Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W 1967 roku w francuskim Grenoble Serge Kampf założył firmę Sogeti. W wyniku przejęcia przedsiębiorstw CAP i Gemini Computer Systems powstała marka Capgemini, która do Polski trafiła w roku 1996, a w 2004 do Wrocławia. Powstało centrum rozwoju oprogramowania i usług informatycznych Capgemini Software Solutions Center.

– Wrocław jako miasto dynamiczne i rozwijające się przyciąga wiele firm dostarczających usługi IT – mówi Piotr Poprawski, dyrektor Capgemini Software Solutions Center. – Wykreowany ekosystem pozwala w łatwiejszy sposób zafunkcjonować spółkom, zaletą miasta są uczelnie, które kształcą grono przyszłych specjalistów IT ze znajomością języków obcych. Wartością miasta jest infrastruktura pozwalająca na szybkie połączenia z miastami Europy.

Boisko i neony

– Zaczynaliśmy w Galerii Dominikańskiej, potem do roku 2010 byliśmy w Quatro Forum przy Legnickiej. Od siedmiu lat mamy dwie siedziby na Strzegomskiej i absolutnie wpisują się one w filozofię marki: mają kameralne pokoje dla kilku, kilkunastu osób i przede wszystkim brak w nich typowych open space’ów, co sprzyja pracy w start-upowej atmosferze – mówi Monika Cwynar-Kępa, dyrektor HR w Capgemini Software Solutions Center.

Capgemini WrocławCapgemini Wrocław MIECZYSŁAW MICHALAK

Trzecie biuro firmy, otwarte w tym roku w kompleksie Business Garden przy Legnickiej, to bardzo kreatywna, nowoczesna przestrzeń.

– Nie brakuje tu optymistycznych odcieni, które z grafikami tworzą ciekawą całość. Pracownicy mogą malować i pisać po ścianach, wspólnie tworząc własne kolaże – mówi Cwynar-Kępa. Także tu są do dyspozycji chillout-roomy, a na chętnych na wypoczynek na powietrzu czeka boisko przed budynkiem. Biuro podzielone jest na kilka części oznaczonych neonami. Cwynar-Kępa: – Tak pomyślane miejsce pracy staje się bliższe pracownikom, sprzyja wydajności, minimalizuje stres i pozytywnie wpływa na wzajemne relacje. To ważne, bo Capgemini atmosferę pracy uważa za jeden z najważniejszych czynników funkcjonowania firmy.

Innowacje przede wszystkim

Capgemini Software Solutions Center to jedno z najważniejszych ogniw całej grupy w kwestii rozwoju oprogramowania i dostarczania indywidualnych rozwiązań. Świadczy usługi dla firm amerykańskich, irlandzkich i niemieckich z sektora motoryzacyjnego, finansowego, transportowego, mediów, jak i instytucji publicznych.

CZYTAJ TAKŻE: Gdzie w Polsce zarabia się najlepiej. Wrocław w pierwszej dziesiątce

To tu powstał projekt pozwalający przez siedem dni w tygodniu i przez całą dobę dokonywać przelewy dostarczane natychmiast do nadawcy, tutejsi programiści wymyślili aplikację na smartfona, która pozwala sterować autem przez telefon i stworzyli internetowy serwis skoncentrowany na warsztatach BMW, umożliwiający identyfikację części potrzebnych do naprawy auta. Cwynar-Kępa: – Zrobiliśmy aplikację, która standaryzuje procesy logistyczne transportu morskiego i powietrznego na świecie, zapewnia elastyczność i ciągły dostęp do informacji o podróży przesyłki. Rozwijamy projekty w wirtualnej i w rozszerzonej rzeczywistości: oddaliśmy do użytku narzędzie umożliwiające oszczędności szkoleń serwisantów wiatraków, bo przenosimy ich na taką farmę wirtualnie, pracujemy nad projektem mającym wspomóc sprzedaż w branży motoryzacyjnej.

Specjaliści z angielskim

Wraz z rozwojem miasta i technologii rozwija się Capgemini. Całkiem niedawno firma powołała do życia zespół Financial Services, który pracuje dla bardzo dużych klientów z rynku amerykańskiego. Działa też w obszarze Business Intelligence, Data Analitics, raportowania, tworzy aplikacje wykorzystując nowoczesne języki programowania, automatyzację i DevOps.

Wrocławskie biura Capgemini Software Solutions CenterWrocławskie biura Capgemini Software Solutions Center MIECZYSŁAW MICHALAK

– Dlatego, mimo że pracuje u nas ponad tysiąc osób, zintensyfikowaliśmy rekrutacje. Priorytetem jest utrzymanie wysoko wykwalifikowanych zespołów, dlatego stawiamy na ekspertów, specjalistów i osoby doświadczone w branży IT. Szukamy pracowników znających język angielski i technologie Java, Ruby i Angular. To duża zmiana, bo dotychczas zatrudnialiśmy głównie pracowników znających niemiecki – mówi Piotr Siuda, dyrektor Financial Services.

CZYTAJ TAKŻE: Wrocław miastem start-upów. Mamy drugie miejsce w kraju 

– Od początku najważniejsi byli dla nas ludzie, bo tylko z odpowiednimi pracownikami możemy rozwijać i realizować nowe projekty. Chcieliśmy, aby rozwój był zrównoważony, przemyślany i stopniowy, aby nie zachwiały się struktury firmy i żebyśmy mogli wpływać na otoczenie biznesowe i poszerzać portfolio – mówi szef wrocławskiego Capgemini. – Można powiedzieć, że idziemy zgodnie z planem, choć plan był i jest dalekosiężny.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.