Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Granice etycznej debaty o przerywaniu ciąży zostały dawno przekroczone. Polska od 27 lat ma jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów antyaborcyjnych w Europie. I bez względu na układ rządzący, globalne trendy ku liberalizacji oraz potężną zmianę postaw społecznych prawo się nie zmieniło. Transformację przeżywa natomiast polski ruch antyaborcyjny. Od wystaw z krwawymi banerami i marszów przechodzi do bezpośredniej ofensywy. Z niszy do realnych wpływów. Każdy i każda z nas może paść jej ofiarą.

"Tu nie chodzi o zakaz aborcji, chodzi o nowy porządek świata"

Po pierwsze, organizacje fundamentalistyczne dążą do uciszenia osób i organizacji o przeciwnych poglądach. Dziennikarki i dziennikarze śledczy, autorzy i autorki Atlasu Nienawiści, politycy, reżyserka, zaangażowana politycznie modelka - to zaledwie kilka z wielu osób, które zostały pozwane przez ultrakonserwatywną organizację prawniczą. Tworząc atmosferę zastraszenia, fanatycy dążą do zakneblowania wszystkich, którzy opisują ich działalność.

“To budowanie Polski, gdzie nie będzie nawet miejsca na popartą faktami i dowodami krytykę działań uderzających w prawa człowieka, wolność i godność osób mieszkających w Polsce. Czas zrozumieć, że fundamentalistom chodzi nie o sam zakaz aborcji czy edukacji seksualnej, ale o nowy porządek świata. Organizacje z całej Europy od kilku lat realizują wspólną strategię, która tę ultrakonserwatywną rewolucję stopniowo realizuje” - ostrzega dyrektorka Federacji Krystyna Kacpura.

Ataki na prywatne osoby 

Po drugie, organizacje fundamentalistyczne infiltrują prywatne grupy dyskusyjne, gdzie stawiane są pytania o aborcję, i wykorzystują screeny do bezpośrednich ataków. Inną strategią jest podszywanie się pod organizacje udzielające informacji o aborcji, by donosić na policję lub wymuszać zmianę decyzji o przerwaniu ciąży. Niedawno media obiegła historia 17-latki, którą Zuzanna Wiewiórka, aktywistka fundacji znanej z antyaborcyjnych furgonetek, zmusiła do kontynuowania ciąży przez zaalarmowanie bliskich dziewczyny. To nie jest odosobniony przypadek.
“Podkreślamy, że przerywanie własnej ciąży, podobnie jak udzielanie ogólnych informacji o aborcji, jest w pełni legalne. Tymczasem otrzymujemy zgłoszenia o nękaniu ze strony aktywistek i aktywistów aborcyjnych. Kobiety, które szukały online informacji o aborcji, są zalewane niechcianymi wiadomościami i zdjęciami od osób, które chcą je odwieść od prywatnej, autonomicznej decyzji o aborcji. Zespół Prawny Federy (zespol_prawny@federa.org.pl) gwarantuje bezpłatną pomoc prawną przy stalkingu czy atakach fundamentalistów” - komentuje prawniczka Federacji Kamila Ferenc.

"Obrońcy życia" działają w niebezpiecznym kierunku 

Po trzecie, organizacje fundamentalistyczne, od początku kopiujące strategie i narracje amerykańskich odpowiedników, zmierzają w niebezpiecznym kierunku.

“I może nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby nie fakt, że amerykański ruch antyaborcyjny ma długą tradycję terroryzmu i przemocy. Zamachy bombowe, włamania, zabójstwa i pobicia lekarzy, stalking pacjentek - to rzeczywistość klinik aborcyjnych w USA od końcówki lat 70. Także polscy fundamentaliści - w internetowych debatach czy przez promowany w szkołach film »Nieplanowane« - przygotowują grunt pod przemoc wobec osób przerywających ciążę.
Tak, samozwańczy »obrońcy życia« zaczynają dyskusje o zamachach na lekarzy przerywających ciążę, co w polskim kontekście oznacza publiczne szpitale i personel, który po prostu realizuje swoje obowiązki wynikające z ustawy o planowaniu rodziny ” - zauważa Liliana Religa, koordynatorka ds. komunikacji.

Amerykańscy przeciwnicy aborcji są nie tylko wzorcem dla polskich, ale też źródłem finansowania, a tym samym realizowania ich agendy. Od lat sowicie finansują skrajną prawicę w wielu europejskich krajach, w tym w Polsce, jak wynika ze śledztwa portalu Open Democracy.

Apelujemy o zmiany!

Jesteśmy w wyjątkowym momencie historycznym. Polska już oficjalnie jest krajem półdemokratycznym. Najgorsze przed nami. Dlatego musimy razem zwalczać polski, choć w gruncie rzeczy antypolski, fundamentalizm. W związku z powyższym apelujemy:

** do instytucji, mediów, organizacji pozarządowych o przeciwstawienie się mowie nienawiści, zastraszaniu i kłamstwom ze strony organizacji fundamentalistycznych;

** do mediów o pilne monitorowanie działań organizacji fundamentalistycznych oraz wspieranie rzetelnej debaty publicznej, wolnej od manipulacji;

** do osób wykonujących zawody prawnicze o wsparcie osób pomówionych i poszkodowanych w wyniku działań organizacji fundamentalistycznych;

** do osób wykonujących zawody medyczne o odporności na próby zastraszania i terroryzowania przez wystawy i lobbing organizacji fundamentalistycznych;

** do użytkowniczek i użytkowników mediów społecznościowych i internetowych forów o uważność na próby manipulacji oraz dbałość o ochronę swojej prywatności i zgłaszanie osób posługujących się mową nienawiści i przemocą słowną;

** do kadry pedagogicznej o krzewienie krytycznego myślenia i umiejętności weryfikowania informacji.

Czekamy na Wasze listy. Piszcie na  listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.