Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Do tej pory Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy przekazała ratownikom medycznym 50 tys. pakietów ochronnych, w skład których wchodzą m.in. sprowadzone z Chin maseczki KN95. Fundacja kupiła je u firmy Paramedica Polska, która zajmuje się dystrybucją sprzętu medycznego. 

W piątek po południu WOŚP przesłała do mediów komunikat, w którym poinformowała, że maseczki nie przeszły pozytywnie wszystkich badań w Centralnym Instytucie Ochrony Pracy – Państwowym Instytucie Badawczym. 

Zapewniła, że zanim zrobiła zakupy, wielokrotnie sprawdzała u Paramedica Polska, czy ma ona niezbędne atesty na zamawiane u niej materiały ochronne.  

11 maja 2020 r. fundacja otrzymała wynik badań przeprowadzonych przez Centralny Instytut Ochrony Pracy – Państwowy Instytut Badawczy, z którego wynika, że półmaski filtrujące KN95, które stanowiły część indywidualnych pakietów ochrony osobistej dla ratowników medycznych, nie spełniają normy pozwalającej na stosowanie ich w celu ochrony układu oddechowego personelu medycznego przed wirusem Sars-Cov-2. Półmaska ta może być więc używana na tej samej zasadzie co maseczki chirurgiczne.

– Czuliśmy się absolutnie w obowiązku, by o wyniku tych badań poinformować placówki, które otrzymały od nas sprzęt, a także zwrócić się do firmy, u której go zakupiliśmy, o natychmiastowe wyjaśnienia i wymianę maseczek na takie, które spełniają odpowiednie normy i zostało to potwierdzone przez Centralny Instytut Ochrony Pracy, lub zwrot pieniędzy za nieprawidłowo wykonane zamówienie – mówi Jerzy Owsiak, szef  WOŚP.

– Z przykrością stwierdzamy, że staliśmy się kolejną ofiarą nieuczciwych praktyk chińskich producentów i że niestety nie jesteśmy jedyni. Wiemy już, że podobna sytuacja dotyka też inne firmy i organizacje w krajach, w których nieporównywalnie większe zamówienia okazały się nie spełniać norm. Jest to tym bardziej bulwersujące, że w obliczu pandemii uczciwość i rzetelność firm zajmujących się produkcją i dystrybucją sprzętów mających za zadanie chronić nas wszystkich powinna być na pierwszym miejscu – dodaje. 

WOŚP zapewnia, że wszystkie jednostki pogotowia, których dostały od niej pakiety, niezwłocznie otrzymały informacje o wyniku przeprowadzonych badań.

W ramach wsparcia placówek medycznych w walce z epidemią koronawirusa WOŚP zamówiła już u firmy Paramedica 100 nowoczesnych łóżek do intensywnej terapii oraz 10 respiratorów. Zakupy te są w trakcie realizacji i do tej części zamówienia fundacja nie zgłasza zastrzeżeń.

– Wiemy, że mimo iż maseczki KN95 nie spełniają norm, to zakupione przez nas pakiety indywidualnej ochrony osobistej nadal są użyteczne i cały czas służą medykom zaangażowanym w walkę z koronawirusem. Z naszych informacji wynika, że zdecydowana większość ratowników w celu ochrony wykorzystywała przede wszystkim przyłbice lub maski sportowe produkowane przez markę Decathlon, które po dostosowaniu do specyfiki pracy ratowników zostały przekazane stacjom pogotowia przez fundację WOŚP – mówi Lidia Niedźwiedzka-Owsiak, dyrektor ds. medycznych fundacji WOŚP.

Na wsparcie służby zdrowia w walce z koronawirusem WOŚP przekazała 50 mln zł. Za te środki zamówiła dla szpitali m.in. 200 łóżek przeznaczonych na stanowiska intensywnej opieki medycznej, 157 kardiomonitorów, 71 respiratorów, 2,6 miliona trójwarstwowych maseczek chirurgicznych, 75 tys. przyłbic i 10 tys. masek sportowych, które mogą służyć jako wielorazowe maski ochronne. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.