Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chyba nie ma osoby w Polsce, na którą od lat leją się szerokim strumieniem pogarda, nienawiść, wszelka podłość i pomówienia. Od lat. Niechęci i wściekłości Adamowi nie szczędziła komuna - zaznał prób linczu słownego od czerwonych faszystów, od brunatnych "patriotów", wszelakiej prawicy wszystkich odmian i gatunków - ale też swoi: lewica i liberałowie nierzadko wzdrygali się na jego nazwisko. Gdy mówiłem wśród wspólnych przyjaciół, że dla mnie Adam Michnik jest jedną z najjaśniejszych postaci polskiej historii współczesnej, jest bohaterem wśród bohaterów, kwitowano to w najlepszym przypadku ironicznym uśmieszkiem lub zdaniem: "Boguś, nie bądź takim specjalistą od Michnika".

Czytam ostatnio grubą książkę Witolda Beresia i Krzysztofa Brunetki o księdzu Józefie Tischnerze. Obszerne fragmenty dotyczą jego relacji z Adamem Michnikiem. Ileż Tischner doznał upokorzeń, bo "zadaje się z Michnikiem"! Od ludzi Kościoła, konsekrowanych i świeckich.

Dla antysemitów Adam stał się figurą Żyda, na którego można bezkarnie pluć w zastępstwie wszystkich Żydów, nie wymawiając tego brzydkiego słowa na żet, bo wystarczy słowo "Michnik".

Dla liberałów stał się figurą wolności i bezkompromisowości, niezależności, bezinteresowności i wierności ideałom. Ale tacy ludzie uwierają w dupę, kłują w oczy, drażnią samym swoim istnieniem.

Żydowskim nacjonalistom i demokratycznym kołtunom, doktrynerom i ideologom wszelkiej maści, pętakom i pętaczkom, salonowym intelektualistom i wolnomyślącym także Michnik staje ością w gardle, drażni, niepokoi, irytuje odrębnością i oryginalnością swoich ocen i sądów, unikaniem stad, niepodleganiem plemiennym rytuałom, osobnością.

Adam Michnik to bardzo rzadki ptak. W Polsce jedyny.

Zobaczycie, jeszcze go Wam zabraknie. Jeszcze Was zaboli jego nieobecność.

* Bogdan Białek - redaktor naczelny miesięcznika „Charaktery”, prezes Stowarzyszenia im. Jana Karskiego

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.