Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nie ma znaczenia, czy firma technologiczna mieści się w Warszawie, Rzeszowie, Krakowie czy gdziekolwiek indziej. Wszędzie na korytarzach słychać angielski.

Ale to Kraków jest liderem. To tam zatrudnionych jest obecnie najwięcej specjalistów w obszarze IT - ok. 60 tys. Swoje oddziały ma w tym mieście kilka gigantów technologicznych. Wśród nich Motorola Solutions, lider branży telekomunikacyjnej. Krakowskie centrum to jeden z jej czołowych ośrodków na świecie. Pracuje tu ponad 1100 osób z kilkudziesięciu krajów. Firma jest też mocno ukierunkowana na zatrudnianie w działach IT kobiet.

 

Centrum Oprogramowania Motoroli Solutions zajmuje się systemami komunikacyjno-radiowymi dla służb bezpieczeństwa publicznego na całym świecie, współdziałającymi z nimi aplikacjami oraz oprogramowaniem radiotelefonów. Z oprogramowania tworzonego w Krakowie korzystają policjanci i strażacy na całym świecie. To m.in. systemy biometryczne i aplikacje do zarządzania kryzysem.

Korzysta także krakowska Fundacja R2. To grupa wolontariuszy ratowników, którzy swój wolny czas poświęcają na pomoc osobom rannym w wypadkach. I robią to... na motocyklach. Ratownik na jednośladzie jest w stanie dojechać na miejsce wypadku dużo szybciej niż karetka i podtrzymać akcje życiowe ofiary aż do jej przyjazdu. Oczywiście każdy z nich przechodzi wcześniej obowiązkowe kursy. Motorola Solutions wspiera tę fundację nie tylko swoim oprogramowaniem. W kwietniu fundacja kupiła nowy motocykl - BMW R1200. Pieniądze pochodziły z grantu od Motoroli.

Razem pracują, razem pomagają

To, czym przyciągają do siebie pracowników, to - poza prestiżem i wysokim wynagrodzeniem - „zajęcia pozalekcyjne”. Dobrowolne, oczywiście.

W krakowskiej Motoroli pracownicy sami wybierają, czy i jak chcą angażować się w sprawy społeczne. A firma im w tym pomaga. W zeszłym roku zorganizowali zajęcia z programowania dla dzieciaków w wieku 6-8 lat, a także kilka razy uczestniczyli w zbiórce krwi. Dużym zainteresowaniem cieszą się też wspólne charytatywne grille, które w odróżnieniu od tych integracyjnych odbywają się zwykle w godzinach pracy. Do listy działań społecznych pracowników doszedł jeszcze kiermasz świąteczny oraz wymiana książek i gier planszowych. Co roku kilkaset osób z Motorola Solutions bierze też udział w charytatywnych biegach sztafetowych. Pracownicy również czasem dostają coś w prezencie - w grudniu firmę odwiedził oczywiście Święty Mikołaj. - Sami szukamy spraw, w które chcemy się zaangażować. Zarażamy nimi nie tylko innych pracowników, ale też zarząd - mówi Dagmara Kaczmarek odpowiadająca w firmie za komunikację.

 

Mimo wszystkich udogodnień i wspólnych akcji społecznych branża boryka się z deficytem pracowników. W Polsce rocznie brakuje ok. 50 tys. programistów, na świecie - ok. miliona. Ba - liczby te rosną w zastraszającym tempie, bo za dwa lata już w samej Unii będzie brakowało... aż 1,3 mln takich pracowników.

Nowych ludzi szuka także krakowska Motorola. Oferty dla programistów obejmują w sumie kilkadziesiąt stanowisk. Szczegóły można poznać pod tym linkiem.

Rekrutacja w Motorola SolutionsRekrutacja w Motorola Solutions Motorola

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.