Londyn. Miasto, które zrodziło historie wielkich miłości. Romeo i Julia. Karol i Diana. A także... Bridget Jones. W swoim dzienniku Bridget zapisuje wielkie postanowienia noworoczne: znaleźć idealnego faceta i przestać marzyć o szefie. Ma 27 lat, jest blondynką, uważa, że jest zbyt pulchna i ma talent do pakowania się w żenujące sytuacje. W sercu Londynu Bridget uparcie kontynuuje poszukiwania uroczego i miłego ukochanego. Dziś wyruszymy jej śladem.

Ten artykuł wygasł

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    11 min.filmu: "Quatre-vingt-quatorze" - to 1994, a nie 1984... To mała uwaga dla tłumacza francuskiego komentarza, który słyszymy. W tekście polskim "pod" figuruje "1984" ("quatre-vingt-quatre" było by wtedy...)
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Ale niestety większość obecnie "rządzących' nie wie co to wstyd...
    już oceniałe(a)ś
    1
    0