Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Co roku rzecznik praw obywatelskich przedstawia parlamentowi informację o stanie przestrzegania praw i wolności obywatelskich. W tym roku opisał przepisy konstytucji definiujące nasze prawa i wskazał problemy z ich realizacją (źródło: Rpo.gov.pl).
Doroczne wystąpienie RPO na ten temat Sejm zaplanował na piątek 20 lipca. Adam Bodnar być może będzie miał ledwie 15 min.

Art. 33. - Równe traktowanie kobiet i mężczyzn

"1. Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym.
2. Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń."

Co to znaczy?
Konstytucja zakazuje nieuzasadnionego różnicowania sytuacji prawnej obu płci. Te same zasady zapisane są też w Europejskiej Karcie Praw Człowieka, którą Polska ratyfikowała ćwierć wieku temu. Warto wiedzieć, że równe traktowanie obu płci nie wyklucza pewnych przywilejów dla kobiet, by wyrównać faktyczne nierówności społeczne.

  1. Gdzie mamy problemy z realizacją tej zasady?
    Nieskutecznie walczymy z przemocą domową, której ofiarami najczęściej padają kobiety. To ogromny problem, źródło wielu dramatów. Postępowania w tych sprawach trwają za długo, państwo nie zapewnia ofiarom schronienia, a sprawcom - takich programów terapii i edukacji, dzięki którym nauczyliby się innych sposobów na rozładowywanie agresji.
  2. Nie respektujemy praw reprodukcyjnych kobiet. Przede wszystkim dlatego, że odmawia się im w praktyce prawa do decyzji o aborcji nawet w tych trzech przypadkach, w których gwarantuje im to prawo; państwo nie wywiązuje się także z innych zobowiązań zawartych w ustawie „antyaborcyjnej” (edukacja seksualna, opieka zdrowotna nad ciężarnymi, a także pomoc dla rodzin z dziećmi w trudnej sytuacji).
  3. W godzeniu ról rodzinnych i zawodowych: od mężczyzn nadal więcej wymaga się w pracy, kobiety spycha do sfery domowej, co widać w wielu przepisach i w praktyce pracodawców. Tracą na tym i kobiety i mężczyźni (ale warto odnotować jeden plus: od tego roku w dużych sklepach i stacjach benzynowych przewijaki dla dzieci muszą być też dostępne dla ojców, nie mogą być więc w damskich łazienkach).
  4. W dostępie do usług (ciągle do pomyślenia jest np. wyproszenie karmiącej matki z restauracji, jakby w karmieniu dziecka było coś złego).

Poprzednich odcinków szukaj na Wyborcza to Wy:
Odcinek 1. Godność (art. 30)
Odcinek 2. Wolność (art. 31)
Odcinek 3. Równość (art. 32. ust.1)
Odcinek 4. Wolność organizowania pokojowych zgromadzeń (art. 57)
Odcinek 5. Zasada niedyskryminacji (art. 32. ust. 2)

Zapraszamy do pisania Waszych spostrzeżeń, opinii, historii. Piszcie: listy@wyborcza.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.