Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W piątek białoruski koncern naftowy Biełnieftiechim ogłosił, że jest gotowy do negocjacji z Polską nt. dostaw ropy naftowej do białoruskich rafinerii za pośrednictwem sieci ropociągów firmy PERN. 

Taką deklaracją białoruska firma zareagowała na decyzję firmy PERN zarządzającej siecią polskich rurociągów o przebudowie magistrali naftowej Przyjaźń między granicą z Białorusią a centrum Polski w taki sposób, aby tym połączeniem można było przesyłać ropę z zachodu na wschód - czyli pod granicę z Białorusią. Taka przebudowa umożliwiłaby rewers, czyli przesył ropy naftowej w dwóch kierunkach. 

Większa elastyczność

PERN ogłosił już przetarg na wybór wykonawcy inwestycji, która umożliwi wykorzystywanie magistrali o długości 250 km między magazynami ropy w Miszewku pod Płockiem i w Adamowie przy granicy z Białorusią do transportu surowca z zachodu na wschód, a nie tylko ze wschodu na zachód - jak to jest teraz. 

Inwestycja wymagać będzie budowy podziemnych rurociągów na terenie obu tych magazynów ropy naftowej, a także na terenie tłoczni ropy w Orzechowie i Zawadach. Po zakończeniu inwestycji spod Płocka do magazynów w Adamowie przy granicy z Białorusią będzie można przesyłać 15,8 mln ton ropy naftowej rocznie. 

"Rewers na wschodnim odcinku rurociągu Przyjaźń da nam możliwość elastycznego i dwukierunkowego przesyłania ropy między bazami, aby w pełnym zakresie i bez żadnych zakłóceń obsługiwać naszych klientów" - stwierdził prezes PERN Igor Wasilewski, cytowany w komunikacie spółki.

Rosja śle brudną ropę

PERN wskazał przy tym, że na razie w rewersyjnym trybie pracować może tylko rurociąg północny, między gdańskim Naftoportem a Płockiem. "Jak bardzo takie rozwiązanie jest potrzebne, przekonaliśmy się w czasie tzw. kryzysu chlorkowego, kiedy do kraju napłynęła z Rosji zanieczyszczona ropa naftowa. Na 46 dni zatrzymano tłoczenie rurociągiem Przyjaźń, a ciężar pracy wziął na siebie właśnie odcinek północny sieci PERN" - wskazała spółka. 

PERN przygotowuje się też do budowy drugiej nitki rurociągu północnego, co zwiększy bezpieczeństwo tego połączenia i ułatwi import tankowcami różnych gatunków ropy naftowej. 

Odsiecz dla Mińska

Decyzję PERN o uruchomieniu rewersu na ropociągu w stronę Białorusi natychmiast odnotowały rosyjskie agencje prasowe. Przypomniały przy tym, że przed miesiącem prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka polecił swoim rafineriom, aby do 40 proc. ograniczyły import ropy z Rosji i poszukały alternatywnych źródeł dostaw. Przy tym Łukaszenka już kilka razy wskazywał, że najlepszą alternatywą dla białoruskich rafinerii jest import ropy za pośrednictwem Gdańska i polskich rurociągów. 

Teraz Mińsk z aplauzem przyjął decyzję PERN. "Technicznie rewers [na białoruskim odcinku Przyjaźni] jest możliwy, a teraz została pokonana bariera psychologiczna i można przejść do konkretów, do negocjacji o dostawach ropy z wykorzystaniem rewersu" - powiedział Aleksandr Tiszczenko, rzecznik prasowy koncernu Biełnieftiechim, cytowany przez agencję BiełTA. Tiszczenko dodał, że jego firma już rozmawiała z PERN o dostawach ropy za pośrednictwem Polski, ale wcześniej były na to mniejsze szanse. 

Media w Białorusi i Rosji zwróciły uwagę, że pomoc dla Białorusi w dywersyfikacji dostaw ropy naftowej po rozmowach w Waszyngtonie poparł Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. "My w Polsce jesteśmy zainteresowani, by w miarę możliwości wspomóc Białoruś dostawami ropy naftowej, jeśli to będzie konieczne" - powiedział minister Naimski, cytowany przez PAP. "To się musi zacząć od momentu, gdy Białorusini kupią ropę naftową, którą będą chcieli dostarczyć do swoich rafinerii. Wtedy my przez nasz system przesyłowy możemy początkowo niewielkie ilości ropy, a z czasem dużo większe, im dostarczyć" - dodał Naimski. Przypomniał, że na początku lutego podczas wizyty w Mińsku szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo powiedział Łukaszence, że USA mogą całkowicie zaspokoić zapotrzebowanie Białorusi na ropę naftową. 

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.