Nikt nie spodziewał się powrotu Pantery bez braci Abbott, a jednak, to się dzieje naprawdę - po 20 latach zespół znów koncertuje. I w przyszłym roku wystąpi w Polsce.

Reaktywowana Pantera będzie gwiazdą metalowego festiwalu Metal Hammer, który odbędzie się w czerwcu przyszłego roku w Łodzi. Zespół ma wystąpić w 5 czerwca 2023 roku, bilety w sprzedaży będą dostępne od 29 listopada, ceny zaczynają się od 320 zł. 

Pantera wystąpi w Polsce. Kowboje z piekła

Historia Pantery jest równie fascynująca, jak dramatyczna. Zespół został założony u progu lat 80. przez braci Abbott – fantastycznego gitarzystę Dimebaga Darrella i świetnego perkusistę Vinniego Paula. Grali to, co wtedy niemal wszyscy - połączenie tradycyjnego heavy metalu z thrashem, gwałtownie zdobywającym terytorium na obu wybrzeżach Ameryki.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Dla Zakka Wylde'a warto dać szansę tej odsłonie Pantery. Ciekawe, czy zaśpiewa, czy ego Anselmo do tego nie dopuści.
    @bambulibambolak
    Nie, nie warto, bo chodzi o kasę. Jakkolwiek dobrzy Zakk i Benante by nie byli (a są!) to NIE zagraja jak Abbottowie - a nawet jeśli, to co z tego? skoro chodzi tylko o kasę, to czy nie lepiej posłuchać na żywo BLS i Anthrax, a Pantery z płyt/dvd/vod/czegokolwiek?
    Przecież to pomysł z gatunku ?Metallika bez Jamesa i Larsa? (jakkolwiek słabo by dziś nie grali).
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Na pewno ciekawić będzie występ Zakka Wylde!
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    najlepiej w temacie takich reaktywacji zrobili Led Zeppelin, za to Anzelmowiczowi trudno się dziwić, skoro zespół kultowy to i kaskę niezłą pewno oferują za granie nawet w takim składzie
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Na supporcie niech zagra Jimi Hendrix Experience bez Hendrixa, sens zupełnie taki sam?
    już oceniałe(a)ś
    0
    1