Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Elektromobilność nabiera rozpędu i staje się faktem. Coraz więcej producentów wprowadza na rynek elektryczne modele aut, odpowiadając na nowe wyzwania stawiane przez świat. Opel zadeklarował, że od 2028 roku wszystkie samochody dostępne w salonach marki w Europie będą elektryczne.

Głównym motorem napędowym rozwoju elektromobilności na świecie jest potrzeba redukcji emisji gazów cieplarnianych. Z danych Unii Europejskiej wynika, że prawie 30 proc. całkowitej emisji CO2 w UE pochodzi z sektora transportu, z czego 72 proc. z transportu drogowego. Największym źródłem zanieczyszczeń są samochody osobowe, odpowiadające za 60,7 proc. wszystkich emisji CO2 z transportu drogowego w Europie. Emisje wpływają negatywnie nie tylko na klimat, ale i nasze zdrowie. Stąd pęd w kierunku e-mobilności jest tak silny i tak ważny.

Dofinansowanie do zakupu i darmowe parkingi

Zarówno osoby indywidualne, jak i firmy mogą liczyć na dofinansowanie od państwa do zakupu samochodu elektrycznego. Korzyści czerpie się także na etapie używania samochodu. Zgodnie z prawem, posiadacze aut elektrycznych mogą parkować za darmo w strefach płatnego parkowania wyznaczonych na drogach publicznych i nie jest wymagane do tego żadne dodatkowe oznaczenie samochodu, jak naklejki czy tablice.

Długi zasięg, bezkosztowe ładowanie

Opel MokkaOpel Mokka 

Ekonomię daje się też odczuć na co dzień, zwłaszcza w obliczu drożejących w ekspresowym tempie cen paliw. Auta elektryczne pozwalają na długo zapomnieć o ładowaniu. Czasy, gdy można było planować nimi tylko krótkie podróże już dawno odeszły w zapomnienie. Dzisiaj można pokonać nimi setki kilometrów bez konieczności ładowania akumulatorów. Zasięg nowej Corsy-e wynosi nawet 337 km (zgodnie z WLTP, światową zharmonizowaną procedurą badania pojazdów lekkich). Podobne zasięgi oferują Mokka-e, Zafira-e czy auta dla przedsiębiorców, jak Vivaro-e, Combo-e i Movano-e, które pozwalają na jednym ładowaniu w zależności od opcji przejechać 230-320 km. To oznacza, że przemierzając średnio 40 km dziennie, można zapomnieć o ładowaniu na ponad tydzień. Minęły też czasy, gdy kierowcy godzinami musieli czekać na ładowanie akumulatora. Samochody Opla po podłączeniu do publicznej ładowarki 100 kW w 30 minut uzupełniają baterię do 80 proc.

Opel AstraOpel Astra 

Samo ładowanie też nie uderza po kieszeni. Ople mogą być wyposażone w uniwersalny kabel, który umożliwia korzystanie z różnych źródeł energii: domowego gniazdka, stacji publicznej czy gniazda wysokiego napięcia. Dobrym pomysłem jest zainstalowanie domowej ładowarki Wallbox typu smart, która pozwala zarządzać czasem ładowania i planować je w godzinach, kiedy energia jest najtańsza, czyli najczęściej w nocy. Ładowanie auta elektrycznego może być też praktycznie zupełnie bezkosztowe, jeśli skorzysta się z się z energii zgromadzonej przez przydomowe panele fotowoltaiczne.

Auto na lata

Na tym oszczędności z użytkowania auta elektrycznego się nie kończą. O wiele niższe są nie tylko koszty eksploatacji, ale i serwisowania. Samochody elektryczne zawierają mniej elementów ruchomych wymagających wymiany oleju. Auta elektryczne dokonały też ogromnego przeskoku, jeśli chodzi o żywotność akumulatorów. Nie ma obawy, że to samochody na rok czy dwa. Wszystkie pojazdy elektryczne marki Opel otrzymują gwarancję zachowania minimum 70 proc. pierwotnej pojemności akumulatora na 8 lat lub przebieg 160 tys. km.

Opel Corsa-eOpel Corsa-e 

Samochody elektryczne na przestrzeni kilku ostatnich lat przeszły prawdziwą rewolucję. Dzisiaj pozwalają na realne oszczędności, zeroemisyjną jazdę, oferując przy tym komfort na najwyższym poziomie, zachwycające osiągi i innowacyjne rozwiązania. Doskonale sprawdzają się w miastach, nie generując hałasu. Dla właścicieli aut elektrycznych jazda po mieście staje się o wiele przyjemniejsza. E-samochody mogą poruszać się buspasami, omijając korki. Pozwala to zaoszczędzić dziennie mnóstwo czasu, zwłaszcza jeśli prowadzi się firmę i spotyka z wieloma klientami w różnych częściach miasta.

Elektryczny dostawczak

Dla przedsiębiorców auta elektryczne to rozwiązanie, które również może być najbardziej ekonomiczne. Dla firm auta elektryczne to realne oszczędności bez konieczności rezygnowania z komfortu i osiągów, ale też ładowności.

Opel Combo-eOpel Combo-e 

W firmach, które częściej przewożą pasażerów niż towar, a jednocześnie lubią mieć możliwość zwiększenia pojemności bagażnika doskonale sprawdzi się Opel Combo-e Life. Dostępny w wersji krótszej pięcio- lub dłużej, siedmioosobowej, z zasięgiem 280 km wg WLTP, mocą 136 KM i 260 Nm momentu obrotowego. W wersji krótszej bagażnik ma 597 litrów pojemności, w dłużej 850 litrów. Po złożeniu tylnych siedzeń pojemność bagażnika w wersji krótkiej wzrasta ponad trzykrotnie — do 2126 litrów — a w wersji przedłużonej wynosi aż 2693 litry. Do przewożenia dużej ilości towaru dobrym wyborem będzie Movano-e. Elektryczny zespół napędowy w nowym dostawczym Oplu rozwija moc 122 KM i maksymalny moment obrotowy 260 Nm. Maksymalna ładowność furgona to 2,1 tony. Firmy docenią też możliwości Zafiry-e oraz Vivaro-e.

Opel Corsa-eOpel Corsa-e 

Ilość dostępnych elektryków i ich możliwości sprawiają, że bez trudu można dobrać model do swoich oczekiwań, niezależnie od tego, czy auta potrzebuje się do celów prywatnych czy służbowych. Elektromobilność przyspiesza, można się do niej przyłączyć już dzisiaj, doceniając przede wszystkim oszczędności: czasu i pieniędzy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.