Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Działaczki i działacze Partii Zieloni interweniują w związku z bezmyślną „konserwacją zieleni” na wrocławskim osiedlu.

Nie dla radykalnych przycinek na Księżu Małym!

Koło Partii Zieloni otrzymało informację dotyczącą konserwacji zieleni przy ulicach Chorzowskiej, Katowickiej, Gliwickiej, Górnośląskiej i sąsiednich. Zaniepokojeni i zdenerwowani mieszkańcy alarmowali, że SM Księże od kilku lat systematycznie przycina drzewa i krzewy, przysłali także zdjęcia ukazujące dewastację przyrody, która zastępuje prawidłową pielęgnację terenów zielonych na osiedlu.

W efekcie zniszczono już wiele kilkudziesięcioletnich drzew. Ustawiczne wycinanie gałęzi nie pozwala drzewom na wykształcenie prawidłowo uformowanej korony, a tym samym produkcję właściwej ilości substancji odżywczych, co negatywnie wpływa na kondycję drzew. Wzrost temperatur i susze dodatkowo pogarszają stan zieleni w miastach, tym bardziej więc prace prowadzone przy drzewostanie powinny być zredukowane do minimum. Zieloni zwracają uwagę na to, że zamiast przycinać gałęzie, należy przede wszystkim, w miarę możliwości, prowadzić prace nawadniające. Tymczasem na Księżu Małym po „konserwacji” z okazałych osiedlowych drzew pozostają ogołocone przy pomocy pił kikuty. Czemu ma służyć, w dobie alarmu klimatycznego, pozbawianie drzew i krzewów gałęzi. Gdzie mają bytować ptaki?

Te pytania działaczki i działacze wrocławskiego koła Partii Zieloni postawili zarządowi i pracownikom SM Księże. Zasugerowali również władzom spółdzielni zwrócenie się o radę do specjalistów od zieleni, którzy pokażą, jak należy dbać o zieleń i co można zrobić zarówno dla przyrody, jak i dla mieszkańców; jak sprawić, by mieszkało im się lepiej i przyjaźniej.

Kwietne łąki zamiast trawników

Wrocławscy Zieloni coraz głośniej mówią także o niezbędnej zmianie podejścia do pielęgnacji trawników. Czas koszenia trawy musi ich zdaniem bezpowrotnie minąć. Krótkie strzyżenie odsłania bowiem grunt, w efekcie wyparowuje woda; podłoże wysycha i ulega erozji. Strzyżenie trawników ograniczania również bioróżnorodność gatunkową. Wiele ptaków, drobnych ssaków żywi się nasionami traw i larwami owadów bytujących na źdźbłach i łodygach traw. Dlatego warto zakładać łąki kwietne, a trawie pozwolić swobodnie rosnąć. Człowiek nie musi we wszystko ingerować! Przyroda najlepiej radzi sobie sama.

Działania SM Księże nie należą niestety do wyjątków. Zieloni podkreślają, że prace przy konserwacji zieleni powinni wykonywać fachowcy, ogrodnicy, po wcześniejszym ustaleniu ze specjalistami (w tym z dendrologami) zakresu czynności, tak by przynosiło to realne korzyści, a nie tylko pozorowało troskę o zieleń.

Mieszkańcy osiedla, którzy zaalarmowali Zielonych, oczekują odejścia od gospodarki rabunkowej na rzecz nowych nasadzeń drzew i krzewów oraz pielęgnacji rosnących już roślin i drzew. Partia skierowała już stosowne pismo do władz spółdzielni.

Nie tylko działaczki i działacze Partii Zieloni, ale także wrocławianki i wrocławianie oczekują zmian w sposobie gospodarowania zielenią, przede wszystkim zaprzestania tak dużej ingerencji w przyrodę. Zieloni podkreślają, że monitorują sytuację wraz z mieszkankami i mieszkańcami Księża Małego i innych osiedli, tak by Wrocław mógł się stać miastem zielonym i przyjaznym.

Robert Suligowski, współprzewodniczący Partii Zieloni we Wrocławiu

Aneta Dukszto, sekretarzyni wrocławskiego koła Partii Zieloni

Piszcie:listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.