Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W czwartek białoruskie ministerstwo regulacji antymonopolowych i handlu ogłosiło stawki opłat za przesył ropy naftowej od granicy z Polską do białoruskiej rafinerii w Mozyrzu. 

Białoruskie ministerstwo ogłosiło, że ustaliło takie taryfy "w celu umożliwienia transportu ropy z terytorium Polski", a decyzję w sprawie ustalenia takich taryf podjęto 14 kwietnia. 

Zgodnie z informacją opublikowaną na portalu prawnym rządu Białorusi opłata za przesył jednej tony ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń po terytorium Białorusi od bazy Adamowo w Polsce do rafinerii w Mozyrzu ma wynieść 8,58 rubli białoruskich, co obecnie stanowi równowartość nieco ponad 3 dol.

Polski straszak na Rosję

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka w ostatnich miesiącach kilka razy ogłaszał, że jeśli Rosja będzie nadal blokować dostawy ropy naftowej do białoruskich rafinerii, to Mińsk może sprowadzać surowiec od konkurencyjnych dostawców między innymi za pośrednictwem ropociągu Przyjaźń z Polski. 

Na początku marca polska firma rurociągowa PERN zapowiedziała, że przebuduje swój system, aby umożliwić przesył ropy naftowej z gdańskiego terminalu Naftoport do magazynów ropy naftowej w Adamowie nad granicą z Białorusią. Po takiej przebudowie systemu polskich rurociągów faktycznie można by myśleć o dostawach ropy naftowej z kierunku Polski na Białoruś. Ale w czwartek źródło w PERN powiedziało nam, że projekt jest jeszcze w trakcie realizacji. 

Niewykluczone, że Mińsk ogłosił taryfy na nierealny teraz przesył ropy z kierunku Polski, aby wzmóc presję na Moskwę w sprawie dostaw ropy naftowej. Przed miesiącem białoruskie rafinerie podpisały kontrakty z rosyjskimi kompaniami naftowymi na dostawy w kwietniu ok. 1 mln ton ropy naftowej, czyli dwa razy mniej, niż potrzebowały. 

Teraz zaś Białoruś prowadzi z Rosją negocjacje w sprawie dostaw ropy na maj. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.