Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ja tylko dwie-trzy myśli i spostrzeżenia na podstawie late exit pollsów:

Młodzież (18-29) głosuje zupełnie inaczej niż seniorzy.

W tym aż 23 proc. na Bosaka. To grupa, którą trzeba lepiej zrozumieć. Wynik łączny Bosaka i Hołowni (22 proc.) to prawie połowa wszystkich głosujących w tej grupie.

Trzaskowski będzie miał bardzo ciężko.

W ostatnich dniach sztab Dudy odpuścił sobie ataki (bo 400 metrów od miejsca zabicia Przemyka nie traktuję poważnie), zapewne zbierając wszystko co się da na drugą turę. Będzie intensywnie i będzie tak, żeby wyborcy Bosaka, nawet ci, którzy klikali "nie dla Pisu!" i śmiali się z Dudy, pomyśleli, że on jest wprawdzie nieco obciachowy, ale Trzaskowski to koniec świata i strach, i okropność.

Hołownia nie stanął jednoznacznie za Trzaskowskim...

...i zapewne tego za szybko nie zrobi. Część głosów Hołowni przejdzie na Dudę, a część jego wyborców nie pójdzie głosować.

Beznadziejny wynik Biedronia, gorszy niż razemków.

Czyli jednak przesadził z tym swoim uciekaniem na pensję europejską. Ludzie mu nie ufają (?)

Bosak zrobił świetną kampanię i świetny wynik.

W ogóle nie znam jego wyborcy i zapewne rzadko z nim rozmawiam, ale jestem pod wrażeniem, w jaką niszę sobie ten młody człowiek wskoczył i jakie potrzeby zaspokoił swoimi obietnicami, swoją polskością, nacjonalizmem pożenionym z faszyzmem i krótkotrzymaniomordyzmem.

Frekwencja nie porywa 

Niby taka świetna i rekordowa, a jednak co trzeci Polak nie poszedł głosować. Jak znasz kogoś, kto nie był, to może delikatnie namów?

Tekst pochodzi z Facebooka Marysi Cywińskiej, publikujemy go za zgodą autorki.

Czekamy na wasze opinie dotyczące wyników I tury wyborów prezydenckich. Piszcie: Listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.