Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Apel Lecha Wałęsy ukazał się w „Gazecie Wyborczej” 2 czerwca 1989 r.

Mili Państwo! Drogi Wyborco!

Zwracam się z osobistym, serdecznym apelem o udział w wyborach i o oddanie głosów na kandydatów Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”.

CZYTAJ TAKŻE: Program Komitetu Obywatelskiego "Solidarność"


Proszę o to nie dla siebie, nie dla „Solidarności” - dla Polski. Dla naszego lepszego dziś i jutra.
Nie mówię, że inni kandydaci są gorsi od naszych, ale wiem, że jeśli chcemy teraz osiągnąć to wszystko, co możliwe, to musimy działać wspólnie: my w dniu wyborów, a wybrani przez nas ludzie przez cztery lata w Sejmie i Senacie.
Każdy, kto nie idzie do wyborów, zmniejsza szansę naszego zwycięstwa - a przecież musimy zwyciężyć.
Uczestnicząc w wyborach, głosując na naszych kandydatów, opowiadamy się za zmianą w spokoju. Opowiadamy się za tym, aby Polska stała się krajem dobrze rządzonym, krajem, w którym daje się żyć. I chce się żyć.

CZYTAJ TAKŻE: "No to wygraliśmy. Chyba, że się pomyliłem"

Powtórzę to, co powtarzam od początku kampanii wyborczej - to nie jest jeszcze wolność i demokracja, ale to jest ważny krok na drodze do wolnej, demokratycznej, gospodarnej Polski.
Zaufajcie mi, wybierzcie kandydatów, których popieram - kandydatów Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”, ludzi, którzy potrafią pracować.

Na takich postawiłem.
Lech Wałęsa, Gdańsk, maj 1989

'Wyborcza' z 2 czerwca 1989 r., dwa dni przed pierwszymi, częściowo wolnymi wyborami'Wyborcza' z 2 czerwca 1989 r., dwa dni przed pierwszymi, częściowo wolnymi wyborami 

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.