Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pandemia COVID-19 stanowi poważne wyzwanie dla Unii Europejskiej. Ale również przypomina nam, jak bardzo jesteśmy ze sobą powiązani. Zmusiła wszystkie szczeble sprawowania rządów – UE, rządy krajowe, władze regionalne, miasta, wsie – do współpracy.

Pokazała nam, jak bardzo chronienie naszych społeczności zależy od burmistrzów, przewodniczących regionów i radnych. Musimy wyciągnąć wnioski z tych doświadczeń i ponownie przemyśleć obecną strukturę zarządzania UE pod kątem naszej przyszłości.

Oczywiste jest, że obecna dwuwymiarowa Europa – skoncentrowana na Brukseli i stolicach państw – okazała się zbyt ograniczona, a Unia musi dokonać zasadniczych zmian i uznać władze lokalne i regionalne za prawdziwych, równoprawnych partnerów

Chociaż istnieją podziały, UE rozdysponowała bezprecedensowe środki na walkę z bezrobociem, zapewnia unijne finansowanie zakupów sprzętu medycznego, udostępnia pożyczki dla MSP. UE powinna oczywiście zrobić więcej i przyjąć dodatkowe środki z zakresu zapobiegania, a także środki budżetowe i fiskalne.

Szczególnie w czasach kryzysu obywatele chcą być bezpieczni i czuć się chronieni. Chcą, by bezpośrednio reprezentujący ich ludzie informowali ich w ich własnym języku oraz przedstawiali konkretne środki i fakty.

Obywatelki i obywatele chcą wiedzieć, jak i gdzie kupić maski, firmy chcą wiedzieć, kiedy będą mogły się ponownie otworzyć, pracownicy pytają, kiedy będą mogli wrócić do pracy, a dzieci dopytują, kiedy zostaną otwarte szkoły. Pacjenci chcą wiedzieć, co mogą kupić w aptekach lub gdzie mogą otrzymać najbardziej odpowiednie świadczenia zdrowotne.

Wszystko to musi dziać się jednak w sposób racjonalny i zaplanowany – w porozumieniu z samorządami, które są najbliżej ludzi.

Oczywiste jest, że władza centralna nie jest w stanie samotnie sprostać wszystkim wyzwaniom związanym z taką sytuacją kryzysową. Ratowanie życia i naszych gospodarek jest równoznaczne ze wspieraniem wszystkich władz lokalnych i regionalnych.

Wkład samorządów ma i będzie miał kluczowe znaczenie dla powstrzymania pandemii, zagwarantowania podstawowych usług i świadczeń zdrowotnych, ochrony miejsc pracy, wspierania MSP oraz przygotowania gruntu pod ożywienie gospodarcze i społeczne.

Potrzebujemy obecnie odważnego europejskiego planu naprawy gospodarczej, który pomoże osobom najbardziej dotkniętym tą nadzwyczajną sytuacją oraz zaspokoi potrzeby regionów, miast i wsi w całej Europie. Taki plan musi wspierać wszystkie społeczności.

Obecne wyjątkowe okoliczności wymagają wyjątkowych środków i zasobów. Jednym ze sposobów sfinansowania szeroko dyskutowanego unijnego planu naprawy gospodarczej jest zwiększenie zdolności inwestycyjnej budżetu UE aż do 2000 mld euro poprzez podniesienie pułapu wkładów krajowych z obecnych 1,2 proc. do 2 proc. Uwolniłoby to dodatkowe 1000 mld euro w postaci gwarancji, uruchamiając biliony w celu wsparcia UE, rządów krajowych, regionów i miast.

Takie działanie ożywiłoby także politykę regionalną UE – politykę spójności – która ogranicza nierówności i zwiększa odporność regionów, miast i wsi w całej Europie.

Musimy wykazać faktyczną solidarność ze wszystkimi, którzy ucierpieli w wyniku kryzysu. Solidarność, która będzie szła w parze z odpowiedzialnością. Potrzebujemy także jedności między wszystkimi – Unią, rządami państw członkowskich oraz samorządami – w interesie naszych obywateli.

Wszystkie nowe działania i kolejny długoterminowy budżet UE muszą uwzględniać doświadczenia władz lokalnych i regionalnych. Będzie to niezbędne w procesie odbudowy naszych gospodarek oraz wprowadzania w życie transformacji ekologicznej i innowacji społecznych, tak aby nikt nigdzie nie został pozostawiony sam sobie

Dlatego też unijny fundusz odbudowy musi pomóc w zaspokojeniu potrzeb wszystkich obywateli, a o tych potrzebach nikt nie wie więcej niż samorządy. Trzeba ustanowić unijny mechanizm nadzwyczajny w dziedzinie zdrowia i utworzyć unijne centrum koordynacji reagowania na pandemie.

UE musi oferować pożyczki i dotacje bezpośrednio władzom lokalnym i regionalnym na pokrycie strat w dochodach podatkowych, w przeciwnym razie będą miały znacznie ograniczoną możliwość działania, w tym inwestowania. Powinna przyspieszyć cyfryzację usług publicznych, wprowadzić program pomocy dla MSP i opracować plan pomocy dla obszarów wiejskich.

Współpraca w zakresie usuwania skutków katastrof nie jest niczym nowym dla UE. Przecież wspólnota narodów Europy wyłoniła się, by chronić wszystkich przed wojną, a europejska polityka powstawała w tempie dyktowanym przez państwa narodowe.

Tym razem demokracja europejska może się szybciej odbudowywać dzięki podejściu oddolnemu. Musimy budować odporne na kryzys społeczności w całej Europie, demonstrując rzeczywistą siłę współpracy europejskiej. Milion polityków wybranych na szczeblu lokalnym i regionalnym w całej Europie zapewnia kluczowe usługi swoim obywatelom i społecznościom.

Obywatele wzywają do odnowy demokracji, co jest widoczne podczas głosowania w wioskach i miastach, w wyborach do parlamentów krajowych i Parlamentu Europejskiego. Przywódcy lokalni i regionalni mają kluczowe znaczenie dla odnowy Unii Europejskiej

70 lat po położeniu fundamentów pod dzisiejszy kształt Wspólnoty Europejskiej władze lokalne i regionalne muszą być nie tylko podstawowym elementem Europy, lecz także filarem Unii Europejskiej. Gdyby nie doszło do kryzysu, to 9 maja – w Dniu Europy – dyskutowalibyśmy na temat przyszłości UE.

Tymczasem rozmawiamy o teraźniejszości, ponieważ wszystkie Europejki i wszyscy Europejczycy potrzebują dziś Europy bardziej niż kiedykolwiek. Kryzys spowodowany pandemią COVID-19 nie oznacza końca projektu europejskiego, lecz raczej oznacza szansę na zbudowanie nowej Europy. Europy, która jeszcze bardziej wsłuchana jest w głos swoich obywateli.

Apostolos Tzitzikostas, przewodniczący Europejskiego Komitetu Regionów

Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego

Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy

Piszcie:listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.