Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Senat przyjął bez poprawek antykoronowirusową specustawę. Ale nie jest ona  dopracowana, więc w przyszłym tygodniu chce ją znowelizować.

W czwartek ustawę o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem wirusa 2019-nCoV zaopiniowały połączone senackie komisje ustawodawcza i zdrowia. Senatorowie chcą, by rząd i instytucje państwa jak najszybciej dostały narzędzia do zapobiegania epidemii koronowirusa.

Choć Senat, w większości opozycyjny, zapowiadał, że nad rządowymi ustawami będzie pracował merytorycznie i  bez pośpiechu, to tym razem komisje uznały, że należy przepisy przyjąć szybko i bez poprawek. – Jesteśmy odpowiedzialni i  zależy nam na tym, by rząd i instytucje  dostały realne narzędzia do walki z koronawirusem - mówi „Wyborczej” senator Krzysztof Kwiatkowski, przewodniczący komisji ustawodawczej. - Zostaliśmy postawieni w sytuacji nadzwyczajnej.

To pierwsza taka ustawa ponad podziałami - podkreślają parlamentarzyści.  

W piątek przyjął ją Senat. Głosowało 83 senatorów, 74 było "za", 9 wstrzymało się od głosu, nikt nie był przeciw.

Jak zapobiegać epidemii koronawirusa

Ustawa wprowadza specrozwiązania w kilku obszarach: służby zdrowia, pracy, ubezpieczeń społecznych, bezpieczeństwa.  

Ustawa zakłada że:

- Pracodawca, by przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się choroby COVID-19, będzie mógł polecić pracownikowi wykonywanie obowiązków zdalnie, czyli z domu. Oczywiście to rozwiązanie nie obejmie wszystkich branż.  

- Rodzice opiekujący się dziećmi z powodu zamknięcia żłobka, przedszkola czy szkoły będą mieli prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego.

- Nie będą stosowane przepisy ustawy Prawo zamówień publicznych przy dokonywaniu zamówień na towary lub usługi niezbędne do przeciwdziałania COVID-19.

- Zawieszenie stosowania przepisów ustawy Prawo budowlane, a także ustaw o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym czy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.

- Minister zdrowia na podstawie informacji przekazywanych przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego będzie miał prawo ustalania maksymalnych cen na określone produkty lecznicze, wyroby medyczne i środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, które mogą być wykorzystane w związku z przeciwdziałaniem COVID-19. Chodzi o zapobieganie spekulacjom cenowym.

- W przypadku zagrożenia zdrowia pacjenta koronowirusem także farmaceuta posiadający prawo wykonywania zawodu może wystawić receptę farmaceutyczną.

-  Gdy stan epidemii i zagrożenia przekroczy możliwość działania administracji rządowej i samorządów, rząd może rozporządzeniem określić zagrożony obszar wraz ze wskazaniem rodzaju strefy, na którym wystąpił stan epidemii lub stan zagrożenia epidemicznego oraz rodzaj stosowanych na tym terenie rozwiązań.

 - Premier na wniosek ministra zdrowia może nałożyć na jednostkę samorządu terytorialnego obowiązek wykonania określonych zadań.  

- Rada Ministrów może, w drodze rozporządzenia, dokonywać przeniesienia planowanych wydatków budżetowych między częściami i działami budżetu państwa.  

Specustawa o zapobieganiu epidemii do poprawki

Senatorowie opozycji podkreślają, że przepisy ustawy wprowadzają rozwiązania zbliżone do  stanu wyjątkowego. Dlatego zamierzają przyjrzeć się jej bardzo dokładnie, by zadbać o ochronę praw i swobód obywatelskich. Chcą też pomóc przedsiębiorcom, którzy na pewno poniosą koszty związane z zamykaniem zakładów pracy, pracą na pół gwizdka z powodu braku dostaw oraz kwarantanną  pracowników.

- Są w ustawie przepisy, które trzeba koniecznie poprawić - wyjaśnia Kwiatkowski. - Wszyscy lekarze powinni mieć prawo do korzystania z państwowych rezerw materiałów medycznych, a nie tylko szpitale. W przypadku zawieszenia jakichkolwiek przepisów nie może się to odbywać „w związku” (jak jest obecnie zapisane w specustawie) z zapobieganiem epidemii koronowirusa, a precyzyjnie „w celu”.

Senat zwraca też uwagę na sposób odwoływania przepisów narzuconych przez specustawę. Jest niezgodny z konstytucją. Według uchwalonej ustawy następuje ono po 180 dniach, a zgodnie z konstytucją stan wyjątkowy trwa tylko 90 dni.

Skutki ustawy mniej bolesne dla przedsiębiorców  

Senatorowie widzą także potrzebę, i takie rozwiązania zamierzają wprowadzić, pomocy dla przedsiębiorców. Po pierwsze, nie mogą oni ponosić kosztów wprowadzania przez władze przepisów nowej ustawy, np. wynagrodzenia w okresie kwarantanny, postoju zakładu pracy czy kar za niezrealizowane z powodu epidemii kontrakty. Powinni mieć prawo  do odszkodowań od państwa, rodzaju rekompensaty. A także,  jak rolnicy,  muszą mieć dostęp do kredytów pomostowych w sytuacji, gdy nie mogą prowadzić podstawowej działalności. Chodzi tu np. o branżę eventów i różnego rodzaju imprez.

Według Kwiatkowskiego zły jest również przepis, który mówi o tym, że to przedsiębiorca ma ponosić koszt działań planistycznych związanych z zapobieganiem epidemii.

Kwarantanna a RODO. Podpowiedzieliśmy Senatowi

Senator Kwiatkowski podziękował „Wyborczej” za zwrócenie uwagi na jeszcze jeden obszar nieuregulowany specustawą. Pisaliśmy o tym w czwartek. Chodzi o ograniczenie działania niektórych przepisów RODO. Pokazaliśmy konkretny przykład biura podatkowego, które w przypadku kwarantanny nie będzie mogło pracować bo, choć pracodawca może nakazać pracownicom wykonywanie pracy w domu, to RODO zabrania przekazania im na prywatne komputery dokumentów klientów, baz danych. To bardzo poważne utrudnienie w wykonywaniu pracy na odległość.    

Ustawa została w poniedziałek przyjęta przez Sejm w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 na świecie, a zwłaszcza w obliczu dynamicznego wzrostu zachorowań w Europie.

Deklarację o pełnej współpracy z Senatem w sprawie nowelizacji specustawy złożył na posiedzeniu połączonych komisji Paweł Szrot, sekretarz stanu, zastępca szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Ale już w piątek, po głosowaniu, wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział, że nie widzi możliwości wprowadzenia poprawek proponowanych przez opozycję.

Zapowiedzi senatorów KO dotyczące wprowadzenia do tej ustawy poprawek wydają mi się mało realne, przecież ta ustawa została w pełnym konsensusie przyjęta w Sejmie.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.