wygrana Andrzej Dudy to Rosja w Polsce?

Wczoraj odbyło się referendum w Rosji, które doprowadziło do tego, że Władimir Putin będzie rządził w Rosji jeszcze 16 lat.

Po ewentualnej wygranej pana Dudy w Polsce tylko patrzeć, jak wprowadzą zakaz działalności NGO, zamkną wolne media. Czyżby chciało się iść za przykładem sąsiada ze Wschodu? A pisowska sitwa nader chętnie w tamtą stronę spogląda.

Jaka będzie Polska po wyborach? Kto wygra? Jak i na kogo głosujecie? Piszcie:listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.