Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na początku sierpnia do terminalu portowego w Kłajpedzie na Litwie ma przypłynąć drugi w tym roku tankowiec z ładunkiem amerykańskiej ropy naftowej dla rafinerii na Białorusi. 

Jednak tym razem ten tankowiec będzie wiózł pierwszą w historii partię amerykańskiej ropy naftowej nowej mieszanki White Eagle Blend (WEB), czyli mieszanki Orła Białego - poinformowały zaangażowane w to przedsięwzięcie polska firma Unimot i amerykańska Getka

„White Eagle Blend to specjalnie przygotowana mieszanka ropy naftowej, której parametry są bardzo zbliżone do mieszanki rosyjskiej URALS używanej obecnie w polskich i białoruskich rafineriach. Dzięki temu znacznie ułatwiona będzie zamiana gatunku URALS na WEB. Nazwa naszej mieszanki Orzeł Biały nie jest przypadkowa i odnosi się do symboli narodowych Polski” - powiedział Dariusz Cichocki, prezes amerykańskiej firmy Getka, która odpowiada za przygotowanie tej mieszaniny ropy naftowej. 

Energia Trójmorza wysyła z Teksasu

Kontrakt na dostawę dziewiczego ładunku ropy WEB z białoruskim państwowym holdingiem naftowym Biełnieftiechim podpisała amerykańska spółka 3Seas Energy (Energia Trójmorza), której udziałowcami są Unimot i Getka. Nazwa tej spółki wprost nawiązuje do idei Trójmorza, czy też Międzymorza, czyli planu zacieśnienia współpracy gospodarczej, energetycznej i infrastrukturalnej państw Europy Środkowej, położnych między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym. 

Spółka 3Seas Energy ma siedzibę w Tulsie w stanie Oklahoma leżącym niemal w centrum Stanów Zjednoczonych. Nie ma tu morskich terminali do eksportu ropy naftowej, ale za to w Cushing w stanie Oklahoma znajduje się jeden z głównych amerykańskich ośrodków handlu ropą naftową.

Mieszaninę ropy Orzeł Biały spółka 3Seas Energy wyprodukowała w terminalu amerykańskiego koncernu paliwowego Phillips 66, który znajduje się przy porcie Beaumont w Teksasie. Z tego też portu w czwartek wypłynął do Kłajpedy tankowiec z dziewiczym ładunkiem ropy naftowej WEB, z której paliwa wyprodukuje rafineria na Białorusi. 

Mińsk - Warszawa - Waszyngton

W lutym tego roku szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo podczas wizyty w Mińsku obiecał prezydentowi Białorusi Aleksandrowi Łukaszence, że USA mogą w pełni zaspokoić zapotrzebowanie Białorusi na ropę naftowej, której dostawy wstrzymywały wtedy koncerny z Rosji. 

I w połowie maja Pompeo ogłosił, że z USA odpłynie tankowiec z pierwszym ładunkiem amerykańskiej ropy naftowej dla Białorusi. Dostawę tę zorganizowała amerykańska firma handlowa United Energy Trading przy współpracy z Getka i Unimotem. 

Z Mińska pierwsze sygnały o zainteresowaniu Białorusi importem amerykańskiej ropy naftowej napłynęły latem zeszłego roku, przed planowaną wizytą w Mińsku Johna Boltona, ówczesnego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Donalda Trumpa. Serwis Radio Wolna Europa/Radio Svoboda (RWE/RL) ujawnił, że białoruski holding Biełnieftiechim wynajął amerykańskiego lobbystę, który miał zabiegać o zgodę Waszyngtonu na eksport amerykańskiej ropy na Białoruś. 

Ze zgłoszenia złożonego w Departamencie Sprawiedliwości USA można się też było dowiedzieć, że działania tego lobbysty miał koordynować Adam Sikorski, prezes i główny akcjonariusz Unimotu. Firma ta zajmuje się hurtowym handlem paliwami, także importowanymi z Białorusi. I zarządza siecią stacji benzynowych działających pod międzynarodową marką Avia. We władzach Unimotu jest kilku byłych menedżerów Orlenu. 

Mińsk uprzedził Lotos?

Jest nieco zagadkowe, dlaczego pierwszy ładunek nowej mieszaniny amerykańskiej ropy naftowej nazwą nawiązującej do godła Polski nie trafi do żadnej z polskich rafinerii, lecz na Białoruś. 

Wiadomo tylko, że wiosną zeszłego roku podczas pobytu w Oklahomie wiceprezesi Lotosu Patryk Demski i Jarosław Wittstock złożyli wizytę w firmie Getka założonej przez Dariusza Cichockiego, emigranta z Polski. 

Cichocki firmę Getka założył dwa lata temu i wkrótce potem zainwestowała ona w zakup i rozbudowę jednej z naftobaz w Cushing. Początkowo w rozwój firmy Getka 250 mln dol. zainwestował amerykański fundusz EnCap Flatrock Midstream. W zeszłym roku sprzedał on swoje udziały innym amerykańskim funduszom HBC Investments i Barcas Investments oraz menedżerom Getka. 

Również firma Getka w swoim znaku firmowym ma godło Polski. 

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.