Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

To doskonała okazja, by pomyśleć o rozrywkach, które nie tylko wypełnią nasze wieczory, ale też pozwolą spędzić owocny czas w towarzystwie pozostałych domowników i przyjaciół.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Dlaczego planszówki?

Gry towarzyskie od lat umilają ludziom czas w okresach jesienno-zimowych i zapewniają rozrywkę z powodzeniem łączącą pokolenia. Nasi dziadkowie chętnie uczyli nas gry w karty, rodzice wyciągali eurobiznes, a teraz my mamy okazję przekazać te rozwiązania naszym dzieciom. Odpowiednio dobrane planszówki potrafią skutecznie zintegrować nawet najbardziej zróżnicowane towarzystwo, a także połączyć przy wspólnym stole przedstawicieli różnych pokoleń. Taka zabawa sprzyja budowaniu więzi i utrwalaniu pozytywnych wspomnień.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Ponadto gry planszowe stanowią bardzo dobrą alternatywę dla wielu godzin spędzonych przed komputerem. Nasze dzieci są wychowywane w świecie znacznie bliższym technologii, niż to miało miejsce "za naszych czasów" i musimy się z tym pogodzić. Warto jednak podsuwać im inne, bardziej analogowe rozrywki, które mają wielką przewagę nad światem wirtualnym: wymagają bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem. Przeżycia związane ze wspólną zabawą stanowią bezcenne doświadczenie, które zaowocuje skuteczniejszą komunikacją i lepszym znoszeniem porażek.

Klasyczne rozwiązania

Ale chwila, nie wyciągaj jeszcze z półki wysłużonego chińczyka! Może warto zwrócić uwagę również na inne tytuły: nieco mniej losowe, a dzięki temu lepiej trenujące planowanie i podejmowanie decyzji? Na rynku znajdziemy mnóstwo gier planszowych, które pozwolą nam i naszym pociechom wytężyć mózg i nauczyć się przewidywania skutków własnych działań. A to wszystko w otoczeniu prostych i przystępnych zasad.

Pierwszą propozycją, która skutecznie połączy przy stole graczy w różnym wieku i nada się nawet dla planszówkowych nowicjuszy, jest Wsiąść do Pociągu: Europa. Podczas zabawy naszym celem jest budowanie tras kolejowych na mapie, z wykorzystaniem figurek wagonów. Na samym początku gry otrzymamy karty wskazujące, które z miast mamy połączyć nieprzerwaną trasą, a następnie będziemy zbierać kolorowe karty wagonów, które pozwolą nam odcinek po odcinku przybliżać się do realizacji biletów. To niezwykle popularna gra, która doczekała się wielu dodatków i rozszerzeń, a poznanie jej zasad zajmuje dosłownie kilka minut.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

A może najdzie Was ochota, by stworzyć własny rezerwat ptaków? Wszystkim domorosłym ornitologom z pewnością spodoba się gra Na skrzydłach, w której będziemy dbali o zasiedlenie trzech rodzajów terenów: lasów, łąk i mokradeł. Poszczególne ptaki, które znajdą schronienie w naszym rezerwacie, będą dawały nam określone profity. Ich zdolności mogą wpływać na siebie nawzajem, co powinniśmy zręcznie wykorzystać, aby wygrać. To nieco bardziej rozbudowana planszówka o większej liczbie zasad, jednak gdy już nabierzemy płynności, możemy rozgrywać kolejne partie, które zawsze będą oferowały nam nowe, ciekawe wyzwania.

Kolejnym krokiem w planszówkowym świecie może być… wspólna wyprawa na Łąkę! W tej rodzinnej grze planszowej wcielamy się w wędrowców obserwujących naturę. Wyposażeni w mapę, spacerujemy po malowniczej okolicy, szukając inspiracji i uwieczniając zapierające dech w piersiach widoki. Kierujemy się pasją i ciekawością świata, ale też rywalizacją o tytuł najwprawniejszego obserwatora przyrody! Przypadnie on temu, kto zdobędzie najwięcej punktów z zaobserwowanych gatunków zwierząt i roślin, krajobrazów oraz pamiątek zebranych z wędrówki. Zmagania toczą się także przy ognisku, gdzie gracze prześcigają się w realizowaniu celów swoich wypraw.

Indywidualne cele

Choć w gry planszowe wpisana jest rywalizacja, nie zawsze musi się ona wiązać z negatywną interakcją – wszak nie każdy lubi złośliwe zagrania i podbieranie sobie nawzajem możliwości. Na szczęście mamy na rynku również takie tytuły, które pozwalają uczestnikom działać całkowicie samodzielnie: każdy ma własną planszę i stara się uzyskać jak najlepszy wynik punktowy z dostępnych elementów. Wielką zaletą takich gier jest neutralna tematyka (nie ma mowy o żadnej fantastyce, czy innych wątkach, które potrafią zniechęcić zwłaszcza starszych uczestników zabawy), a także pewna losowość, która może pomóc w wyrównaniu międzypokoleniowych szans.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Jedną z takich gier jest Welcome to – wykreślanka, w której projektujemy własne przedmieście, by uzyskać jak najwięcej punktowanych kombinacji. Na początek każdy z graczy otrzymuje własną planszę z trzema rzędami budynków. W każdej turze na stole będą dostępne trzy karty obiektów z przypisanymi do nich numerkami. Naszym zadaniem będzie wybierać po jednym i umieszczać je na naszych osiedlach. To, w jaki sposób rozmieścimy poszczególne budynki, będzie miało wpływ na liczbę otrzymanych punktów. Zatem każdy z nas startuje z tym samym zestawem możliwości, które możemy wykorzystać w całkowicie różny sposób.

Na podobnej zasadzie działa gra Mi pasuje!, w której każdy z uczestników otrzymuje własną, sześciokątną planszę. Uczestnicy dysponują identycznymi zestawami kafelków z rurkami: na każdym znajdują się trzy połączenia o konkretnej wartości punktowej. W każdej rundzie jeden z graczy będzie losował kafelek z puli i odczytywał głośno jego wartość, by pozostali mogli znaleźć w swoich zestawach dokładnie te same kartoniki. Następnie wszyscy umieszczają kafelki na planszy według własnego uznania. Naszym celem jest ułożenie nieprzerwanych połączeń jednego koloru od brzegu do brzegu planszy. Im więcej uda nam się stworzyć, tym wyższy będzie nasz wynik punktowy!

Skuteczna współpraca

O pozytywnym wpływie gier na funkcjonowanie dzieci powiedziano już wiele. Podkreśla się zwłaszcza naukę logicznego myślenia, ale również przestrzegania zasad. Podczas zabawy dziecko uczy się, że nie zawsze może wygrywać, a sukces lub porażka zależą często od jego indywidualnych decyzji. Rzadziej mówi się jednak o tym, że gry planszowe można wykorzystać również do nauki współpracy i skutecznego podziału zadań. W tym celu sprawdzą się tytuły kooperacyjne, w których zwyciężyć możemy wyłącznie wszyscy (albo nikt).

Jedną z najbardziej znanych, a jednocześnie najpopularniejszych gier opartych na współpracy, jest Zakazana Wyspa. To świetne wprowadzenie do poważniejszych tytułów, które pozwala dziecku zrozumieć ideę podziału ról i wykorzystania specyficznych umiejętności. Podczas zabawy wcielamy się w grupę śmiałków, którzy lądują na przeklętej wyspie. Naszym celem jest odkrycie lokalizacji czterech artefaktów, zebranie ich oraz ucieczka zanim wyspa zatonie. Każdy z graczy wciela się w bohatera z innymi specyficznymi umiejętnościami, a każdy z nich jest równie cenny dla drużyny. Kluczem do zwycięstwa jest jak najlepsze wykorzystanie tych cech i odpowiedni podział zadań do wykonania.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Z kolei dla nieco starszych dzieci interesującą zabawą może okazać się Pandemic – gra kooperacyjna, w której wcielamy się w lekarzy starających się zapobiec globalnej epidemii i rozprzestrzenianiu się śmiercionośnego wirusa. Tutaj również każdy dysponuje indywidualnymi zdolnościami, które przysłużą się całej grupie, gra jest jednak nieco trudniejsza niż Zakazana Wyspa. Uczestnicy poruszają się po strategicznych miejscach na mapie świata, jednocześnie gasząc pojawiające się ogniska choroby i poszukując danych niezbędnych do wynalezienia leku.

Gdy dom wypełni gwar

No dobrze, ciekawie jest odkrywać kolejne planszówki, które pozwalają na zabawę 4-5 osobom, ale co w sytuacji, gdy na przykład odwiedzają nas goście i chcielibyśmy pobawić się w większym gronie? Bez obaw, i dla takich grup można znaleźć propozycje, pozwalające na doskonałą i wartościową zabawę. Będzie głośno, wesoło i kreatywnie, a także ciekawie, bo nasze mózgi zostaną pobudzone do intensywnego wysiłku!

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Jednym z najpopularniejszych tytułów pozwalających na zabawę w większym gronie jest gra skojarzeniowa Dixit Odyseja. W pudełku znajdziemy zestaw przepięknych, bogato ilustrowanych kart, które skutecznie pobudzają naszą kreatywność. I dobrze, bo podczas gry będziemy musieli wymyślać i odgadywać skojarzenia do ilustracji! W każdej rundzie jedna z osób zostaje Bajarzem - wybiera dowolną kartę z ręki i podaje hasło, które jej zdaniem odzwierciedla obrazek. Może to być pojedyncze słowo, całe zdanie, cytat lub fragment piosenki czy filmu. Kolejne osoby wybierają spośród swoich kart po jednej pasującej do słów Bajarza, a następnie wszystkie obrazki są tasowane. Zadaniem graczy jest odgadnięcie, który obrazek był tym pierwszym.

A jeśli wolimy coś nieco bardziej aktywizującego, śmiało możemy sięgnąć po Jungle Speed. To gra karciana doskonale trenująca naszą spostrzegawczość i szybkość reakcji. Podczas zabawy każdy z uczestników kolejno wykłada na stół po jednej karcie z symbolem. Gdy pojawi się para identycznych obrazków, osoby do których należą karty, będą musiały stoczyć pojedynek o to, która pierwsza chwyci stojący na stole totem. Zwycięzca może oddać wyłożone karty, a przegrany powiększy swoją pulę. Oczywiście celem gry jest pozbycie się własnego stosu!

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.