Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wszystko o plebiscycie w specjalnym serwisie Wyborcza.pl/sanki

Zakończyła się pierwsza edycja plebiscytu, który ma wskazywać najciekawsze nowe twarze na polskiej scenie muzycznej. W tym roku na podium znalazły się trzy dziewczyny: Rosalie., MIN t i Pola Rise. Zwyciężyła Rosalie.

Jeszcze przed wręczeniem tej ostatniej nagrody - statuetki w kształcie Sanek - rozmowę z finalistkami prowadził Łukasz Kamiński z "Co Jest Grane 24".

Finał plebiscytu SankiFinał plebiscytu Sanki Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Wszystkie trzy artystki są mocno obecne w sieci. - Zaczynałam w internecie. Covery na YouTubie, później Facebook, Instagram... - wspominała laureatka. - Gdy ostatnio zaczęły się problemy Facebooka i akcja wycofywania się z portalu, zastanawiałam się, co by było bez tego portalu. I naprawdę nie mam pojęcia co.

CZYTAJ TAKŻE: Sanki 2018: Rosalie. wygrywa plebiscyt na nadzieję polskiej muzyki

- Czytałam, że człowiek poświęca trzy sekundy na przeczytanie posta, a co dopiero kliknąć w link i przesłuchać całą piosenkę - mówiła Pola Rise. - Trochę brakuje nam skupienia. Sama staram się wycinać siebie z mediów społecznościowych, ale wiem, że to główna droga dla naszej muzyki.

W plebiscycie zwyciężyły kobiety. Rosalie. oceniła to jako sukces w zmaskulinizowanym środowisku i podziękowała producentkom swoich piosenek: MIN t oraz Chloe Martini. Pola Rise dodała: - Myślę, że jesteśmy tu, bo nagrałyśmy dobre rzeczy.

CZYTAJ TAKŻE: W polskiej muzyce nadchodzi czas kobiet. Na Rosalie., MIN t i Poli Rise wcale się nie skończy

- Czy muzyka należy do kobiet? - powtórzyła pytanie MIN t. - Cieszę się ze zmian i z tego, że na podium są kobiety, ale myślę, że jeszcze poczekamy. Może z dziesięć lat.

Podobne zdanie artystka ma o ekspansji polskiej muzyki za granicę. - Mieszkam w Berlinie, gdzie jest duża konkurencja, może ze cztery razy więcej muzyków niż w Warszawie i wszyscy chcą grać - opowiadała MIN t. - Trzeba czasu i cierpliwości.

 

SANKI 2018. O co chodzi?

Nasz plebiscyt ma na celu wskazanie najciekawszych nowych twarzy na polskiej scenie muzycznej – tych zespołów i wykonawców, o których będzie głośno w danym roku. Do ich wytypowania zaprosiliśmy 70 ekspertów – dziennikarzy muzycznych, przedstawicieli agencji koncertowych, bookerów, organizatorów festiwali i menedżerów klubów.

Plebiscyt nazwaliśmy „Sanki”, bo ogłaszamy go zimą i mamy nadzieję, że zwycięzca, któremu wręczymy symboliczne sanki, daleko na nich zajedzie. Ale przede wszystkim - w hołdzie dla Roberta Sankowskiego, zmarłego w sierpniu 2017 r. wieloletniego dziennikarza „Wyborczej". Marzeniem Roberta było zorganizowanie polskiego odpowiednika prestiżowego plebiscytu BBC Sound Of.

W finałowej dziesiątce pierwszej edycji Sanek oprócz Rosalie., MIN t i Poli Rise znaleźli się: popowy duet Ala|Zastary, zespół Decadent Fun Club poruszający się w klimatach mrocznego elektronicznego rocka, indiefolkowy kobiecy skład Lor, instrumentalne gitarowo-syntezatorowe trio Niemoc, punkowa self-made woman The Pau, rockowy skład Sonbird i alternatywno-rockowy duet Sorja Morja.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.