Szpitalom brakuje maseczek, respiratorów, a PiS wydaje 340 mln na pomoc dla rolników - którzy normalnie pracują i nie mają przestojów - pisze czytelnik, który nie może się ubiegać o zwolnienie z ZUS, choć jego firma stoi.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Mieszkam pod Wrocławiem na wsi. Kilka dni temu wyjąłem ze skrzynki list z KRUS z ulotką. Kiedy ją przeczytałem - oniemiałem.

Czegoś tu nie rozumiem. Prowadzę prywatną firmę we Wrocławiu, która stoi od 13 marca, więc utraciłem wszystkie dochody. Koszty, jakie ponoszę pomimo przestoju, to ponad 50 tys. zł (pracownicy, wynajem lokali, leasing itp). Ponieważ zatrudniam ponad dziewięciu pracowników na umowę cywilnoprawną, nie mogę się ubiegać o zwolnienia z ZUS na siebie i pracowników. Tymczasem wszyscy rolnicy - pomimo że rolnictwo nie ucierpiało podczas pandemii (mój szwagier ma 400 hektarów ziemi i pracuje normalnie) - są obligatoryjnie zwolnieni z KRUS na trzy miesiące. I nie muszą nawet składać wniosku - koszt dla budżetu to 340 mln zł.

Gdzie tu logika? Firmy, które bankrutują, są pozostawione bez pomocy, a tymczasem rolnicy otrzymują pomoc, choć jej nie potrzebują. Poprosiłem szwagra, aby pomógł mi to zrozumieć - bo jest wyborcą PiS - ale niestety, nabrał wody w usta.

Państwo każdego dnia traci 7 mld zł, szpitalom brakuje maseczek, respiratorów, a PiS wydaje 340 mln na pomoc dla rolników - którzy normalnie pracują i nie mają przestojów.

Ludzie muszą się dowiedzieć, jak są wydawane nasze pieniądze z podatków. Kiedy podzieliłem się tą informacją z kilkoma osobami z mojego otoczenia, byli kompletnie zbulwersowani, a zarazem zdziwieni, że nikt o tym nie mówi.

Znalazłem tylko u Was taki artykuł. Ale to za mało.

Mnie to wszystko pachnie kiełbasą wyborczą.

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
A broszurkę, list od Ardanowskiego i prezydenta też pan dostał? Bo to razem wysyłali, to się nazywa kampania wyborcza na koszt państwa, czyli nasz ....
już oceniałe(a)ś
114
0
Lekarze - w zdecydowanej większości - na pis nie zagłosują.
Rolnicy - w zdecydowanej większości - na pis zagłosują.
Czyli im się te piendzie po prostu należą.
już oceniałe(a)ś
107
0
Górnicy, rolnicy, księża i od niedawna członkowie WOT to żelazny elektorat. Dla nich musi być kiełbasa wyborcza za wierność. Rekompensata za karność i brak sumienia.
@temperufka
Własnie po 500 zł podwyżki dostanie policja. Muszą mieć siłę by w razie czego nas bić !!
już oceniałe(a)ś
8
0
@temperufka
I emeryci. Większość których znam mogłaby zabić za słowo krytyki cudownej partii która tyle daje.
już oceniałe(a)ś
2
0
Przecież to elektorat pisu i swoim po cichu trzeba pomóc .A przecież ich składki i tak są groszowe w stosunku do naszych.KRUS na usługach prezydenta, wysłał listy z podziękowaniami i zaproszeniami na głosowanie .Czy zarząd KRUSu zrobił to za własne czy nasze pieniądze.Jakoś milczą , co by tu jeszcze ukraść się zastanawiają , lizusy władzy
już oceniałe(a)ś
88
1
To raczej śmierdzi kiełbasą wyborczą. Niech Pan poprosi o wsparcie szwagra, w końcu wyborca PiSu to z pewnością dobry chrześcijanin...
już oceniałe(a)ś
80
1
A prezydent Du*a udziela nam dobrych rad, żebyśmy nie pobierali 500 plus, jeśli to nie jest do życia niezbędnie konieczne.

Kolejny dobry pomysł, tym razem z planowanej tarczy 3.0: bon 1000 zł do wykorzystania w polskich hotelach. W pierwszej kolejności (i pewnie w ostatatniej jednocześnie) dostać go mają lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni. Piękne, nieprawdaż? Ale, jak z każdą ,,pomocą" PiS, i tu jest haczyk: bon trzeba będzie wykorzystać do końca roku 2020. Nieważne, że pewnie do jesienie (jak nie dłużej) medycy będa obciążeni walką z wirusem. Nieważne, że na jesieni w hotelach (jeśli będą mogły normalnie działać) i tak będzie wszystko zajęta, bo branża szkoleń i eventów zacznie nadrabiać zaległości i zarezerwuje wszystko i wszędzie. Grunt, że w prezentacji powerpoint zaprezentowanej na konferencji prasowej premiera to będzie to super wyglądać.
już oceniałe(a)ś
61
0
Piękne to.
już oceniałe(a)ś
51
0
Mimo, że pieniądze mają za darmo bo zabierają Tobie i mnie to jednak na łapówki przedwyborcze idzie tego bardzo dużo. Dlatego zapomnij o wsparciu dla Twojego biznesu bo wg pisowskich badań nie jesteś ich grupą docelową. A suweren jak to suweren korupcja to ich drugi język dlatego się znakomicie dogadują z pisiorami
już oceniałe(a)ś
50
0