Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Co roku rzecznik praw obywatelskich przedstawia parlamentowi informację o stanie przestrzegania praw i wolności obywatelskich. W tym roku opisał przepisy konstytucji definiujące nasze prawa i wskazał problemy z ich realizacją (źródło: Rpo.gov.pl).
Doroczne wystąpienie RPO na ten temat Sejm zaplanował na piątek 20 lipca. Adam Bodnar być może będzie miał ledwie 15 min.

Art. 40 - Zakaz tortur, nieludzkiego i poniżającego traktowania. "Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar cielesnych."

Zakaz ten jest absolutny i bezwzględny.Jego łamanie nie ma żadnego usprawiedliwienia (nie jest nim nawet wojna albo inne publiczne niebezpieczeństwo, walka z terroryzmem czy zorganizowaną przestępczością). Polską Konstytucję wspierają tu konwencje międzynarodowe ratyfikowane przez Polskę.
Społeczność międzynarodowa uznaje, że zapobieganie torturom nie kończy się na zakazach prawnych. Trzeba regularnie sprawdzać, co dzieje się w miejscach pozbawienia wolności. To zadanie Sejm powierzył właśnie RPO. Jego eksperci regularnie i w sposób niezapowiedziany wizytują więzienia, domy pomocy, szpitale psychiatryczne, poprawczaki…

Dlatego RPO alarmuje:

  1. Tortury w Polsce się zdarzają, zwłaszcza na policji, w czasie nieformalnych rozpytań. Igor Stachowiak, który zmarł w 2016 r. w komisariacie policji, był torturowany (rażony prądem z paralizatora - zasady używania tego narzędzia nie są dobrze regulowane; zdaniem RPO użycie paralizatora powinno podlegać takim obostrzeniom jak użycie broni palnej).
  2. Lekarze i sanitariusze nie są szkoleni w celu wykrywania objawów tortur.
  3. Cywilny nadzór nad służbami mundurowymi został w Polsce osłabiony, a to nie sprzyja wyjaśnianiu sytuacji z użyciem przemocy i tortur.
  4. Cudzoziemcy-ofiary tortur za granicą trafiają do zamkniętych ośrodków, co urąga wszelkim standardom i pogłębia traumę
  5. Do tego dochodzą sprawy nieludzkiego i poniżającego traktowania - pacjentów i osoby pozbawione wolności. Często wynika to z tego, że mamy nieprecyzyjne przepisy - prawo powinno tu wyznaczać standardy i nie dopuszczać do sytuacji, w których tak drastycznie może być naruszone prawo jednostki. Raport RPO w tym miejscu wymienia wiele przykładów (np. taki, że osoby chorujące psychicznie, które nie mogą odpowiadać karnie za swój czyn, mogą za zwykłą kradzież zostać zamknięte w szpitalu psychiatrycznym na wiele, wiele lat - i nikt nie sprawdza, czy nadal powinny tam siedzieć).

Poprzednich odcinków szukaj na Wyborcza to Wy:
Odcinek 1. Godność (art. 30)
Odcinek 2. Wolność (art. 31)
Odcinek 3. Równość (art. 32. ust.1)
Odcinek 4. Wolność organizowania pokojowych zgromadzeń (art. 57)
Odcinek 5. Zasada niedyskryminacji (art. 32. ust. 2)
Odcinek 6. Równe traktowanie kobiet i mężczyzn (art.33).

Zapraszamy do pisania Waszych spostrzeżeń, opinii, historii. Piszcie: listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.