Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nadesłane przez Czytelnika Wyborczej, Jerzego Tarasiuka:

Zamieściłem na stronie fuw.edu.pl kilka chyba najcelniejszych - kopiowanie zalecane.
I oby to z Pieśni III okazało się prorocze dla władz.

Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie, A ludzką sprawiedliwość w ręku trzymacie,Wy, mówię, którym ludzi paść poruczonoI zwierzchności nad stadem bożym zwierzono.Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi,Żeście miejsce zasiedli boże na ziemi,Z którego macie nie tak swe własne rzeczy, Jako wszytek ludzki mieć rodzaj na pieczy.

- Jan Kochanowski, "Odprawa posłów greckich", w.161nn - pieśń chóru

A mnie i dom mój, i co mam z swych przodków,Nie jest przedajno. A miałbych swą wiaręNa targ wynosić, uchowa mię tegoBóg mój. Nie ufa swej sprawiedliwości,Kto złotu mówić od siebie rzecz każe.Lecz i to człowiek małego baczenia,Który na zgubę rzeczypospolitejPodarki bierze, jakoby sam tylkoW cale miał zostać, kiedy wszytko zginie.

- tamże, w.19nn - słowa Antenora

A nigdy nie zabłądzi, Kto tak umysł narządziJakoby umiał szczęście i nieszczęście znosić,Temu mężnie wytrzymać, w owym się nie wznosić.

- Jan Kochanowski, "Pieśni, księgi pierwsze" - Pieśń IX

Nie wierz Fortunie, co siedzisz wysoko;Miej na poślednie koła pilne oko:Bo ta niestała pani z przyrodzenia,Często więc rada sprawy swe odmienia.

- Jan Kochanowski, "Pieśni, księgi wtóre" - Pieśń III

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.