Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Czy można sobie wyobrazić miasta bez hałasu emitowanego przez silniki samochodów, z o wiele czystszym powietrzem i bez przykrego zapachu spalin? Można i nie jest to wcale nierealne życzenie. Auta elektryczne już przyczyniają się do zmiany miejskich krajobrazów.

Ponad 100-procentowy wzrost

Z danych Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych i Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że po polskich ulicach jeździ coraz więcej elektryków. W 2020 roku zarejestrowano w naszym kraju 10 tys. aut elektrycznych, czyli o 140 proc. więcej niż rok wcześniej. Rośnie też liczba elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych. W 2020 roku przybyło ich o 839, czyli 13 proc. Coraz więcej jest również elektrycznych autobusów. Tych w ubiegłym roku zarejestrowano 430 sztuk, czyli 253 proc. więcej rok do roku. Na przestrzeni lat liczba elektrycznych aut będzie rosnąć. Unia Europejska chce, by w 2035 roku w sprzedaży były tylko samochody zeroemisyjne. Opel już w 2028 roku chce oferować w swoich salonach w Europie wyłącznie elektryczne auta.

Ciche i bardziej ekologiczne  

Opel MokkaOpel Mokka 

Popularność aut elektrycznych rośnie nie tylko dzięki temu, że są przyjazne dla środowiska, ale także dzięki korzyściom, jakie oferują. To auta doskonałe do miasta. Po pierwsze – nie wytwarzają spalin. Według danych Parlamentu Europejskiego osobowe samochody spalinowe są głównym źródłem zanieczyszczeń, odpowiadając za 60,7 proc. wszystkich emisji CO2 z transportu drogowego w Europie. Elektryczne auta są też ciche, niemal w ogóle nie emitują hałasu. Ich właściciele mogą też korzystać z wielu przywilejów. Jednym z najważniejszych jest możliwość poruszania się buspasami i nie ma przy tym znaczenia, jak wielu pasażerów się przewozi. Docenia się to szczególnie w godzinach szczytu, dojeżdżając do pracy, ale i w ciągu dnia, zwłaszcza jeśli załatwia się dużo spraw na mieście. W takiej sytuacji przydaje się także możliwość bezpłatnego korzystania z parkingów. Posiadacze aut elektrycznych mogą parkować za darmo w strefach płatnego parkowania wyznaczonych na drogach publicznych i nie jest wymagane do tego żadne dodatkowe oznaczenie samochodu, jak naklejki czy tablice itd. Autami elektrycznymi można też wjeżdżać do stref czystego transportu. W Polsce wiele miast myśli o wydzielaniu takich stref. W przyszłości posiadanie auta elektrycznego może się pod tym względem bardzo przydać.

Bezkosztowe ładowanie

Opel Grandland Hybrid4Opel Grandland Hybrid4 

Jeżdżąc autem elektrycznym po mieście oszczędza się pieniądze nie tylko na parkingach. Można też bezkosztowo ładować auta. W miastach dostępne są jeszcze gdzieniegdzie bezpłatne stacje ładowania. Aby bezkoszotowo naładować elektryka, można też korzystać z energii zgromadzonej z przydomowej farmy fotowoltaicznej. Swoje ładowarki stawiają też sklepy wielkopowierzchniowe. To pozwala podczas robienia zakupów zwiększyć zasięg samochodu. Elektryczne Ople, dzięki możliwości szybkiego ładowania na publicznych stacjach 100 kW, w zaledwie 30 min. uzupełniają pojemność akumulatora do 80 proc. Oszczędności czerpie się także w trakcie eksploatacji samochodu. Auta elektryczne wymagają mniej napraw niż spalinowe. Nie przeprowadza się w nich serwisu olejowego. Producenci aut nie instalują kosztownych podzespołów, jak turbosprężarki czy wtryskiwacze.

Kompaktowe lub dla rodziny

Jak wybrać auto elektryczne do miasta? Najlepiej zwrócić uwagę na jego wielkość. Do miasta sprawdzają się kompaktowe modele, którymi łatwo manewrować na parkingach. Wielu miłośników miejskich aut może przesiąść się do swoich ulubionych modeli, tylko w wersjach z napędem elektrycznym. Taką możliwość mają na przykład fani Opla Corsy. Corsa-e, z pełnym, elektrycznym napędem, dzięki udogodnieniom dla bezemisyjnych aut zapewnia jeszcze większą radość z jazdy. Oferuje zasięg niemal 337 km wg normy WLTP, co pozwala na długo zapomnieć o ładowaniu auta. Corsa-e jest nowocześnie wyposażona – na jej pokładzie znajduje się 7,7-calowy wyświetlacz z ekranem dotykowym. W zależności od wybranej wersji, auto może mieć skórzane czy podgrzewane fotele, bezprzewodową ładowarkę, nawigację, kamerę cofania, asystenta parkowania czy system ostrzegania przed kolizją. Corsa-e cieszy dobrymi osiągami. Przyspiesza do 100 km/h w 8,1 sekundy i niemal natychmiast wytwarza wysoki moment obrotowy. W 2020 roku auto otrzymało nagrodę „Złotej Kierownicy" w kategorii małych samochodów.

Opel MokkaOpel Mokka 

Podróżując często z rodziną, warto wybrać większe auto, jak Mokka-e czy Zafira-e. Mokka-e ma zasięg 318-324 km, a Zafira-e – w zależności od baterii – 230 km lub 330 km według normy WLTP, co pozwala przemierzać komfortowo nawet długie dystanse. W 2023 roku Opel wprowadzi do oferty także w pełni elektryczną Astrę-e. Elektromobilność nabiera tempa. Warto brać w tym udział, by w przyszłości móc cieszyć się zdrowszym powietrzem w miastach, ciszą, a na co dzień realnymi oszczędnościami.  

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.