Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

„Nie będziemy już dłużej rozwijali nowych wersji Painta. Rezygnujemy z tej aplikacji w systemie Windows, będzie ona dostępna jedynie w naszym sklepie”. To był lipiec 2017 roku, sam środek wakacji, gdy Microsoft opublikował komunikat takiej treści. Z pozoru niewiele znacząca - w dobie dzisiejszych supertechnologii - informacja rozkręciła w internecie burzę. Z całego świata zaczęły napływać sygnały, że czego jak czego, ale Painta to się pozbywać nie należy.

Nawet my w „Gazecie Wyborczej” zilustrowaliśmy artykuł na ten temat taką oto grafiką pędzla naszego kolegi z działu kultura Radosława Czyża:

Microsoft Paint przechodzi do historiiMicrosoft Paint przechodzi do historii Radosław Czyż

„Dotarła do nas niesamowita liczba maili ze wsparciem i opisami nostalgii za tą aplikacją” - napisała kilka dni później Megan Saunders z Microsoftu. I ogłosiła, że zgodnie z życzeniem fanów Paint jednak nie zniknie. Wręcz przeciwnie - został rozbudowany i dziś jego pełna nazwa brzmi Paint 3D - jest dostępny w Windowsie 10 i daje więcej możliwości niż jego poprzednik.

 

Jak widać, w dzisiejszym Paint 3D podstawowe funkcje pozostały bez zmian, ale poza tym oferuje wiele nowych możliwości.

Rysowanie oparte jest na pierwotnych funkcjach. Mamy do wyboru marker, pióro, pędzel olejny, akwarele itd. Przy rysowaniu można dobrać sobie gotowe figury geometryczne i modele w 2D - m.in. koło, kwadrat, serce, gwiazdę czy półksiężyc. Możliwe jest też nałożenie jednej z kilkudziesięciu gotowych nalepek na obraz - wśród nich są tęcza, słońce czy usta - oraz tekstury, m.in. kamieni, piasku czy liści.

Oczywiście do programu można załadować własne grafiki czy zdjęcia i na nich pracować. Tu przydatną opcją jest zaznaczanie magiczne. Pozwala ona zaznaczyć dowolny obszar - fragment rysunku czy zdjęcia, i poprosić o jego wycięcie. Paint 3D dobrze identyfikuje obiekty, więc można dowolnie wycinać fragmenty postaci, przedmiotów czy budynków oraz wklejać je gdzie indziej. Ja wycinałem spodnie ze zdjęć osób i program radził sobie z tym doskonale. W poniższym filmiku jeden z pracowników Microsoftu wycina fragmenty zwierząt i tworzy z tego hybrydę stojącą na... grzybku.

 

W drugiej części powyższego filmiku pokazane jest właśnie to, czym nowa odsłona programu wyróżnia się przede wszystkim - rysowanie w 3D. Tu możliwości jest bardzo wiele, choć oczywiście trzeba spędzić nieco czasu, by wszystkie je opanować.

Początki są ułatwione dzięki gotowym modelom 3D - w podstawowym pakiecie są to dwie ludzkie postaci, pies, kot i ryba, ale kolejne modele można importować z sieci. Do tego gotowe są też bryły 3D - stożki, walce itd.

Po wybraniu modelu można się zabrać do jego malowania narzędziami dostępnymi w podstawowej wersji Painta. Ja wybrałem rybę, nałożyłem na nią różne nalepki i nieco podkolorowałem. Nie jest to dzieło sztuki, ale tak właśnie wyglądają początki z każdym narzędziem plastycznym. Gdy trójwymiarowa ryba była gotowa, naniosłem ją... na rzeczywistość.

Tak, Paint 3D ma opcję AR, czyli rzeczywistości rozszerzonej - nanoszenia cyfrowych obrazów i obiektów na to, co widzi oko kamery. Kolorowa rybka wylądowała na moim ramieniu.

Rybka z Painta 3DRybka z Painta 3D Jakub Wątor

Oczywiście powyższa twórczość nie jest najwyższych lotów, ale można też tworzyć obiekty trójwymiarowe zupełnie samodzielnie dzięki opcji „Szkic 3D” w trzeciej górnej zakładce programu. Należy narysować w 2D kontury obiektu, a resztę zrobi komputer. Od razu stworzy z tego trójwymiarową bryłę - o kanciastych lub obłych krawędziach, do wyboru. Co dalej? To już kwestia inwencji, bo w Paincie 3D namalować można wszystko. Może on się bardzo przydać w nauce: z jednej strony pobudza i rozwija wyobraźnię, z drugiej... zresztą zobaczcie sami, co robią w Paincie 3D ludzie na filmiku poniżej:

 

Paint 3D to bardzo dobre narzędzie do pierwszych kroków z tworzeniem trójwymiarowych obiektów czy scen. Warto zwrócić na to uwagę już dziś, bo za kilka lat drukarki 3D będą powszechnym elementem w wielu domach. Wtedy największą frajdą dla dzieci - a pewnie i dla wielu dorosłych - będzie narysowanie w komputerze wymyślonej postaci czy bryły, a potem wydrukowanie tego w trójwymiarze. Paint 3D świetnie się do tego nadaje.

Dostępny jest w Windowsie 10, najlepiej sprawdza się w laptopach ze specjalnym rysikiem. My ten program testowaliśmy na Acer Spin 1 - laptopie 2 w 1 w sam raz nadającym się do działań z Paintem 3D i rysikiem.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.