Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Sędziowie są dzielni, ale wiemy, że władza będzie ich coraz mocniej przyciskać, skoro ma już w ręku "ustawę kagańcową". Potrzebują naszego wsparcia, bo stanowią jedyną zaporę przed całkowitym zawładnięciem państwa przez polityków. Ale są też zwykłymi ludźmi, mającymi rodziny, dzieci i kredyty - mówi Sława Rafalak, aktywistka Komitetu Obrony Demokracji i Obywateli RP z Gdańska.

Na początku lutego zorganizowała w serwisie Zrzutka.pl obywatelską zbiórkę dla represjonowanych sędziów. Zrobiła to w reakcji na dyscyplinarkę dla olsztyńskiego sędziego Pawła Juszczyszyna, którego Izba Dyscyplinarna bezterminowo zawiesiła i o 40 proc. obniżyła mu wynagrodzenie do czasu prawomocnego wyroku w postępowaniu dyscyplinarnym. Sędzia został ukarany za próbę zastosowania wyroku TSUE w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa.

Rafalak ma doświadczenie na tym polu. W zeszłym roku pomagała promować w mediach społecznościowych m.in. zrzutkę na Europejskie Centrum Solidarności, gdy Ministerstwo Kultury obcięło finansowanie dla tej instytucji. Zgromadzono wtedy ponad 6 mln zł.

Tym razem aktywistka postawiła sobie za cel 50 tys. zł. Dziś na koncie jest ponad 31 tys. zł, ale do końca zrzutki pozostały ponad dwa miesiące. - Pieniądze w całości przeleję na konto fundacji Dom Sędziego Seniora - mówi Rafalak.

Fundacja Dom Sędziego Seniora prowadzi fundusz dla represjonowanych sędziów, który powołały największe stowarzyszenia niezależnych sędziów: Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, Stowarzyszenie Sędziów „Themis”, Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych i Stowarzyszenie Sędziów „Pro Familia”.

Do wpłat namawiał niedawno adwokat Roman Giertych. - Dobrze by było, aby szczególnie zamożniejsi Polacy składali się na fundusz wsparcia dla sędziów - mówił w "Wyborczej".

- Mamy wpłaty po kilka tysięcy dla "niezawisłych sędziów", ale i przelewy po grosz z dopiskiem "dla stalinowskich sędziów" - opowiada Beata Suchecka-Rosińska, sędzia Sądu Okręgowego w Poznaniu, prezeska fundacji Dom Sędziego Seniora. I dodaje: - Stalinowskich sędziów u nas nie ma, może więc powinnam odesłać te wpłaty?

Tysiąc złotych na fundusz wpłacił prezydent Skarżyska Kamiennej Konrad Kronig. Na swoim profilu na Facebooku napisał: "Zachęcam Państwa do wsparcia. (...) Jako absolwent najlepszego i najstarszego Wydziału Prawa i Administracji w Polsce odczuwam moralną powinność, by wspierać osoby represjonowane przez władzę, która niszczy fundamentalne dla wszystkich demokratycznych państw zasady".

Fundacja zapewnia, że już ma środki, które pozwolą pomóc potrzebującym sędziom. Jako pierwszy pomoc dostanie sędzia Juszczyszyn. Powołana do tego komisja przyzna mu wsparcie, na razie jednak nie podaje,w jakiej wysokości. - Ale zachęcamy do dalszego wsparcia - podkreśla sędzia Rosińska.

Hojność Polaków rośnie, gdy władze przykręcają sędziom śrubę. - Konto mocno zasiliło się po tym, jak prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki podarł uchwałę popierającą sędziego Juszczyszyna - opowiada Sława Rafalak.

Zgodnie z zapisami obowiązującej do 14 lutego tzw. ustawy kagańcowej żaden sędzia ani prokurator nie może kwestionować „umocowania” sądów, trybunałów i konstytucyjnych organów państwa. Zakazane jest również badanie, czy sędzia został powołany zgodnie z prawem.

Za przewinienia dyscyplinarne może mu grozić usunięcie z zawodu, a za mniejsze - kara pieniężna w wysokości miesięcznego wynagrodzenia.

Pieniądze na pomoc dla sędziów można wpłacać:

<<< na numer konta: 20 1090 1346 0000 0001 4426 7265, z tytułem przelewu „Na pomoc dla sędziów”; w razie wpłat z zagranicy należy przed numerem rachunku wpisać oznaczenie PL oraz kod SWIFT/BIC WBK PP LPP (czasami kod wyświetla się automatycznie);

<<< zbiórka na stronie Zrzutka.pl pod tytułem "Wesprzyjmy Sędziego Pawła Juszczyszyna i kolejnych Sędziów represjonowanych przez władze".

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.