Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Publikujemy poniżej list grupy rodziców wraz z fragmentami stanowiska Fundacji Rodzić po Ludzku. Postulują przywrócenie prawa do porodów rodzinnych zawieszonego na czas pandemii. 
Problem jest złożony ze względu na dramatycznie trudną sytuację, w jakiej są szpitale. Może jednak da się tak zorganizować poród - pisze o tym Fundacja Rodzić po Ludzku - by bez narażania kogokolwiek umożliwić ojcom obecność podczas narodzin dziecka? 

Zachęcamy do pisania listów na ten temat. Piszcie: listy@wyborcza.pl

***

My, rodzice oczekujący na Najważniejszy Moment Naszego Życia, Narodziny Naszych Dzieci, zwracamy się z prośbą do Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego, a także do krajowego konsultanta w dziedzinie perinatologii profesora Mirosława Wielgosia, konsultanta krajowego w dziedzinie położnictwa i ginekologii profesora Krzysztofa Czajkowskiego oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników z prośbą o zmianę krzywdzących zaleceń co do porodów ze zdrową osobą towarzyszącą - ojcem dziecka, partnerem, osobą o takiej samej sytuacji epidemicznej jak rodząca.

Czy głos nas, rodziców, nie jest istotny? Epidemia trwa i będzie trwać, dzieci będą się rodzić. Dlaczego nie mogą rodzić się ze zdrową matką i zdrowym ojcem? Personel medyczny już jest przepracowany, a towarzystwo ojca dziecka zdecydowanie odciąży personel w tych trudnych chwilach.

Czy szpitale w obecnej trudnej sytuacji będą w stanie zapewnić każdej rodzącej takie wsparcie, jakie zapewnia mąż? Poród to długi proces, który trwa. Proces pełen bólu, którego nie uciszy znieczulenie - nie w każdym wypadku porodu jest ono możliwe.

Jest mnóstwo sposobów niefarmakologicznego łagodzenia bólu, które do tej pory były możliwe do uskuteczniania razem podczas porodu. Sama obecność ojca przy porodzie powoduje ulgę u rodzącej. Stanowi też ogromne wsparcie i pomaga w komunikacji między matką a personelem medycznym, który nie zawsze cały czas może być podczas wczesnego etapu porodu.

Rodzące w obecnej sytuacji są w bardzo dużym stresie, dlaczego mamy pogarszać ich stan psychiczny, izolując je od ojców dzieci w tak ważnym momencie? Co z pacjentkami w ciążach wysokiego ryzyka, gdy nie wiadomo, czy matka i dziecko wyjdą z tego cali i zdrowi?

Co z rodzicami, którzy zdecydowali się na narodziny dzieci śmiertelnie chorych, z wadami genetycznymi? Dla niektórych będą to pierwsze i ostatnie chwile razem, a wyłączenie opcji porodu rodzinnego odbiera możliwość pożegnania się czy wsparcia bliskich. Dlaczego w związku z tym nie może być obecny drugi rodzic?

Co z kobietami cierpiącymi na depresję, stany lękowe, nerwicę? Jak bardzo źle może wpłynąć na nie samotny poród? Ta decyzja o wstrzymaniu porodów rodzinnych może w negatywny sposób oddziaływać na przebieg porodu oraz kondycję psychiczną po porodzie.

Lekarze i położne uczestniczące w porodach są zwykłymi ludźmi, którzy do pracy muszą dojść czy dojechać, muszą zrobić zakupy i wyjść na zewnątrz, mają w domu kontakt z bliskimi, którzy są również narażeni na zakażenie wirusem.

Dlaczego ojcu dziecka odbiera się prawo do najważniejszej chwili w życiu? Ojciec dziecka jest tak samo rodzicem i ma prawo do uczestnictwa w porodzie. Dlaczego nie można go przebadać?

 Stanowisko Fundacji Rodzić po Ludzku:

"[...]

Światowa Organizacja Zdrowia, międzynarodowe towarzystwa naukowe na całym świecie oraz CDC i ECDC nie polecają wprowadzenia zakazów porodów z osobą bliską. Przeciwnie, biorąc pod uwagę rekomendacje dotyczące np. opieki okołoporodowej, i to nawet pacjentek z podejrzewanym lub potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2, wynika wprost możliwość (zalecenie) obecności bliskiej osoby w szpitalu. My jednak chcemy skupić się na tych parach bez podejrzenia zakażenia nowym koronawirusem, które stały się ofiarą działań ochronnych. A działania ochronne według wspomnianych organizacji mają pozwolić na zachowanie warunków zmniejszających ryzyko transmisji wirusa powodującego COVID-19.

Wierzymy, że można wypracować odpowiednie rozwiązania, które pozwolą zapewnić bezpieczeństwo epidemiczne, i proponujemy rozważyć:

- zaopatrzenie partnera rodzącej w maseczkę zasłaniającą usta i nos (jeśli rodząca akceptuje maseczkę, zaproponowanie tego rozwiązania także rodzącej) 

Uzasadnienie: aby wyeliminować ryzyko związane z możliwością, że partner rodzącej jest bezobjawowym nosicielem SARS-CoV-2, zasłonięcie ust i nosa maseczką chirurgiczną lub FFP2/FFP3 będzie daleko posuniętą ostrożnością; jeśli oddział posiada wystarczającą ilość środków ochrony indywidualnej - lub partner/para posiadają własne maseczki - rekomendujemy rozważenie takiej opcji.

- wprowadzenie pary do pokoju narodzin, najkrótszą z możliwych dróg, z ograniczeniem kontaktu z innymi pacjentkami i personelem medycznym, zgodnie z zasadami dystansowania społecznego.

Uzasadnienie: większość Punktów Przyjęć do Porodu/tzw. Izb Przyjęć Położniczych ma bezpośrednie połączenie z traktem porodowym niewymagające przechodzenia przez oddział z hospitalizowanymi pacjentkami; jeśli warunki lokalowe szpitala pozwalają na odpowiednie przemieszczenie pary na trakt porodowy, rekomendujemy rozważenie takiej opcji.

- skorzystanie z zawartego w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 16 sierpnia 2018 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej umożliwienia rodzącej korzystania ze wsparcia osoby bliskiej, co pozwoli m.in. na: efektywniejszą aktywność fizyczną i bezpieczniejsze znajdowanie optymalnych pozycji podczas porodu,  utrzymanie aktywności fizycznej zmniejszającej odczucia bólowe, zastosowanie technik oddechowych i ćwiczeń relaksacyjnych, a tym samym skrócenie czasu trwania porodu i zmniejszenie ryzyka interwencji medycznych.

Uzasadnienie: obecność bliskiej osoby stanowi wsparcie nie tylko psychiczne, ale też fizyczne rodzącej, co wiąże się z pomocą podczas aktywności ruchowej i tym samym odciążeniem personelu, a także skróceniem czasu trwania porodu i skróceniem czasu kontaktu personelu z rodzącą; dążenie do skrócenia czasu i zmniejszenia bliskości kontaktu z rodzącą dzięki obecności partnera zmniejszy ewentualne ryzyko zakażenia podczas opieki nad rodzącą z bezobjawowym zakażeniem SARS-CoV-2.

Zdajemy sobie sprawę ze wzmożonego lęku, jaki przeżywa teraz personel medyczny, z tego, że skala zjawiska związanego z zagrożeniem epidemiologicznym przerosła najśmielsze oczekiwania, a także z tego, że zasoby, jakimi dysponują szpitale, mogą być niewystarczające.

Mamy jednak nadzieję, że jeśli tylko warunki lokalowe szpitala, organizacja pracy oddziału i zabezpieczenie w środki ochrony indywidualnej pozwoliłyby na uczestniczenie w porodzie obojga rodziców, to postępowanie takie mogłoby przynieść wymierne korzyści medyczne i wręcz przyczynić się do zmniejszenia ryzyka ewentualnej transmisji koronawirusa podczas porodu.

Dlatego proponujemy wsparcie zmiany obecnego zakazu porodów rodzinnych na rekomendację, aby dopuścić możliwość porodu rodzinnego.

Zasadne wydają nam się zalecenia proponowane wcześniej przez Konsultanta Krajowego ds. Położnictwa i Ginekologii Pana prof. Krzysztofa Czajkowskiego dotyczące obecności osoby bliskiej podczas porodu: 

Osoba towarzysząca powinna przed wpuszczeniem do sali porodowej wypełnić ankietę zawierającą czynniki ryzyka zakażenia i w przypadku zaistnienia nawet tylko jednego nie może uczestniczyć w porodzie. Poza samą rodząca nie powinno się wpuszczać osób trzecich na oddziały, w tym sale operacyjne, oddziały położnicze i noworodkowe. 

[...]

[źródło: https://www.rodzicpoludzku.pl/aktualnosci/1391-apel-fundacji-ws-porodow-rodzinnych.html]"

Apelujemy o wznowienie możliwości uczestnictwa drugiego rodzica w porodach rodzinnych przy zachowaniu odpowiednich procedur bezpieczeństwa. Prosimy o zmianę tak znaczących zaleceń dla wszystkich rodziców, którzy oczekują na narodziny dzieci w tym trudnym czasie.

Natalia Niedziela, Karolina Dąbrowa i mnóstwo Rodziców czekających na Cud Życia.
---
Piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.