Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

To już dziewiąta edycja Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego. Przez te lata nagroda utrwaliła swój prestiż. Jej znaczenie jest podwójne – jest hołdem złożonym nie tylko polskiej nauce historycznej, ale też uczczeniem pamięci Kazimierza Moczarskiego. Uroczystość wręczenia nagrody w tym roku odbędzie się ponownie w Bibliotece Narodowej w Pałacu Krasińskich (Pałacu Rzeczypospolitej) w Warszawie, w którego murach znalazła schronienie spuścizna Moczarskiego.

O marce konkursu o Nagrodę Moczarskiego stanowią jej laureaci: Gunnar S. Paulsson („Utajone miasto. Żydzi po aryjskiej stronie Warszawy”), Bogdan Gadomski („Biografia agenta. Józef-Josek Mützenmacher”), Andrzej Friszke („Anatomia buntu. Kuroń, Modzelewski i komandosi”), Timothy Snyder („Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem”), Marcin Zaremba („Wielka trwoga. Polska 1944-1947. Ludowa reakcja na kryzys”), Karol Modzelewski („Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca”), Alexandra Richie („Warszawa 1944. Tragiczne powstanie”), a w ubiegłym roku Andrzej Nowak („Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 – zapomniany appeasement”). Rangę nagrody znacząco podnosi także znakomite jury skupiające elitę polskich historyków i publicystów.

Fundatorem nagrody jest Dom Spotkań z Historią. Ta instytucja kultury miasta stołecznego Warszawy zajmuje się historią Polski i Europy Środkowo-Wschodniej w XX wieku, ze szczególnym naciskiem na skutki nazizmu i komunizmu. Popularyzuje również historię stolicy i jej mieszkańców. Przedstawiając minione dzieje, wykorzystuje różnorodne formy przekazu. Skupia się na historii społecznej, ciekawych biografiach, niezwykłych losach zwykłych ludzi.

– Dbamy o to, by pamięć o XX stuleciu budowała naszą tożsamość, zarówno w wymiarze jednostkowym, jak i zbiorowym – mówi Piotr Jakubowski, dyrektor instytucji.

Nagroda Historyczna im. Kazimierza Moczarskiego jest nagrodą za najlepszą książkę historyczną roku. W konkursie mogą startować m.in. reportaże historyczne, monografie, biografie i wspomnienia – zarówno pierwsze wydania książki autora polskiego, jak i pierwsze polskie wydania przekładu autora zagranicznego.

Konkurs dotyczy książek, które ukazały się w Polsce w ubiegłym roku wydawniczym. Zakres tematyczny i czasowy: historia Polski od czasu  odzyskania niepodległości w 1918 roku do współczesności. Konkurs dotyczy tylko autorów żyjących. Nagrody nie można podzielić ani nie przyznać.

Kim był autor "Rozmów z katem"?

Zwycięzca wyłaniany jest w dwóch etapach. Pierwszy to dziesięć nominacji wybranych spośród wszystkich zgłoszeń, drugi to wybór zwycięzcy z listy dziesięciu nominowanych. Nominowane książki będziemy prezentować w „Wyborczej”.
Laureata poznamy 8 grudnia wieczorem. Otrzyma 50 tysięcy złotych oraz statuetkę, których fundatorem jest Dom Spotkań z Historią – Instytucja Kultury m.st. Warszawy.

Regulamin Nagrody

Dom Spotkań z Historią w WarszawieDom Spotkań z Historią w Warszawie Materiały prasowe

Fundacja im. Kazimierza i Zofii MoczarskichFundacja im. Kazimierza i Zofii Moczarskich Materiały prasowe

'Gazeta Wyborcza''Gazeta Wyborcza' Agora

Biblioteka NarodowaBiblioteka Narodowa Materiały prasowe

Nagroda Historyczna im. Kazimierza Moczarskiego - lista 10 nominowanych

Piotr H. Kosicki, 'Personalizm po polsku. Francuskie korzenie polskiej inteligencji katolickiej', przeł. Jerzy GiebułtowskiPiotr H. Kosicki, 'Personalizm po polsku. Francuskie korzenie polskiej inteligencji katolickiej', przeł. Jerzy Giebułtowski Instytut Pamięci Narodowej

Piotr H. Kosicki, "Personalizm po polsku. Francuskie korzenie polskiej inteligencji katolickiej", przeł. Jerzy Giebułtowski, Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa

Jak odnaleźć się w świecie, gdy z jednej strony napiera kapitalizm, a z drugiej totalitaryzm? Na to pytanie szukała odpowiedzi polska inteligencja katolicka inspirowana takimi myślicielami jak Jacques Maritain i Emmanuel Mounier. Łączyło ich poczucie odpowiedzialności za społeczeństwo i gotowość do dialogu z każdym – nawet z komunistami. Wywodzący się z Polski amerykański badacz zrekonstruował ideowy rodowód ludzi tworzących m.in. „Tygodnik Powszechny” i PAX – ich wzajemne relacje z francuskojęzyczną Europą od II RP po początek odwilży październikowej. Pokazał też zaskakującą historię intelektualną, w której podczas okupacji o tych samych tekstach dyskutowała radykalna prawica z ONR, harcerze z Szarych Szeregów i nieortodoksyjni socjaliści. Wśród osób, które ukształtował personalizm, byli m.in. Karol Wojtyła i Tadeusz Mazowiecki.

Piotr Lipiński: Piotr Lipiński: "Cyrankiewicz. Wieczny premier" Materiały prasowe

Piotr Lipiński, "Cyrankiewicz. Wieczny premier", Wydawnictwo Czarne, Wołowiec

Józef Cyrankiewicz był na szczytach komunistycznej władzy przez ćwierć wieku, zajmując przez większość tego czasu stanowisko premiera. Starannie zatarł po sobie ślady, paląc przed śmiercią domowe archiwum. Piotr Lipiński w reportażu historycznym starał się odkryć tajemnice człowieka, który przeszedł drogę od złotego młodzieńca przedwojennego socjalizmu, przez więźnia Auschwitz, po PZPR-owskiego dygnitarza. Zdradzał przedwojennych towarzyszy i dwie żony, a równocześnie ujmował ludzi ogładą, znajomością języków, cygar i samochodów. Znał swoją rolę listka figowego, który przedwojenną tradycją PSS-u przykrywa brutalność stalinowców. Mieczysławowi Rakowskiemu powiedział: „Uważaj, żebyś nie stał się tym, kim ja. Karykaturą Cyrankiewicza”.

'Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka', Cezary Łazarewicz'Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka', Cezary Łazarewicz 

Cezary Łazarewicz, "Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka", Wydawnictwo Czarne, Wołowiec

„My wiemy, kto zabił, ale nie możemy tego ujawnić. Partia musi bronić milicjantów, bo inaczej społeczeństwo za śmierć Przemyka obwini władzę” – zwierzał się wysoko postawiony członek PZPR. Cezary Łazarewicz opisał historię brutalnego pobicia przez zomowców warszawskiego maturzysty i prowadzone w tej sprawie śledztwa. W stanie wojennym władze komunistyczne użyły wszelkich środków, by zatuszować sprawę i uchronić winnych od odpowiedzialności. Reporter na podstawie 83 tomów akt oraz rozmów ze świadkami drobiazgowo zrekonstruował naciski reżimu na prokuraturę i jego propagandową grę ze społeczeństwem. To także książka o gorzkim braku sprawiedliwości, gdyż w III RP nie udało się ukarać winnych z braku dowodów.

Łukasz Krzyżanowski, 'Dom, którego nie było. Powroty ocalałych do powojennego miasta'Łukasz Krzyżanowski, 'Dom, którego nie było. Powroty ocalałych do powojennego miasta' Mat.pras.

Łukasz Krzyżanowski, "Dom, którego nie było. Powroty ocalałych do powojennego miasta", Wydawnictwo Czarne, Wołowiec

Przed drugą wojną światową Żydzi stanowili prawie jedną trzecią mieszkańców Radomia. Tuż po wojnie została ich garstka. „To ty żyjesz?” – słyszeli od polskich sąsiadów i trudno było doszukać się w tym pytaniu radości. Łukasz Krzyżanowski na przykładzie Radomia śledzi losy żydowskiej społeczności w czasie wojny i po jej zakończeniu. Na ocalonych z Holocaustu mieszkańców nikt nie czekał. Władze komunistyczne zajęły budynki, nawet synagogi i szpitale, a prywatne osoby – mieszkania, meble, precjoza. Próby odzyskania własności, ale przede wszystkim powrotu do dawnego życia, okazały się niemożliwe, zwłaszcza gdy zaczęły się mordy i dewastacje świeżo wzniesionych grobów. Pozostała im ucieczka. „Chciałbym, żeby ta książka była czytana jako książka o braku empatii. O tym, że wielu polskich chrześcijan nie widziało w Żydach swoich bliźnich” – mówił autor w wywiadzie.

Grzegorz Motyka, 'Wołyń '43'Grzegorz Motyka, 'Wołyń '43' Wydawnictwo Literackie

Grzegorz Motyka, "Wołyń '43", Wydawnictwo Literackie, Kraków

Grzegorz Motyka, najwybitniejszy znawca stosunków polsko-ukraińskich w latach 40. XX w., w nowej książce skutecznie podważa kilka obiegowych opinii o rzezi wołyńskiej. Demaskuje jakoby spontaniczny charakter czystki, w której zginęło ok. 100 tys. Polaków. Przytaczając pisma Mychajły Kołodzińskiego, udowadnia, że w latach 30. radykalna frakcja Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów przygotowywała eksterminację polskich i żydowskich sąsiadów, a podczas wojny inspirowała się z chorwackimi Ustaszami mordującymi Serbów. Ludobójstwo z 1943 roku to więc nie część „ukraińskiego kodu kulturowego”, ale polityczna kalkulacja konkretnych ideologów posługujących się piórem, nie siekierami. Książkę zamykają rozważania o polskiej i ukraińskiej polityce historycznej.

Marcin Napiórkowski, 'Powstanie umarłych. Historia pamięci 1944-2014'Marcin Napiórkowski, 'Powstanie umarłych. Historia pamięci 1944-2014' Mat.pras.

Marcin Napiórkowski, "Powstanie umarłych. Historia pamięci 1944-2014", Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa

„Skomplikowana historia pamięci przekuła powstanie w potężny mit, zdolny inspirować, porywać i napełniać dumą. Ta sama historia uczyniła je zarazem podatnym na polityczne zawłaszczenia i negatywne odczytania” – pisze Marcin Napiórkowski, przedstawiając losy powstania warszawskiego, które nie skończyły się z chwilą kapitulacji. Zryw z 1944 roku był punktem orientacyjnym oporu wobec Niemców, później komunistów, a po 1989 roku – liberałów, którzy według przeciwników politycznych nie dołożyli starań, by na czas zadbać o należne upamiętnienie powstania. O tym, jak Polacy pamiętają powstanie, zdecydowały dekrety polityczne, ale również literatura i film, oddolne praktyki upamiętnienia, a dziś „przemysł patriotyczny”: z koszulkami, skarpetkami i bluzami ozdobionymi powstańczymi kotwicami.

Jedną ze zgłoszonych do nagrody książek jest  'Bieżeństwo 1915' Anety Prymaki-OniszkJedną ze zgłoszonych do nagrody książek jest 'Bieżeństwo 1915' Anety Prymaki-Oniszk Fot. czarne.com.pl

Aneta Prymaka-Oniszk, "Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy", Wydawnictwo Czarne, Wołowiec

Bieżeńcy, czyli po rosyjsku uchodźcy. Latem 1915 roku, gdy armia niemiecka wdzierała się do zachodnich guberni carskiego imperium, ruszyli na wschód. Niektórzy pod przymusem, inni dobrowolnie. Wozami, pieszo, pod ostrzałem, cierpiąc głód, dziesiątkowani chorobami. Gdy wybuchła rewolucja bolszewicka, znów musieli uciekać – tym razem na zachód. Tułających się po terenach umierających państw nikt nie rejestrował, ale szacuje się, że bieżeństwo mogło dotyczyć nawet kilku milionów ludzi. W debiutanckim reportażu historycznym ważniejsze od wielkich liczb są mikrohistorie: fragmenty pamiętników, rodzinne opowieści przekazywane z pokolenia na pokolenia i cudem ocalałe zdjęcia. A także rodzinna historia autorki, która w zakończeniu książki opowiada kilkuletniej córce, jak na Kaukazie babcia Nadzia wyszła za mąż za dziadka Siarhieja.

Michał Przeperski, 'Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku'Michał Przeperski, 'Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku' Wydawnictwo Literackie

Michał Przeperski, "Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku", Wydawnictwo Literackie, Kraków

Jest takie czeskie powiedzenie: „Polacy to Rosjanie, którzy myślą, że są Francuzami”. Z kolei wśród Polaków Czesi uchodzą za zniemczonych Słowian. Uprzedzenia i niewiedza to główny składnik polsko-czeskich relacji. A od nich już tylko krok do konfliktu, a przynajmniej wzajemnego niezrozumienia własnych interesów. W oparciu o polskie i czeskie źródła Michał Przeperski opisał XX-wieczne stosunki narodów, które żyją po sąsiedzku, ich języki brzmią bardzo podobnie, a mimo to trudno im było nawiązać współpracę. Częściej powierzały swoje bezpieczeństwo mocarstwom, choćby kosztem osłabienia sąsiada. Jeśli istniało braterstwo, to zadekretowane w ramach pax sovietica. Ale autor obok momentów trudnych i haniebnych wyławia również nici przyjaźni, którą starały się tkać nieliczne grupy słowianofilów projektujących nawet utworzenie wspólnego państwa.

Marcin Stasiak, Marta Kurkowska-Budzan, 'Stadion na peryferiach'Marcin Stasiak, Marta Kurkowska-Budzan, 'Stadion na peryferiach' Universitas

Marcin Stasiak, Marta Kurkowska-Budzan, "Stadion na peryferiach", Universitas, Kraków

„Stadion na peryferiach” pokazuje sport jako rewolucję kulturalną. W PRL-u na wsiach i w małych miasteczkach stworzenie choćby prowizorycznych obiektów sportowych i pojawienie się mody na uprawianie sportu odmieniło życie nie tylko młodych ludzi. Autorzy opisują Polskę Ludową nie przez pryzmat październików, marców czy grudniów, ale zza bramki, bieżni i stadionowej trybuny. Moda na sport, którą mogli przynieść nauczyciele i działacze polityczni, zmieniała styl życia chłopców i dziewcząt. Sport dawał im posmak nowoczesnego, miejskiego życia. Niejeden ojciec groził ciężką ręką, gdy syn zdzierał na boisku buty, o które nie było łatwo. Dziewczęta zakładały spodnie, by łatwiej im było ćwiczyć. Ale obiekt sportowy stawał się też miejscem spotkań lokalnej wspólnoty, a jego budowa była wspólną sprawą. Dyscypliny sportowe okazały się również barometrem zmian – pod koniec PRL-u pojawienie się sztuk walki czy aerobiku zwiastowało rozpad systemu socjalistycznego.

Agata Zysiak, 'Punkty za pochodzenie. Powojenna modernizacja i uniwersytet w robotniczym mieście'Agata Zysiak, 'Punkty za pochodzenie. Powojenna modernizacja i uniwersytet w robotniczym mieście' Nomos

Agata Zysiak, "Punkty za pochodzenie. Powojenna modernizacja i uniwersytet w robotniczym mieście", Nomos, Kraków

Przed wojną Łódź miała najwyższy odsetek analfabetyzmu w II RP. Po 1945 roku władze zdecydowały, by to robotnicze miasto otrzymało pierwszą w swojej historii uczelnię wyższą. „Uniwersytet nie tylko stoi na polu walki klasowej, ale sam w niej bierze udział” – pisał Józef Chałasiński, rektor i jeden z twórców rodzącego się ośrodka akademickiego. Autorka zbadała, jak w latach 1945-56 kształtował się „uniwersytet socjalistyczny”, skupiając się jednak nie na strukturach władzy i rozwiązaniach legislacyjnych, lecz na życiu społecznym i mikrohistoriach. Czy Uniwersytet Łódzki był propagandowym symbolem demokratyzacji, czy rzeczywistą trampoliną awansu społecznego dla proletariackiej młodzieży?

Statuetka Nagrody Historycznej im. Kazimierza MoczarskiegoStatuetka Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego Proj. Jacek Kowalski, ASP, Warszawa

Dlaczego laureat otrzyma temperówkę?

Mały przedmiocik z korbką to bardzo ważny element statuetki wręczanej laureatowi Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego. Jest to replika temperówki ojca czy – jak mawiał – maszynki do temperowania ołówków specjalnie zamówionej u przyjaciela jadącego do Stanów. Był to jeden z jego ulubionych i często używanych przedmiotów. Stała na jego stole przy lampie obok papierów, gazet, maszyny do pisania i siedzącego często tam naszego kota Buzka. Ojciec bardzo się nią cieszył, był zachwycony możliwościami uzyskania różnej grubości ołówka czy kredki. Mnie samej nie pozwalał jej używać – była jego. Na swoich tekstach, także kolejnych rozdziałach „Rozmów z katem”, nanosił różnokolorowe redakcyjne uwagi ostrym, zatemperowanym nią ołówkiem.  Na statuetce jest napis: „Jasność uogólniania i precyzja szczegółów” – to motto z dziennika, mego ojca, który zaczął pisać w 1956 r., zaraz po wyjściu z więzienia.

Elżbieta Moczarska, prezes Fundacji im. Kazimierza i Zofii Moczarskich

Jury konkursu

*Henryk Samsonowicz, przewodniczący jury

Mediewista, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, na początku lat 80. rektor UW. Członek Polskiej Akademii Nauka. Minister edukacji w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. Autor kilkudziesięciu prac i podręczników historycznych, m.in. „Historii Polski do roku 1795”, „Polski. Losów państwa i narodu”, „Życia miasta średniowiecznego”. Kawaler Orderu Orła Białego.

*Antoni Dudek

Profesor. Politolog i historyk. W latach 1989-2014 pracownik Uniwersytetu Jagiellońskiego, obecnie profesor zwyczajny Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W latach 2011-2016 członek i przewodniczący Rady Instytutu Pamięci Narodowej. Autor i współautor wielu książek, m.in. „Reglamentowana rewolucja”, „PRL bez makijażu”, „Instytut. Osobista historia IPN” i „Historia polityczna Polski 1989-2015”

*Andrzej Friszke

Profesor. Zajmuje się historią Polski XX wieku, od 1982 r. redaktor miesięcznika „Więź”. Pracuje w Instytucie Studiów Politycznych PAN, członek korespondent Akademii. Wykładowca Collegium Civitas. Były członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej. Autor m.in. „Anatomia buntu. Kuroń, Modzelewski i komandosi”, „Rewolucji Solidarności 1980-1981”, „Między wojną a więzieniem 1945-1953. Młoda inteligencja katolicka”, „Związek Harcerstwa Polskiego 1956-1963. Społeczna organizacja wychowawcza w systemie politycznym PRL”.

*Adolf Juzwenko

Historyk, doktor nauk humanistycznych, dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu. Autor wielu publikacji historycznych, szczególnie dotyczących stosunków polsko-rosyjskich. Członek Polsko-Ukraińskiej Komisji ds. Wspólnego Dziedzictwa Kulturalnego. Przewodniczący Rady Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

*Jan Kofman

Profesor. Historyk, politolog, publicysta. Wykładał w Instytucie Historii Uniwersytetu w Białymstoku i w Instytucie Studiów Politycznych PAN. W latach 90. zasiadał w zarządzie Wydawnictwa Naukowego PWN. Autor m.in. książek „Lewiatan a podstawowe zagadnienia ekonomiczno-polityczne Drugiej Rzeczypospolitej” i Economic Nationalism and Development: Central and Eastern Europe between the Two Wars”.

*Andrzej Krzysztof Kunert

Dr hab., historyk dziejów najnowszych Polski, autor wielu publikacji, ostatni sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa 2010-16.

*Tomasz Łubieński

Pisarz, publicysta, redaktor naczelny „Nowych Książek”. Autor m.in. sztuk teatralnych, zbioru esejów „Bić się czy nie bić?”, „M jak Mickiewicz”, wspomnień „Wszystko w rodzinie” analizujących uwikłania lat powojennych, a także „Molier nasz współczesny”. Wydał także książkę „Ani triumf, ani zgon”, która jest głosem w dyskusji o zasadności i bilansie powstania warszawskiego.

*Anna Machcewicz

Historyczka dziejów najnowszych, dziennikarka, autorka m.in. książek „Bunt. Strajki w Trójmieście. Sierpień 1980” (Nagroda im Jana Długosza) i „Kazimierz Moczarski. Biografia”

*Tomasz Makowski

Historyk i bibliotekarz, dyrektor Biblioteki Narodowej i przewodniczący Krajowej Rady Bibliotecznej. Doktor historii. Autor wielu publikacji z zakresu historii książki i bibliotek od XVI do XX w. Redaktor naczelny „Polish Libraries”, przewodniczący rady Muzeum Warszawy. Członek honorowy Association Internationale de Bibliophilie.

*Daria Nałęcz

Zajmuje się historią Polski XX wieku, specjalizuje się w historii najnowszej. Nauczyciel akademicki. Profesor Uczelni Łazarskiego. W latach 1996-2006 naczelna dyrektor Archiwów Państwowych, a w latach 2012-15 podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Autorka m.in. prac „Zawód dziennikarza w Polsce 1918-39” i „Sen o władzy. Inteligencja wobec niepodległości”.

*Piotr Nehring

Absolwent Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego, redaktor książek historycznych w wydawnictwie Helion, w latach 1989 -2016 dziennikarz i redaktor „Gazety Wyborczej”. Od 2012 r. do 2016 redagował magazyn „Ale Historia”, poniedziałkowy dodatek historyczny „Wyborczej”.

*Andrzej Wielowieyski

Żołnierz i partyzant AK, absolwent prawa UJ, działacz katolicki związany z redakcją miesięcznika „Więź”. Członek Klubu Krzywego Koła. W PRL-u współpracujący z opozycją. Uczestnik negocjacji podczas strajków w stoczni gdańskiej w sierpniu 1980 r. W latach 80. szef ekspertów KK Komisji Krajowej „Solidarności”. Współtwórca Komitetu Obywatelskiego i współorganizator Okrągłego Stołu. Senator RP i wicemarszałek Senatu, później poseł na Sejm, a także poseł do Parlamentu Europejskiego. Były przewodniczący Polskiej Rady Ruchu Europejskiego. Autor kilku książek esejów historycznych i wspomnień „Losowi na przekór”. Odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Kawaler Orderu Orła Białego.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.