Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

„Rzetelne informacje z pierwszej ręki. Sprawdzone informacje na temat koronawirusa (COVID-19) znajdziesz na stronach Ministerstwa Zdrowia (MZ)” – to pierwszy komunikat dla polskich użytkowników Twittera, którzy w wyszukiwarkę wpisują słowa takie słowa jak "koronawirus", "COVID-19" czy "KoronaWiruswPolsce". 

Wirusowe słowa klucze

Ten komunikat to efekt działań Ministerstwa Cyfryzacji. Pod koniec ubiegłego tygodnia przygotowało ono listę kilkudziesięciu zwrotów dotyczących epidemii koronawirusa, w tym także słów z błędami jak "kwaratanna", "kornavirus" czy "wiruskorna", które zgłoszono najważniejszym mediom społecznościowym z wnioskiem o to, by po ich wpisaniu użytkownik automatycznie dostawał informacje ze sprawdzonego, oficjalnego źródła. 

Unia Europejska uruchomiła system reagowania na dezinformację w 2019 r. Teraz po raz pierwszy została użyta właśnie z przy okazji epidemii koronawirusa i nasilających się kampanii szerzących o niej dezinformację. W sieci znaleźć można już było informacje, że to rozwój technologii 5G doprowadził do obniżenia odporności mieszkańców Wuhanu, przez co zaczęła się epidemia, że witamina C i picie wybielacza (sic!) pomoże zakażonym albo że koronawirusem można się zarazić, jedząc chińskie jedzenie. Wszystkie te informacje są oczywiście fałszywe. 

Oficjalne źródła danych 

Jako pierwszy zastosował się do tego Twitter. - Polska jest jednym z kilkunastu krajów, w którym Twitter na naszą prośbę uruchomił taki monit – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. - Rozmawiamy również z innymi platformami, na których wkrótce także powinny się pojawić takie komunikaty - dodaje szef MC.

Facebook na razie nie reaguje na polskie frazy związane z koronawirusem, ale po wpisaniu w jego wyszukiwarkę "coronavirus" wyświetlony zostanie komunikat (po polsku) "Szukasz informacji o koronawirusie? Zapoznaj się z najnowszymi informacjami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), aby zachować zdrowie i zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusa".

Serwis zadeklarował, że będzie promował treści udostępniane przez WHO. - Damy WHO tak dużo darmowych reklam, jak tylko potrzebują - podkreślił Mark Zuckerberg.

W Polsce zmiany wprowadziło już Allegro. Klienci tego portalu po wpisaniu w wyszukiwarkę słowa „koronawirus” są kierowani (choć nie jest to nazbyt widoczny komunikat) do rządowej witryny https://www.gov.pl/web/koronawirus

W aplikacji mObywatel pojawiła się też specjalna karta informacyjna „Koronawirus: informacje i zalecenia”. Znajdują się w niej informacje o szpitalach zakaźnych, o tym, jak postępować w przypadku podejrzenia zakażenia koronawirusem u siebie lub bliskich osób, a także gdzie uzyskać pomoc. Usługa pozwala też na bezpośrednie połączenie z bezpłatną, całodobową infolinią prowadzoną przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Zapisz się na nasz newsletter - każdego dnia podajemy nowe informacje o epidemii koronawirusa - bez sensacji i paniki. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.