Kaśka Paluch-Łukasiak: Na Islandii spodobała mi się harmonia pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym, to, że pracuje się po to, żeby żyć. Urzekło mnie to nie tylko w Islandczykach, ale również poznanych tu Polakach.

Kaśka Paluch-Łukasiak pochodzi z Zakopanego, ale od pięciu lat mieszka w Islandii. Pracuje jako nauczycielka klasy multimediów w szkole podstawowej Vikurskóli oraz w centrum kreatywnym i informatycznym SFS Mixtúra w Reykjaviku.

Jej projekt Noise From Iceland powstał w 2020 roku jako pierwsza w historii mapa dźwiękowa Islandii. Początkowo miał być próbą znalezienia odpowiedzi na pytanie "Jak brzmi Islandia?", ale rozwinął się w coś znacznie większego. 

Jarek Szubrycht: Kiedy i dlaczego wyjechałaś z Polski?

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Jako kraj tracimy fajnych, wartościowych ludzi.
    W zamian mamy PiS i religię.
    żal.pl
    @realista_eu
    Coz, widocznie na takich ludzi nie zasługujemy.
    już oceniałe(a)ś
    12
    4
    Taka dziewczyna, że człowiek miałby ochotę przycupnąć w kącie księgarni z herbatą w ręce i jej słuchać.
    już oceniałe(a)ś
    62
    4
    Cieszę się szczęściem p. Kasi i życzę jej wszystkiego dobrego. Osobiście wolałabym słuchać samych, "czystych" dźwięków islandzkiej natury, bez podkładu muzycznego - uważam że muzyka / podkłady dźwiękowe towarzyszą nam w zbyt wielu momentach i w zbyt wielu miejscach. Praktycznie nie istnieje edukacja ciszy, przez co ludzie często czują się nieswojo w miejscach, w których "nic nie leci"...
    @baltic.heart
    Jest mapa i tam można słuchać czystych dźwięków proszę wejść na stronę
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Fajne miejscówki, dźwięczny pomysł.
    już oceniałe(a)ś
    18
    2
    Nie znam ludzi, którzy zaczynają rozmowy z nieznajomymi od pytania o pracę.
    @szklarniarz
    Zazdroszczę. W UK wśród Polaków to standardowe pytanie. Gdy odpowiemy, że wykonujemy jakąś ambitną pracę wymagającą posiadania szarych komórek, to pytający rozdziawia buzię - nie mieści mu się w głowie że można robić cokolwiek innego niż pracować w magazynie, sortowni, restauracji, czy przy sprzątaniu. A jak pytający się dowie, że pracujemy jedynie od poniedziałku do piątku i mamy wszystkie weekendy wolne, to już w ogóle go zatyka i przez kilka minut nie wie co powiedzieć.
    już oceniałe(a)ś
    7
    6
    @Gonzoe
    I się podlansował...
    już oceniałe(a)ś
    7
    2
    @Gonzoe
    Tak jest kiedy próbujesz konwersacji z robotem.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @Yokokasta
    Minusują chyba tylko ci, który w UK nie byli. Może w Londynie jest lepiej, ale w zwykłym angielskim mieście większość Polaków wykonuje najprostsze fizyczne prace i romowa z nimi wygląda tak jak opisałem. Smutne. Bardzo smutne.
    już oceniałe(a)ś
    3
    2
    Chce na Islandie!!!
    @merdeka
    Jest piękna. Warto pojechać, pobyć.
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    @19991
    Tylko pogoda do niczego przez większość roku.
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    Szczęśliwi Ci, co kropli wody słuchają, liści szeptu, powiewu wiatru wokół uszu gdy drzewo do ciebie mówi skrzypieniem kolan od wiewiórczych skoków i mądrych myśli sowich. Szczęśliwi ci, którzy mimo mgły na oczach tworzyli dla wielkich orkiestr, co z ludu muzykę na rockową strunę przepisali i przez to głośno i sławno się stało. Gdzie z góry wysokiej, zielonej wyspy zespół się stworzył i radość daje. Szczęśliwi Ci, co gdy gra słuchają, a gdy mówią słuchają i rozmawiać potrafią różne dźwięki rozróżniają.
    już oceniałe(a)ś
    13
    2
    Housowy beat? Nie, dziekuje!
    już oceniałe(a)ś
    10
    9