Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Oczekujemy wsparcia Unii. Trzeba głośno mówić o tym, co się dzieje w Polsce – mówił sędzia Paweł Juszczyszyn w sobotnim wywiadzie dla „Wyborczej”. Wspólnie z Moniką Frąckowiak i Joanną Hetnarowicz-Sikorą, sędziami ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, dr. Pawłem Filipkiem z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Patrykiem Wachowcem z Forum Obywatelskiego Rozwoju broniącym wolnych sądów, jadą w poniedziałek 9 marca do Luksemburga przysłuchiwać się posiedzeniu TSUE.

Czego możemy się spodziewać? Tłumaczy sędzia Monika Frąckowiak.

– O 9.30 rozpocznie się wysłuchanie w ramach postępowania rozpoczętego jeszcze wiosną ub.r. przez wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa. Chodzi o system dyscyplinarny sędziów, w tym głównie działanie Izby Dyscyplinarnej w Polsce – przywoływanie do porządku sędziów, którzy zgodnie z przysługującym im prawem odważyli się złożyć w TSUE tzw. pytania prejudycjalne, czyli prośby do TSUE o wyjaśnienie prawnych zagadnień.

Jesienią ub.r. Komisja Europejska skierowała sprawę do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, a w styczniu tego roku – z uwagi na falę postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów stosujących wyrok TSUE z 19 listopada 2019 r. – wniosek o zabezpieczenie do czasu rozpatrzenia sprawy przez Trybunał. Państwo polskie płaciłoby wtedy wysokie kary za naruszenie przepisów, gdyby się nie dostosowało do postanowienia. Tak samo było w przypadku wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej. Poskutkowało.

Nie wiadomo, co dokładnie jest we wniosku Komisji Europejskiej – najpewniej chodzi o zamrożenie działania Izby Dyscyplinarnej. Wiemy, że wniosek popierają Belgia, Dania, Holandia i Finlandia. Po drugiej stronie będą przedstawiciele polskiego rządu. 

Zwykle tego typu posiedzenia nie są jawne, ale poniedziałkowemu ze względu na rangę sprawy będzie mogła się przysłuchiwać publiczność, m.in. my. Towarzyszyć nam będzie duża reprezentacja sędziów z krajów unijnych, którzy aktywnie wspierają polskich sędziów od Marszu Tysiąca Tóg w styczniu tego roku w Warszawie. Będą też sędziowie z Norwegii oraz sędzia z Turcji, któremu udało się uciec z kraju, zanim go aresztowano.

Nie spodziewamy się, że już poniedziałek TSUE wyda takie zabezpieczenie, ale decyzja zapadnie z pewnością bardzo prędko.

---

Sędzia Igor Tuleya: Milczenie Europy będzie jeszcze bardziej wstrząsające niż to, co spotkało nas do tej pory.

Sędzia Jakub Kościerzyński, główny redaktor raportu o represjach wobec sędziów i prokuratorów: Przyjęliśmy zasadę, że przy każdej represji oprócz ofiary jest też kat, odpowiedzialność nie może się rozmyć 

Masz temat dla reporterek i reporterów „Wyborczej”? Pisz: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.