Zw這ka w豉dzy publicznej przy wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego z punktu widzenia ochrony interes闚 skarbu pa雟twa to ekonomiczny i organizacyjny strza w stop. Zwi瘯sza zakres roszcze przedsi瑿iorc闚 i zwyk造ch obywateli - pisze s璠zia Micha Olszewski.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od kilkunastu dni przez media przetacza się dyskusja związana z ogłoszonym w Polsce stanem epidemii i tym, czy w związku z zaistniałą sytuacją nie powinien zostać wprowadzony jeden z przewidzianych w art. 228 Konstytucji RP stanów nadzwyczajnych. Pomijając wszelkie aspekty związane z wpływem wprowadzenia stanu nadzwyczajnego na tok kampanii wyborczej, bo to w sposób oczywisty najbardziej obecnie angażuje uwagę opinii publicznej, warto dostrzec głos, który przez chwilę zabrzmiał w przestrzeni publicznej.

Pojawił się mianowicie pogląd, jakoby rząd nie chciał wprowadzić stanu klęski żywiołowej (bo o takim stanie w istocie mowa) nie tylko z powodu wielkiego parcia na przeprowadzenie wyborów prezydenckich, ale nade wszystko w celu uniknięcia wypłaty odszkodowań przedsiębiorcom, którzy nie mogą wskutek pandemii prowadzić działalności gospodarczej. Pozornie mogłoby się wydawać, że z perspektywy władzy wykonawczej sprawa jest prosta – nie wprowadzamy stanu klęski żywiołowej, a więc nikt nie może zgłaszać wobec skarbu państwa roszczeń związanych ze skutkami tego stanu nadzwyczajnego. Przypomnieć należy, że o takich właśnie roszczeniach mówi ustawa z dnia 22 listopada 2002 r. o wyrównaniu strat majątkowych wynikających z ograniczenia w czasie stanu nadzwyczajnego wolności i praw człowieka i obywatela (Dz.U. nr 233, poz. 1955). Ten akt prawny wynika wprost z treści przywołanego art. 228 Konstytucji RP, który w ust. 4 stanowi, że ustawa może określić podstawy, zakres i tryb wyrównywania strat majątkowych wynikających z ograniczenia w czasie stanu nadzwyczajnego wolności i praw człowieka i obywatela.

Czy jednak z faktu, że władza wykonawcza nie podejmuje decyzji o ogłoszeniu stanu klęski żywiołowej, automatycznie wynika to, że podmiotom pokrzywdzonym nie przysługuje skuteczna droga wyrównania strat majątkowych powstałych w wyniku niepodejmowania tej decyzji?

Otóż nie. Jest to myślenie małego dziecka, które nakrywa się kołdrą w przekonaniu, że to najlepszy sposób, żeby zniknął potwór.

Bez staniu klęski żywiołowej też można żądać odszkodowania

Konsekwentnie od kilku lat władza polityczna (bo tak w istocie należy traktować władzę ustawodawczą rozumianą jako większość parlamentarna oraz władzę wykonawczą) zapomina o tym, że stosownie do brzmienia art. 8 Konstytucji RP ustawa zasadnicza jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, a jej przepisy stosuje się bezpośrednio, chyba że konstytucja stanowi inaczej. Bezpośrednie stosowanie konstytucji, a w szczególności jej art. 21, który stanowi, że ochronie państwa podlega prawo własności, a także, że wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Oznacza to jednocześnie, że w sytuacji, w której władza publiczna poprzez swoje działania lub zaniechania wywołuje szkody w majątku obywateli, zobowiązana jest te szkody naprawić i to nawet wówczas, gdy jej działania służą ochronie dobra wspólnego. Nie ulega wątpliwości, że celem ograniczeń w handlu i usługach wprowadzonych w ostatnich tygodniach przez władzę jest ochrona wspólnego dobra obywateli, jakim jest zdrowie i życie ludzkie.

Zgadzając się z powszechnym już poglądem, że zaszły wszelkie normatywne przesłanki do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej, nie podzielam stanowiska przedstawionego przez Macieja Pacha, że „niewprowadzenie stanu nadzwyczajnego przewidzianego w konstytucji wyklucza możliwość dochodzenia roszczeń np. przez przedsiębiorców, którzy aktualnie nie mogą prowadzić działalności i są pozbawieni możliwości zarobkowania. Nie licząc przypadków, gdy uda się wykazać bezprawność działania organu władzy publicznej” ("GW" z 26 marca 2020 r.). Paradoksalnie może się bowiem okazać, że zaniechanie wprowadzenia stanu klęski żywiołowej będzie dla skarbu państwa mniej korzystne ekonomicznie, niźli jego wprowadzenie.

Zgodnie z art. 2 powołanej powyżej ustawy każdemu (a więc nie tylko przedsiębiorcom), kto poniósł stratę majątkową w następstwie ograniczenia wolności i praw człowieka i obywatela w czasie stanu nadzwyczajnego, służy roszczenie o odszkodowanie, a odszkodowanie to obejmuje wyrównanie straty majątkowej, bez korzyści, które poszkodowany mógłby osiągnąć, gdyby strata nie powstała. Wprowadzenie stanu klęski żywiołowej z jednej strony otwarłoby uprawnionym szybką, bo administracyjną drogę wyrównania ich strat, ale jednocześnie ograniczyłoby obowiązek ich pokrywania przez skarb państwa wyłącznie do wysokości tychże strat, a więc bez pokrywania utraconych korzyści. Zauważyć należy jednocześnie, że wprowadzenie stanu klęski żywiołowej w przypadku powstania szkód majątkowych wyłącza stosowanie art. 415-420 kc, a więc w sytuacji niewprowadzania tego stanu nadzwyczajnego przy odpowiedzialności skarbu państwa zastosowanie znajdą właśnie te, jak i pozostałe normy kodeksu cywilnego, albowiem nie znajdą zastosowania przepisy szczególne (art. 421 kc w zw. z art. 2 ust. 3 ustawy).

Własność można ograniczyć tylko w drodze ustawy

W praktyce oznacza to, że do momentu ogłoszenia stanu nadzwyczajnego odpowiedzialność skarbu państwa względem każdego poszkodowanego działaniami i zaniechaniami władzy publicznej podlegać będzie ogólnym zasadom prawa cywilnego, a więc bez ograniczeń kwotowych wynikających z ustawy z dnia 22 listopada 2002 r. Przypomnieć należy, że art. 4171 § 4 kc stanowi, że jeżeli szkoda została wyrządzona przez niewydanie aktu normatywnego, którego obowiązek wydania przewiduje przepis prawa, niezgodność z prawem niewydania tego aktu stwierdza sąd rozpoznający sprawę o naprawienie szkody.

Prawo własności nigdy nie było traktowane jako prawo o charakterze absolutnym, a możliwość wprowadzenia przez ustawodawcę ograniczeń tego prawa jest powszechnie dopuszczana w demokracjach konstytucyjnych. Zakres tych ograniczeń każdorazowo musi pozostawać w równowadze między interesami ogółu społeczeństwa a prawami jednostki.

Dlatego właśnie w art. 21 ust. 2 Konstytucji RP przewiduje się możliwość ograniczenia prawa własności jedynie wówczas, gdy jest ono dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem, a art. 31 ust. 3 przewiduje, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej albo wolności i praw innych osób.  Własność może być więc ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności (art. 64 ust. 3). Takie ograniczenia co do zakresu roszczeń odszkodowawczych byłyby nałożone na poszkodowanych właśnie w trybie art. 228 ust. 4 Konstytucji RP w zw. z ustawą z dnia 22 listopada 2002 r.

Ustawa z 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020, poz. 568) w żaden sposób nie ogranicza roszczeń odszkodowawczych, jakie mogą być kierowane wobec skarbu państwa, a więc wszelkie szkody wywołane przez władzę publiczną mogą być dochodzone na drodze sądowej w pełnej wysokości, gdyż niezależnie od sytuacji epidemicznej każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP).

Zwłoka władzy publicznej przy wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego z punktu widzenia ochrony interesów skarbu państwa to ekonomiczny i organizacyjny strzał w stopę. Ekonomiczny, bo władza polityczna, chociaż ma taką możliwość, nie ogranicza wydatków budżetowych do wysokości strat obywateli, a organizacyjny, ponieważ za chwilę ledwie dyszący już wymiar sprawiedliwości po raz kolejny zostanie zalany nie tylko falą wniosków o upadłość, ale również pozwów skierowanych przez podmioty, które poniosły szkody wskutek ograniczeń w działalności gospodarczej, a także pozagospodarczej nakładanej przez władzę polityczną.

Skutki bezczynności polityków lub ich strachu przed podejmowaniem decyzji znowu na swoje barki będzie zmuszona wziąć trzecia władza. Tak samo jak w przypadku reprywatyzacji gruntów warszawskich, tak samo jak w przypadku kredytów frankowych, tak samo jak w każdej sprawie, w której władza polityczna nie potrafi podejmować zdecydowanych decyzji. Bo w sądach powszechnych nie ma „zamrażarki”, gdzie sprawa może czekać bez końca, w sądach trzeba sprawę rozpoznać sprawiedliwie i bez nieuzasadnionej zwłoki. Wbrew próbom wprowadzania do języka polityki specyficznej nowomowy nie ma to jednak nic wspólnego z tzw. sędziokracją lub państwem trybunalskim. Tak w praktyce wygląda po prostu realizacja zasad państwa prawa i trójpodziału władzy, gdzie władza polityczna nie może stać ponad prawem, ale jest przez nie ograniczana i kontrolowana. Kontrolowana przez władzę sądowniczą. Na końcu niczym nieograniczonej działalności polityka zawsze znajdzie się bowiem jakiś młynarz z Sanssouci, który mimo gróźb ze strony Fryderyka Wielkiego powiedzie: „są jeszcze sądy w Berlinie”.

*Sędzia Michał Olszewski - szef Zespołu Interwencyjnego Forum Współpracy Sędziów nieformalnej platformy współpracy i komunikacji między sędziami; należy do Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia".

Piszcie: listy@wyborcza.pl

Solidarni 2020. Prześlij trochę wsparcia

Spróbujmy razem uratować około 300 tys. miejsc prac. Dla nich „Wyborcza”, „Wysokie Obcasy" i Booksy.com Wyborcza.pl prowadzą wspólną akcję. Jeśli chcesz pomóc, możesz za pośrednictwem aplikacji Booksy przekazać wsparcie 20, 50 lub 100 złotych wybranemu fryzjerowi, kosmetyczce, barberowi czy fizjoterapeucie.

W podziękowaniu za pomoc otrzymasz kod na bezpłatną prenumeratę Wysokieobcasy.pl i Wyborcza.pl.

Bądźmy solidarni i razem przetrwajmy ten czas!

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Wi璚ej
    Komentarze
    Zaloguj si
    Chcesz do陰czy do dyskusji? Zosta naszym prenumeratorem
    Dobrze napisane.

    Do ciemnego luda nie dotrze, ale to nie ma znaczenia.
    ju ocenia貫(a)
    24
    0
    Dla prof. GERSDORF sko鎍zy si kadencja I PREZES SN , to i stan kl瘰ki 篡wio這wej si wprowadzi i b璠zie si d逝go przed逝瘸 (w trosce o obywateli)
    ju ocenia貫(a)
    16
    0
    chodzi tylko i wy陰cznie o przej璚ie S康u Najwy窺zego przez pisowiet闚
    ju ocenia貫(a)
    15
    0
    Dzi瘯i wielkie za ten artyku. Dok豉dnie tego potrzebowa豉m :)
    ju ocenia貫(a)
    8
    0
    Problem w tym, 瞠 po przej璚iu przez PiS stanowiska I prezesa S康u Najwy窺zego, b璠zie mo積a skutecznie wp造wa najpierw na lini orzecznicz SN w kwestii ewentualnych pozw闚 o odszkodowania za bezprawne dzia豉nia w豉dzy publicznej (wykonawczej), a potem - na sk豉dy osobowe i lini orzecznicz s康闚 ni窺zej instancji. W efekcie z odszkodowa nici. A zanim kto si doczeka post瘼owania przed Trybuna貫m Sprawiedliwo軼i UE, Polski mo瞠 ju nie by w UE. I nie b璠zie co zbiera. Tak czy inaczej, Jaros豉w chce tych wybor闚 teraz za wszelk cen. I dopiero wtedy wprowadzi stan kl瘰ki 篡wio這wej. Ale poniewa to nie w tym przyszlym stanie zosta造 wprowadzone zakazy prowadzenia dzia豉lno軼i gospodarczej, nowe s康y (przy nowym 1 prezesie SN), nie b璠zie podstaw do obci捫ania skarbu pa雟twa nawet tymi, mniejszymi roszczeniami (za same straty, bez utraconych korzy軼i). Sprytnie pomy郵ane, Machiavelli to przy tym ma造 piku.
    @intelig
    kaczor tego nie wymy郵i.
    ju ocenia貫(a)
    1
    1
    Drogi Panie S璠zio,
    gratuluj帷 po篡tecznego tekstu, pozwol sobie zauwa篡, 瞠 w豉dza PiSS jest absolutnie przekonana o bezprzedmiotowo軼i jakichkolwiek roszcze wobec siebie, czego dowody nasz wymiar sprawiedliwo軼i (nie: s璠ziowie!) ustanowi cho熲y dwiema srebrnymi wie瘸mi symbolem powszechnie obowi您uj帷ej deprawacji.
    Zwraca uwag, 瞠 przekonanie to umacnia fakt o rych造m przej璚iu przez parti PiSS S康u Najwy窺zego.
    W tej sytuacji trudno traktowa jakiekolwiek odnoszenie si do cywilizowanych norm prawnych w komentowaniu bytu tej w豉dzy i jej owoc闚, jako poznawczo o篡wcze.
    Niemniej, sentymentalna warto嗆 鈍ietnego Pana wywodu wi捫e si dla mnie ze wspomnieniem opowie軼i za komuny o pe軟ych p馧kach sklepowych na zgni造m zachodzie.
    I to jest tak pi瘯ne, jak marzenie o ko鎍u tej spo貫czno軼i, co tak w豉dz ukoronowa豉 za pomoc karykatury demokracji wszystkich Polak闚, na amen i respirator.
    ju ocenia貫(a)
    4
    0
    I co z tego, 瞠 prawnicy, konstytucjonali軼i i ludzie racjonalnie my郵帷y maj racj. Jak powiedzia Gowin pa雟twa polskiego NIE STA na jakikolwiek stan nadzwyczajny - kasa, odszkodowania etc.... Dlaczego my郵iciele o tym nie m闚i i jeszcze zapominaj o Gersdorf - HELLO!!! kadencja ko鎍zy si 30 kwietnia!!! Opozycja da si jak zwykle ogra jak dzieci.
    ju ocenia貫(a)
    1
    0
    Prawda, przepisy prawa przewiduj odpowiedzialno嗆 Skarbu Pa雟twa za szkod wyrz康zon niewydaniem aktu normatywnego, ale tylko w闚czas, gdy obowi您ek jego wydania przewiduje przepis prawa. Chodzi o sytuacje, kiedy odpowiedni organ ma wyra幡y obowi您ek wydania danego aktu (najcz窷ciej rozporz康zenia). 畝den przepis prawa nie nak豉da na Rad Ministr闚 obowi您ku og這szenia stanu kl瘰ki 篡wio這wej. Przes豉nki jego wprowadzenia s zreszt ocenne i 瘸den inny organ ni Rada Ministr闚 nie ma mo磧iwo軼i oceny, czy te przes豉nki zosta造 spe軟ione. Przyj璚ie odmiennego stanowiska przez jakikolwiek s康 oznacza這by jaskrawe naruszenie zasady tr鎩podzia逝 w豉dzy, bo wtedy o potrzebie wprowadzenia stanu nadzwyczajnego (co zawsze jest decyzj polityczn) decydowa豚y apolityczny s康. Taki paradoks :)

    Owszem, bez stanu nadzwyczajnego mo積a tak瞠 膨da odszkodowania, ale zasad odpowiedzialno軼i jest wy陰cznie bezprawno嗆 (art. 77 ust. 1 Konstytucji). Zatem zgodne z prawem wykonywanie w豉dzy publicznej nie mo瞠 by 廝鏚貫m takiej odpowiedzialno軼i. Wreszcie Pa雟two nie mo瞠 by gwarantem osi庵ni璚ia zysku przez przedsi瑿iorc闚. Wtedy byliby鄉y bankrutami szybciej ni przewidywa Gowin, gdyby鄉y wyp豉cali zagranicznym korporacjom zyski, kt鏎ych nie osi庵n窸y, bo ich klienci siedz w domu. Ustawa o stanie kl瘰ki 篡wio這wej by豉 pisana pod lokalne katastrofy naturalne, kiedy trzeba zamkn望 jedno miasto czy u篡 cudzych rzeczy (nieruchomo軼i, ruchomo軼i) bez zgody w豉軼iciela. W warunkach wy陰czenia ca貫j gospodarki na obszarze ca貫go kraju mog豉by to by puszka Pandory o skutkach, kt鏎e trudno sobie nawet wyobrazi.
    @mareknufc
    Teoretycznie, gdyby prawo by這 u nas respektowane, zakaz wykonywania r騜nych rodzaj闚 dzia豉lno軼i gospodarczej - przy braku wprowadzenia stanu nadzwyczajnego - by豚y przes豉nk takiej bezprawno軼i dzia豉nia w豉dzy publicznej i podstaw do roszcze odszkodowawczych. Niestety, jak wyja郾i貫m w komentarzu obok, po przej璚iu stanowiska 1 prezesa SN, Jaros豉w chce wp造wa na lini orzecznicz s康闚 w tej kwestii. I obawiam si, 瞠 mo瞠 mu si to uda.
    ju ocenia貫(a)
    3
    0
    @intelig
    Tak manipulowana ocenno嗆 to w Prawie i Sprawiedliwo軼i bezcenno嗆.
    Gratuluj inteligentnego wykorzystania du篡ch liter tam, gdzie brak desygnatu poj耩 pisanych z ma貫j.
    ju ocenia貫(a)
    2
    0
    PS Koment oczywi軼ie do autora mareknufc...
    ju ocenia貫(a)
    0
    0