Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Dziś rano w moim biurze odbyła się dobra rozmowa z Panią Krysciną Cimanouską. Ma się dobrze i dziękuje nam wszystkim za wyciągnięcie pomocnej dłoni przeciwko tym, którzy nie życzą jej dobrze. To wspaniałe uczucie dla dyplomaty, gdy próbuje pomóc komuś, kto pilnie potrzebuje wsparcia" - napisał we wtorek rano Paweł Milewski, ambasador Polski w Japonii.

Zamieścił też wspólne zdjęcie na tle polskiej flagi.

Z informacji fundacji wspierających sportowców represjonowanych na Białorusi za poglądy wynika, że Kryscina Cimanouska po przylocie do Warszawy złoży wniosek o azyl w Niemczech lub w Austrii. Do ojczyzny nie wróci.

Cała sprawa rozpoczęła się w niedzielę, 1 sierpnia 2021 r., gdy została odsunięta od udziału w igrzyskach Tokio 2020 i zmuszono ją do powrotu na Białoruś. Dzień później sportsmenka zgłosiła się na policję, a w efekcie została objęta pomocą przez pracowników japońskiego MSZ i polskiej dyplomacji. Otrzymała polską wizę humanitarną.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.