Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Kiedy w czwartek na łamach „Wyborczej” zaapelowałem, byśmy obronili „tudzież” i inne piękne słowa, które ktoś mógłby uznać za niepotrzebne, nie spodziewałem się takiego odzewu.
Na potrzeby „Narodowego czytania”, które odbędzie się 8 września pod patronatem prezydenta Andrzeja Dudy, tekst „Przedwiośnia” zaadaptował krytyk literacki i eseista Andrzej Dobosz. Przede wszystkim wyrzucił słowo „tudzież”. Nie spodobało mu się również, że Stefan Żeromski w książce (wydanej w 1924 r., z datą 1925) często w jednym zdaniu używał aż trzech przymiotników. Okaleczone „Przedwiośnie” widnieje na stronie internetowej prezydenta.
Po tekstach „Dziennika Gazety Prawnej”, który ujawnił sprawę, i kolejnym tekście w „Wyborczej” wielu czytelników zadeklarowało, że 8 września sięgną po oryginalną wersję „Przedwiośnia”. Tak będzie np. we Wrocławiu, co zapowiedział na antenie TOK FM dyrektor tamtejszego Domu Literatury Irek Grin.
Po zamachu na „tudzież” czytelnicy stworzyli baaaardzo długą listę pięknych, czasem zapomnianych polskich słów, które nie powinny być poddane „gumkowaniu” tudzież o których zachowanie powinniśmy walczyć.
Albowiem - spójnik, który służy przyłączaniu zdania wyjaśniającego do przekazanej wcześniej informacji. Przed „albowiem” stawia się przecinek - jak przed „gdyż”, „ponieważ” czy „bo”.
Chyżo - przysłówek sposobu, synonim słów „żwawo”, „szybko”, „prędko”, „w pośpiechu”.
Farfocel - paproch, strzępek, okruch.
Huncwot - synonim słów „urwis”, „ananas”, „hultaj”.
Konkury - ubieganie się o rękę kobiety; dawniej mężczyźni „stawali w konkury”.
Jegomość - dawniej tytułu tego używano w odniesieniu do proboszczów i osób pochodzenia szlacheckiego, z czasem zaczęło oznaczać jakiegoś mężczyznę (często bliżej nieznanego osobie używającej tego słowa).
Jesionka - dość ciepły płaszcz.
Pugilares - dawne, ale niewykasowane z języka polskiego określenie portfela.
Sakwojaż - walizka, torba używana w podróży.
Śniadać - czasownik nieprzechodni niedokonany; oznacza „jeść śniadanie”.
Świszczypała - osoba nieodpowiedzialna, działająca lekkomyślnie, taka, której nie można powierzyć ważnego zadania.
Wałkoń - leń, osoba, która najchętniej spędziłaby życie na nicnierobieniu.
Wiktuały - artykuły spożywcze.
Zawżdy - zaimek, który oznacza „zawsze”.
Ciąg dalszy nastąpi, piszcie: listy@wyborcza.pl.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.