"IO" Jerzego Skolimowskiego nominowane do Oscara. Jak zareagowała odtwórczyni głównej roli, Sandra Drzymalska? - Był wybuch niesamowitego entuzjazmu. Jerzy po ogłoszeniu nominacji powiedział, że poczuł ogromną ulgę.

Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej we wtorek ogłosiła nominacje do Oscarów. Wśród pięciu nominowanych w kategorii "najlepszy film międzynarodowy" znalazło się "IO" Jerzego Skolimowskiego, poruszająca historia tułaczki osiołka.

Ekipa filmu - a wśród niej m.in. reżyser Jerzy Skolimowski oraz aktorka Sandra Drzymalska - oglądała transmisję z ogłoszenia nominacji w Polskim Instytucie Sztuki Filmowej. Jak zareagowali na nominację?

Sandra Drzymalska: Jerzy poczuł ogromną ulgę

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Ta nominacja, to jasny promyk w Glińsko-pisowskiej beznadziejnej rzeczywistości. Muszę to zobaczyć. Brawa dla Skolimowskiego.
    @ja.ma
    Rzeczywistosc jest taka jakiej chcemy. Chcesz zeby byla glinskopisowska to bedzie. Mysl do przodubi rob swoje, nie patrz na gwno bo gwno cie oblepi. Idz i rob swoje.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @ja.ma
    Na Playerze za kilka złotych można obejrzeć ten piękny film. Zdążyłem przed tą wrzawą przed weekendem. Piękne dzieło. Chciałoby się pójść na taki film do DKF-u.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Przydałby się komentarz Fundacji "Centaurus", która ratuje w Polsce osły. Paradoksalnie: stosunek ludzi do osłów wydaje się być miarą człowieczeństwa.
    już oceniałe(a)ś
    24
    1
    Drzymalska nie gra głównej roli w tym filmie
    Gdyż jest człowiekiem
    @PiekielnyPedro-dawniej.666
    Casezvous.
    już oceniałe(a)ś
    0
    2
    @PiekielnyPedro-dawniej.666
    :)))
    Kocham Pana, panie Pedro :))
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @tt
    ...ciiiichoooo... :)))
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Polski nie ma, kultury nie ma, pozostało zero, null, pozostał co sylwester tatrzański od polo manolo, on symbolem czasu, Wielkie Zero glińskie i seriale TVP.
    @tonnerre_decanon
    Piszesz o zerze, a zapomniałeś o panu Zbyszku...
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Film jest skierowany do bardzo waskiej grupy wrazliwych ludzi. 90% bedzie ziewac i marudzic ze nudy (ta czesc spoleczenstwa dobrze jest w filmie pokazana)
    Obraz i muzyka miejscami przepiekne.
    @pijmy_szybciej_bo_sie_sciemnia
    Tak.
    A Mykietyn "dał czadu".
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @pijmy_szybciej_bo_sie_sciemnia
    Masz o sobie mniemanie, wrażliwa elito...
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    "Ogromny, zasłużony sukces" - napisała na Facebooku Agnieszka Holland.
    Pani Agnieszko Holland, ja nie wiem co się w głowach ludzi porobiło.. Bo ten film nie przyjmie sie w Polsce! To wiem. Dlaczego? Tego z kolei nie wiem, nie powiem gdzie popełniliśmy my starzy, rodzice błąd.
    Za poetą:
    "To były czasy, pamiętam Rudy codziennie dzwonił w sztakany gwiazd!; Nalewał Wisły do musztarrdówek, razem z innymi uderzał w gaz, to były czasy, a wtedy Antoś co Pelcowiznę jak swoją znał, na brzegu nocy z kumplamy siadał i na harrmonii akordy grał.."
    Koniec pewnej epoki, żal że nie umieliśmy przekazać jej młodym, my tamtych lat. Pewno dziś nie lunatykowaliby tak powszechnie.
    "Tango Milonga, tango mych marzeń i snów, niechaj me serce ukołysze; tango... zagrajcie jeszcze raz znów, zabijcie tę...; grobową ciszę"
    "Żegnajcie dawne wspomnienia, żegnajcie smutki i serc uniesienia, czas pędzi, wszystko odmienia; Ty żegnaj też kraju mój. Bywaj zdrów!"
    Tango milonga, tango mych marzeń i snów zabijcie tę... śmiertelną ciszę.

    P.-S. sorki za odchyłki, bez ściągi improwizowałem z głowy.
    już oceniałe(a)ś
    11
    4
    Obejrzę ten film z zainteresowaniem, ale będę podejrzliwy i krytyczny. Dlaczego? Ostatnio natrafilem na Netflixie lub podobnej platformie na film Bressona z 1966r " Au hazard, Balthazar" ( "Na los szczęścia, Baltazarze"). Widziałem go może pół wieku temu. Tez jest osiołek (Baltazar), akcja na pograniczu Francji i Hiszpanii, ba! nawet osiołek trafia do cyrku, jednak zajmuje sie w końcu przemytem, co się źle kończy. No i jest jego pierwsza właścicielka, gra ją Anne Wiazemsky. Anna Wiazemska, piękność nieziemska :-). Skad ja to pamiętam? Może sam ułożyłem, będąc nastolatkiem. :-)
    @przemek05
    Widziałem oba filmy. I tak, jak są różne, to oba piękne.
    PS. J.S. wyraźnie mówił o inspiracji filmem Bressona z 1966 roku.
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    Proszę o informacje co się dzieje z 6 osłami , które dowiozły film do Oskarów? Konkretnie.
    już oceniałe(a)ś
    2
    1