Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od pewnego czasu na łamach „Wyborczej” pojawiają się teksty oznaczone hasłem „Sprawdzamy”. Nasi dziennikarze wsłuchują się w słowa prezydenta, premiera, ministrów, posłów i próbują wyłapać w nich fałszywe tony. Jeśli coś ich zdziwi – sięgają po twarde dane, które potwierdzą rzuconą przez polityka tezę (bądź jej zaprzeczą). Te dane konfrontują ze słowami. Bez komentarza i publicystyki – liczby i fakty bronią się same.

Przykłady?

Michał Olszewski, wiceprezydent rządzonej przez Platformę Obywatelską Warszawy, przekonuje, że jakość warszawskiego powietrza z roku na rok jest coraz lepsza. Dr Jakub Jędrak z organizacji Warszawa bez Smogu wykazuje w odpowiedzi, że w 2017 r. zanieczyszczenie było wyższe niż w roku 2016. Bo przy liczeniu nie wzięto pod uwagę stacji przy najruchliwszych (a więc i najbardziej zanieczyszczonych przez spaliny) punktach miasta oraz tych na przedmieściach, gdzie powietrze jest najgorsze.

Politycy PiS i przedstawiciele Episkopatu powtarzają, że najczęstsza przyczyna aborcji to zespół Downa. Sięgnęliśmy po statystyki Ministerstwa Zdrowia, z których wynika, że w 2016 r. większość aborcji wykonano z powodu pojedynczych lub mnogich wad układów lub organów płodu. Zespół Downa (występujący samodzielnie bądź ze współistniejącymi wadami) jest w tych zestawieniach na drugim miejscu.

Sprawdzaliśmy też słowa premiera, że kiedy był prezesem BZ WBK, jego bank nie udzielał kredytów we frankach. To nieprawda – przyznawał takie kredyty, choć rzeczywiście na tle konkurencji był sceptyczny w ich udzielaniu.

Nasi dziennikarze sprawdzali też wywiady prezydenta oraz założenia „białej księgi” ws. reform sądownictwa przesłanej do Brukseli przez ministra Ziobrę.

Były już minister obrony Antoni Macierewicz oszacował z kolei, że po 1945 r. przeciw komunistom walczyło 300 tys. osób – tyle samo co przeciw Niemcom w latach 1939-45. Według dostępnych danych ich liczba jest jednak dużo niższa.

Niedługo wybory samorządowe. Już teraz w wielu miejscach odbywają się spotkania z politykami, ministrami rządzących partii i posłami opozycji. Nie na każdym są dziennikarze. Jeśli byliście na takim spotkaniu i usłyszeliście coś, co wzbudziło wasze wątpliwości – dajcie nam znać.

Oczywiście nie możemy obiecać, że sprawdzimy każdą z przesłanych przez Was propozycji. Ale każda zostanie przekazana dziennikarzom „Wyborczej” i może pomóc nam w codziennej pracy.

Wszystkie teksty z cyklu „Sprawdzamy” znajdziecie na sonar.wyborcza.pl

Wyborcza to Wy, piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.