Po obejrzeniu dokumentalnego serialu "Dom Hammerów - mroczne tajemnice" trudno zdecydować, co jest w tej historii najbardziej szokujące.

Bo od potworności jest gęsto. Czy największą z nich jest dziewczynka trzymająca książkę telefoniczną w groteskowej wersji legendy o Wilhelmie Tellu? Pijany ojciec celujący w tomiszcze ze strzelby? Ta sama dziewczynka, dziś już 62-letnia kobieta, wyznająca, że ojciec molestował ją seksualnie? Młoda dziewczyna opowiadająca przez łzy, jak przystojny niczym grecki bóg hollywoodzki aktor gwałcił ją brutalnie przez cztery godziny? Kolejna ofiara gwiazdora, kobieta z sukcesu z Dallas, która w relacji z nim nabawiła się syndromu stresu pourazowego? A może świadomość, że jego rodzinie wszystko uchodzi na sucho? I że on sam za kilka lat może wrócić do grania w filmach mimo ciążących na nim oskarżeń?

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    O proszę... kolejny z ruskimi korzeniami i skłonnością do przemocy. Mówiąc przewrotnie... człowiek z rosji wyjedzie, rosja z człowieka nigdy.
    już oceniałe(a)ś
    62
    11
    Jego najlepszą rolą była niewątpliwie podwójna rola w Social Network, gdzie zagrał braci Winklevossów.

    Resztą niech zajmie się prokuratura.
    już oceniałe(a)ś
    21
    0
    "Myślały, że to miłość. Nie były wystarczająco pewne siebie, by odmówić. Zostały skrzywdzone, wykorzystane i porzucone." Nie usprawiedliwiam Hammera, zapewne zachowywał się jak pętak, ale też nie inaczej niż większość młodych facetów na całym świecie, którzy lubią zmieniać partnerki, bo takie mają libido. Tak się działo ZAWSZE i tak się będzie działo ZAWSZE. Kobiety też mają libido i takim samcom ulegają, czasem takich szukają. Z artykułu wynika, że wszystko działo się za zgodą dorosłych kobiet (jak ktoś "był w związku" jeszcze wiele lat po "brutalnym gwałcie", to odrobinę trudno jednak uwierzyć że ten moment był wymuszony, bez obopólnej zgody!). To się może zdarzyć w katolickim małżeństwie, z którego kobieta nie ma dokąd uciec, ale raczej nie w liberalnych, bogatych sferach Hollywoodu! Akcja #meToo ujawniła wiele realnych krzywd, wymuszania seksu za role, molestowania nieletnich, prawdziwych gwałtów, ale w przypadku Hammera nie ma na to dowodów, wyroków. Obleśne fantazje przestępstwem nie są, a jak się komuś nie podobają to mu się na insta pisze "sp...laj zboku", a nie kontynuuje korespondencję i umawia na randki. Zawsze staję po stronie kobiet, nie jestem męskim szowinistą, niemniej warto zachować jakiś rozsądek, nie każde oskarżenie przesądza o winie! A już "ekstrapolacja" win całej rodziny na jednego jej przedstawiciela to spore nadużycie.
    @antyPiSlamista
    Zastanawiam się czyimi ofiarami są te kobiety, tresowane również przez queerowy feminizm, tzw borderfeminizm, do zgodyzmu, do zgody na wszystko by nie narazić się na odrzucenie. Posluszenstwo wobec męskich pragnień i udawanie entuzjazmu, entuzjastycznej zgody to domyślna rola kobiety wedle tego nurtu, nie bez przyczyny jego ideał kobiecości to sexworkerka. Sexworkerka amatorka pozbawiona granic i godząca się na każdą, również krzywdzącą i niechcianą, propozycję. Jak w porno ;)
    już oceniałe(a)ś
    4
    9
    @BanTheHun
    co ty pie#dolisz?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @antyPiSlamista
    Świetnie wskakujesz w buty Jędraszewskiego - on też winę za grzech pedofilii przypisywał dzieciom, bo przecież kusiły... Znasz pojęcie syndromu sztokholmskiego? W takim układzie towarzysko-seksualnym powstają mechanizmy, które są absolutnie niewytłumaczalne dla obserwatora z zewnątrz, wydawać by się mogło, że powiedzenie "sp...laj zboku" to łatwe i najlepsze wyjście z sytuacji. Tymczasem oprawca tak głęboko i umiejętnie osacza swoją ofiarę, że ta wbrew zdrowemu rozsądkowi nie jest w stanie działać zgodnie z instynktem przetrwania. Jestem przeciwna usprawiedliwianiu czynów takich zwyroli i przerzucaniu odpowiedzialności na ofiary, bo chciały, bo założyły za krótką spódniczkę, bo przecież jak szły na randkę, to prawdopodobnie miały w świadomości seks, może nieco ostrzejszy. Bez względu na to, czy to było katolickie małżeństwo, czy też przelotny związek z tindera, jeśli padło choć raz słowo nie, a z tekstu wynika, że to się stało, to nie może być tu żadnego umniejszania winy oprawcy, wybaczenia lub usprawiedliwienia. I niech oprawcy wiedzą, że swoim działaniem również szkodzą swoim bliskim i rodzinom, dlaczego tylko ofiary muszą wszystko skrywać w tajemnicy i wstydzić się przez całe życie?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Ale syf...
    już oceniałe(a)ś
    18
    2
    "Po seansie "Domu Hammerów - mrocznych tajemnic" ) można nagle zapragnąć gorącego prysznica". Halo, czy jest tam jakiś redaktor odpowiedzialny za publikowane teksty?
    już oceniałe(a)ś
    21
    6
    "obdarzony spojrzeniem koloru oceanu" - co to ma znaczyć?
    Dalej nie czytam.
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    "Oskarżyła Hammera o gwałt. - 24 kwietnia 2017 r. Armie Hammer brutalnie gwałcił mnie przez cztery godziny"
    "Effie - w kilkuletniej relacji była z Hammerem od 2016 do 2020 r. - w realizacji dokumentu uczestniczyć już nie chciała."

    hmm...
    @Mrrid
    To jest fascynujące. Zaraz feministki wyleją na mnie pomyje, ale niektóre kobiety to kretynki (jestem kobietą). "Zgwałcił" ją w 2017, ale jeszcze przez kolejne trzy lata była z nim w relacji. Jakie kretyńskie wyjaśnienia tego fenomenu usłyszę od feministek? To jest Ameryka XXI wiek a nie średniowiecze albo kraj muzułmański.
    już oceniałe(a)ś
    16
    13
    @A.E.F.
    A co mają do tego feministki albo feminiści, jakieś kompleksy masz?
    Ludzie robią rzeczy głupie. Tkwią w sytuacjach bezsensownych (patrz polacy i katolicyzm). To nie usprawiedliwia przestępców i zbrodniarzy.
    już oceniałe(a)ś
    11
    3
    @sweety2017
    "Chcącemu nie dzieje się krzywda".
    już oceniałe(a)ś
    2
    8
    @sweety2017
    Bardzo dużo. Popularny nurt feminizmu (tzw patofeminizm, borderfeminizm, feminizm inkluzywny, queerowy) wpycha i utrzymuje kobiety w roli ofiary ponieważ ta rola mu się oplaca.
    już oceniałe(a)ś
    1
    8
    @A.E.F.
    A dlaczego kobiety po 30 lat zostają w związkach z alkoholikami? Psychologia ma odpowiedzi na Twoje pytania, wystarczy poszukać.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    W aktualnej narracji "oskarżenie" całkiem udanie zastąpiło prawomocny wyrok, niepodważalne dowody, ustalenia dochodzenia, śledztwa policji i prokuratury. Jeśli dobrze nad tym będziecie dalej pracować, za kilka lat, każdy sąd będzie wiedział, że takie oskarżenie jest wiążące przed procesem. Potem może i proces nie będzie już potrzebny?
    już oceniałe(a)ś
    12
    2