Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Noc Muzeów to jedno z najważniejszych, corocznych wydarzeń kulturalnych. Odbywa się cyklicznie od 2003 roku. Początkowo organizowano ją tylko kilka miast w Polsce. Dzisiaj to ogólnopolska akcja, dzięki której można zajrzeć nie tylko do muzeów, ale i miejsc na co dzień niedostępnych dla zwiedzających.

Wedel, Fabryka Czekolady E.WedelWedel, Fabryka Czekolady E.Wedel 

Obowiązkowy punkt podczas Nocy Muzeów

W tym roku Noc Muzeów odbędzie się 14 maja. Już jednak wcześniej w świecie online otworzyła się, działająca od lat 30. XX wieku na warszawskim Kamionku, Fabryka Czekolady E.Wedel. Aby dać możliwość zajrzenia do najsłodszego miejsca na mapie Polski wszystkim zainteresowanym, podobnie jak w ubiegłym roku, fabryka zaprasza na wirtualny spacer. Aby dać możliwość zajrzenia do najsłodszego miejsca na mapie Polski wszystkim zainteresowanym, podobnie jak w ubiegłym roku, fabryka zaprasza na wirtualny spacer, który jest już dostępny na stronie https://wedel.pl/sladami-wedlow/wirtualny-spacer-po-fabryce

To niepowtarzalna okazja, by zobaczyć, jak powstaje słynna wedlowska czekolada, przyjrzeć się pracom w galerii czekoladowych rzeźb czy przenieść się do gabinetu Jana Wedla – legendarnego ostatniego właściciela fabryki z rodu Wedlów. Spacer w trybie online to przede wszystkim ukłon w stronę jego postaci. Jan Wedel był pionierem w swoich czasach, słynął z niecodziennych pomysłów i śmiałych innowacji. To jemu zawdzięcza się wprowadzenia największych zmian w firmie i najbardziej znane słodkości, jak czekoladę „Jedyną", torcik wedlowski i Ptasie Mleczko®, których był pomysłodawcą.

Ponad 170 lat historii

Jan Wedel był synem Emila i wnukiem Karola Wedla, założyciela i pierwszego kreatora marki E.Wedel. Karol, jako młody cukiernik z Berlina, w 1851 roku otworzył pierwszy firmowy sklep wraz z niewielką manufakturą czekolady przy ul. Miodowej w Warszawie, naprzeciwko ówczesnej siedziby rządu.

Wedel, Fabryka Czekolady E.WedelWedel, Fabryka Czekolady E.Wedel 

Serwował ciasta, figurki cukrowe, czekoladę twardą i do picia oraz prozdrowotne przysmaki m.in. drezdeński syrop słodowy na przeziębienie, pastylki z mięty pieprzowej czy karmelki śmietankowe na kaszel. Pomagali mu żona i dwóch czeladników. W 1872 roku Karol przekazał firmę w prezencie ślubnym swojemu synowi – Emilowi. Ten poszerzył asortyment oraz wprowadził znany i do dzisiaj używany podpis E.Wedel, który stał się znakiem towarowym słodkiej fabryki. Po śmierci Emila, stery w firmie przejęła najpierw jego żona, a później syn Jan.

Pomysły wyprzedzające czasy

Jan Wedel szybko został okrzyknięty wizjonerem zarówno, jeśli chodzi o działania marketingowe, jak i zarządzanie firmą. W okresie międzywojennym zaczął umieszczać swoje logotypy w miastach i wsiach. Podobno, gdy król Afganistanu odwiedził Polskę i podróżował po niej pociągiem, widząc na każdej stacji napisy „E.Wedel", uznał, że jest to polskie pozdrowienie, więc na peronie zawołał do witającego go tłumu „E. Wedel". W 1926 roku na zlecenie Jana Wedla powstała jedna z najpopularniejszych grafik reklamowych w Polsce.

Wedel, Dekoracja torciku wedlowskiegoWedel, Dekoracja torciku wedlowskiego 

Sylwetka chłopca dosiadającego pasiastą zebrą, dźwigającego na plecach słodkie tabliczki wedlowskiej czekolady. To efekt współpracy z włoskim malarzem i karykaturzystą Leonetto Cappiello, dziś nazywanym ojcem współczesnej sztuki plakatu i reklamy. Jan Wedel sięgnął też po inną nietypową jak na owe czasy formę reklamy – wykupił dwa neony w Warszawie i postawił w stolicy automat z batonikami. Decyzją, która odbiła się dużym echem, był zakup samolotu RWD-13. Był on wykorzystywany nie tylko do dostaw, ale też do prezentowania banneru reklamowego. W ramach akcji promocyjnych latał nad polskim morzem i zrzucał słodycze plażowiczom.

Spacer po słodkiej firmie

Jan Wedel był ostatnim właścicielem fabryki z rodu Wedlów. Podczas II wojny światowej okupanci wywieźli z fabryki większość surowców i maszyn. Po wyzwoleniu Warszawy Jan Wedel nie wrócił na swoje stanowisko. Fabryka została upaństwowiona, a marka E.Wedel zmieniła nazwę na Zakłady Przemysłu Cukierniczego im. 22 lipca.

Wedel, Fabryka Czekolady E.WedelWedel, Fabryka Czekolady E.Wedel 

Fabryka E.Wedel, przetrwała czasy dwóch wojen światowych i powstania warszawskiego. Noc Muzeów to doskonała okazja, by zajrzeć za drzwi ponad 170-letniej historii. Dzięki wirtualnej formie może to zrobić każdy, niezależnie od miejsca zamieszkania, w dogodnym dla siebie dniu i czasie. By odbyć słodką podróż, wystarczy wejść na stronę https://wedel.pl/sladami-wedlow/wirtualny-spacer-po-fabryce

Zapraszamy na czekoladową wirtualną podróż!

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.