Mam nadzieję, że dojdziemy do momentu, gdy katolicyzm nie będzie taki skomplikowany - mówi Stacey Rushchak. Jej film dyplomowy z Warszawskiej Szkoły Filmowej zostanie pokazany na festiwalu w Atlancie.

Maja próbuje przebrnąć przez kolejny ciągnący się w nieskończoność dzień. Jest kelnerką w przydrożnym barze na prowincji, do którego docierają tylko zabłąkani. Codzienną nudę urozmaica jej wizyta tajemniczej, rudowłosej dziewczyny - ta od dłuższego czasu siedzi samotnie przy stoliku. Okazuje się, że ktoś nie przyszedł na umówione z nią spotkanie. Maja proponuje wspólną przejażdżkę. Przed kobietami noc, której nie zapomną nigdy.

Stacey Rushchak: Lubiłam przygnębiające kino

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Miłość lesbijek? OSKAR gwarantowany! ;-)
    @willie1950
    kołtun dedukuje!
    już oceniałe(a)ś
    5
    10
    Katolicyzm zawsze będzie skomplikowany bo oni istnieją podziałami i szukaniem wrogów we wszystkich którzy nie podzielają ich sposobu myślenia. Wcześniej byli Żydzi, później kobiety- czarownice, teraz jest lgbt, prasa tropiąc zboczeńców w ich środowisku, wegetarianie i uchodźcy. Ta instytucja ma tyle krwi i krzywd ludzkich na swoim koncie i jednocześnie jest tak zakłamana, dwulicowa i pazerna na pieniądze że już dawno powinna być marginalną instytucją
    @25czis
    teraz to siostry feministki i BLM tropią czy nikt się krzywo nie popatrzy na kobietę, ani nie powie słowa "murzny"
    już oceniałe(a)ś
    4
    4
    @dobry_czlowiek...
    Straszne, nie? Bo przecież kobieta jest po to, żeby służyć mężczyźnie...
    już oceniałe(a)ś
    5
    5
    @Fredro
    Na świecie trwa wojna Rosja-Ukraina a u trolli dalej wojenka kobiety-mężczyźni..
    A jeśli już mówimy o "służeniu", to kiedy zrównamy wiek emerytalny kobiet i mężczyzn? Albo kiedy wprowadzimy parytet jeśli chodzi o służbe wojskową
    już oceniałe(a)ś
    4
    1
    W czasach kiedy Piotruś Pan jest niebinarnym czarnoskórym - trzeba odejść od norm i tam szukać nagród.
    A nagrody zdobywają wyłącznie mniejszości, bo heteroseksualny biały facet nie ma szans, bo za chwilę jazgot że patriarchat.

    W obecnych czasach "Ojciec Chrzestny" byłby nazwany przez wyborczą ... uuu aż nie mam wyobraźni na takie epitety.
    @(?'?-'?)?
    I tak to leci czas bezrobotnym niemotom takim jak ty w tym kraju.. na pitoleniu bzdur dzień w dzień..
    już oceniałe(a)ś
    5
    7
    Film jako sztuka przestaje się liczyć. Zostają manifestacje polityczne na zamówienie i felietony. Najważniejszy staje się temat - wystarczy się dobrze wstrzelić i nagrody murowane (lesbijki, żołnierze wyklęci itp.itd). Żal.
    już oceniałe(a)ś
    12
    8
    "mam nadzieję, że dojdziemy do momentu, gdy katolicyzm nie będzie taki skomplikowany"

    dobre dobre naprawdę się uśmiałem....
    zero pojęcia o chrześcijaństwie - Mt5,37 Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
    co tu jest skomplikowanego?
    chyba tylko wasze fikołki myślowe aby z aberracji zrobić normę i tylko tyle
    @MichalzOlsztyna
    Przecież nikt nie mówi, że jesteś normą!
    już oceniałe(a)ś
    2
    2
    @bazbaz1973
    Ty, tym bardziej.
    już oceniałe(a)ś
    0
    1
    Dziwne, zawsze uważałem, że cały dramat katolicyzmu polega na tym, że właśnie traktuje świat zbyt prymitywnie, by nie powiedzieć prostacko.
    @bart8777
    Bo trwa w poglądach od dwóch tysięcy. No jedynie kler "łaskawie" przyjął do wiadomości i stosowania możliwość leczenia (ale tylko mężczyzn). I tym samym co bóg stworzył nie jest tu z zasady przestrzegane!
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Tematyka tego filmu to chyba nic wyjątkowego
    W sieci jest dosyć sporo filmów o lesbijskim romansie :)
    już oceniałe(a)ś
    8
    6
    Spoko.
    Może w potoku nieoglądalnych filmów powstałych tylko po to żeby zdążyć na bycie "woke" będzie wreszcie wartościowy film, który można z przyjemnością obejrzeć, bez koszmarnego poczucia stracenia 2 godzin swojego życia.
    już oceniałe(a)ś
    1
    1