Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Misia Edka uszyto po to, by pomagać dzieciom w trudnej sytuacji. Szmaciany miś jest niepowtarzalny, został zrobiony przez zespół pasjonatów wyjątkowych zabawek z Muzeum Domków dla Lalek.

Trwa wyjątkowa aukcja charytatywna, w której licytując pluszowego misia, można pomóc dzieciom wymagającym wsparcia. Wszystkie pieniądze trafią do Komitetu Ochrony Praw Dziecka i zostaną przeznaczone na przeciwdziałanie przemocy i wsparcie rodzin w czasie kryzysu.

Magdalena Stachowiak-Alexandrowicz z KOPD podkreśla, że w trakcie pandemii i nasilającego się z nią napięcia może dochodzić do przemocy w rodzinach pozostających w kryzysie. - Aby pomóc, potrzebujemy pieniędzy - podkreśla, dodając, że wspólnie mogą stworzyć świat przyjazny dziecku.

Współpraca z Muzeum Domków dla Lalek nie jest przypadkowa. To laureat konkursu "Świat przyjazny dziecku" przeprowadzanego od 18 lat przez KOPD. Często właśnie we współpracy z laureatami realizowane są dodatkowe kampanie, akcje czy eventy. Magdalena Stachowiak-Alexandrowicz mówi, że aukcje są zawsze wielką niespodzianką i nie spodziewają się konkretnej kwoty. - Za to wiem, jaka jest potrzeba - pomoc dzieciom i rodzinom zgłaszającym się do nas z problemami - dodaje.

Muzeum Domków dla Lalek mieści się w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki, można tam obejrzeć wiele eksponatów, w tym m.in. zabytkowe domki, sklepy czy szpitale dla lalek oraz tysiące uroczych drobiazgów sprzed lat. Miś, który trafił na aukcję, został wykonany przez zespół pasjonatów zabawek z muzeum.

Misia można wylicytować do 7 lipca tutaj 

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.