Oddalona od Korei Północnej jedynie o 5000 km, Alaska coraz bardziej obawia się ataku nuklearnego ze strony Pyongyang. Eric Hecker, hydraulik w Anchorage jest przygotowuje się do potencjalnego kataklizmu. Wraz z lokalną milicją i ponad setką aktywistów stara się przewidzieć i zapobiec niebezpieczeństwom.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ten artykuł wygasł

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Moim zdaniem nie ma się czego bać , ten gnojek nic takiego nie zrobi , doskonale wie ,że natychmiast po jego działaniu przestał by żyć .
    już oceniałe(a)ś
    1
    0