Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pisze o ludziach w sytuacjach ekstremalnych, o ofiarach przemocy i o stosujących przemoc. Pociągają ją osoby przekraczające normy, wymykające się stereotypom, noszące stygmat „innego”. Bohaterką jej książki „Mokradełko” (finał Nagrody Literackiej "Nike" 2013) była kobieta gwałcona od dziecka przez ojca, która według jej bliskich nie zasługuje na miano ofiary, ponieważ publicznie wyjawiła prawdę. Pisała też o nastolatce, która wypowiedziała prawną walkę szanowanemu ojcu, o nastolatce uwiedzionej przez księdza, a później uznanej za opętaną i skierowanej na egzorcyzmy, a także o lekarzach dokonujących nielegalnej eutanazji, homoseksualnych rodzinach wychowujących dzieci, transseksualistach i transwestytach, lekarce hochsztaplerce, której nie imają się sądy, i o piekle na ziemi urządzonym dzieciom przez irlandzki Kościół. 

CZYTAJ TAKŻE: Córka: Mam nadzieję, że ojciec nie będzie się czuł tak bezkarny

Szczególnie interesuje się kulturą i historią Stanów Zjednoczonych, wiele tekstów poświęciła regionowi zwanemu Pasem Biblijnym. W 2013 roku brała udział w zjeździe Ku Klux Klanu w stanie Arkansas, z czego powstała książka “Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość” (również nominowana do Nike).

CZYTAJ TAKŻE: Lincze w Ameryce "udokumentowane" na pocztówkach

Jesienią wyjdzie jej pierwsza biografia - reporterska opowieść o Krzysztofie Kieślowskim. 
Mieszka w Warszawie, czasem w Puszczy Białowieskiej, gdzie próbuje ogrodnictwa i hoduje pszczoły. Ma 18-letnią córkę Julię.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.