Czytaj teraz

Przydatne linki

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    W latach 20., to większość niewolników w tym kraju mogło co najwyżej pojechać do miasta powiatowego i tego samego dnia jeszcze wrócić. W Galicji była taka bieda, że mój dziadek pierwsze buty do chodzenia na co dzień, a nie tylko do założenia przed kościołem i do zdjęcia zaraz po wyjściu z tegoż kościoła dostał w 1945 r., co zabawne od milicjanta. A wy piszecie o urlopach ludności w tamtych latach w takim tonie, jakby to było zjawisko masowe. Nie było.
    @kr_okodyl
    Masowe nie oznacza, ze wszyscy czy nawet większość korzystają. Dzisiaj Polacy masowo jeżdżą na wakacje zagraniczne - ale przecież nie wszyscy.
    już oceniałe(a)ś
    22
    0
    @kr_okodyl
    To jeszcze nic, mój dziadek spod Łodzi to do kościoła chodził zaś co drugą niedzielę, albowiem posiadał ci on był jedną parę butów na spółkę z bratem.
    już oceniałe(a)ś
    29
    0
    @kr_okodyl
    II RP była najbiedniejszym krajem w Europie, na wczasy mogli sobie pozwolić nieliczni.
    już oceniałe(a)ś
    27
    0
    @Lukasz_K
    Polecam "Pamiątkę z Celulozy" Newerlego.
    już oceniałe(a)ś
    14
    0
    @azerty
    Już niestety zapomnieliśmy z lekcji historii, jaki to poziom cywilizacji był w Polsce w latach 1920-1950. Buty na spółkę z rodziną, lampy naftowe no i analfabetyzm 30%. Awans cywilizacyjny zawdzięczamy mimo wszystko PRL. Jednak obecny pisowski PRL- bis to cofnięcie mentalne o 100 lat!
    już oceniałe(a)ś
    41
    0
    @Lukasz_K
    Uczciwie to najbiedniejszym krajem Europy raczej nie była ale fakt, że było biednie. Tyle, że ówczesna Polska to tak naprawdę była totalna bieda, syf i niędza zaboru rosyjskiego, bieda Galicji i względna zamożnośc byłego zaboru pruskiego. II RP to tak naprawdę były zlepione trzy różne państwa.
    już oceniałe(a)ś
    22
    0
    @kr_okodyl
    Widać biedę na zdjęciu na którym chłopiec sprzedaje obwarzanki (nie bajgle)...odziany w łachmany.
    już oceniałe(a)ś
    18
    0
    @chemik49.
    No cóż - efekt 123 lat zaborów, I tak, IMO, przez 21 lat II RP zrobiono wiele, zwłaszcza, że w ww. okresie miał przecież miejsce światowy kryzys.
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    @kr_okodyl
    Jasne, że dostał buty od milicjanta! W ogóle, gdyby nie Władza Ludowa, to Ty też chodziłbyś bez butów. ;-)
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @simr1979.V
    Patrząc na to, kim byli moi dziadkowie, kim są moi rodzice i kim zostały ich dzieci (tj. moje rodzeństwo i ja), to taki wniosek jest uprawniony. Nie sądzę, bym w II RP mógł skończyć coś więcej, niż szkołę powszechną wg przepisu Jędrzejewicza.

    Nie wnikając w ocenę PRL, bo to zawsze w ostatecznym rozrachunku jest rozmowa o wartościach, to nie uważam za eleganckie natrząsanie się z cudzego pochodzenia. Nie mam kompleksów związanych z tym, że moi przodkowie to byli prości chłopi, bo większość z nas ma takie pochodzenie. Większość z nas zawdzięcza PRL mieszkania z wodą i ustępem, możliwość zdobycia wykształcenia oraz fakt, że "pan" nas za pyskowanie batem przez twarz nie zdzieli. Takie są niestety fakty.
    już oceniałe(a)ś
    22
    0
    @kr_okodyl
    Twój pierwszy wpis jest dowodem piramidalnych wręcz kompleksów, związanych z pochodzeniem. Wynikają one z faktu, że awans społeczny nie zrodził się wcale z pracy i wysiłku własnego, tylko z symbolicznego wręczenia butów przez tow. milicjanta.
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    @simr1979.V
    Zasadniczo, praca i wysiłek własny w II RP, podobnie zresztą jak i wcześniej, nie miał żadnego znaczenia. Ta tzw. szlachta przez wiele stuleci doskonaliła system wyzysku tak, że chłop był pozbawiony jakiejkolwiek nadwyżki, bo wszystko wysysał dwór. Sposoby eksploatacji człowieka były na tyle sprawne, że jedyną szansą na poprawę swojego losu było najpierw zbiegostwo, a w późniejszym czasie emigracja. I to nie tow. milicjant zdawał za moich rodziców egzaminy. Za mnie zresztą również nie ;-)
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    @kr_okodyl
    Już rozumiem - praca i wysiłek własny były, są i będą bez znaczenia. Dlatego domagamy się dochodu gwarantowanego! (Buty już mamy - po pradziadku).
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @simr1979.V
    Albo właśnie nie rozumiesz, albo jest w tobie dużo złej woli podczas czytania moich wypowiedzi. Nie chcę rozstrzygać tego problemu, a tym bardziej nie mam ochoty kopać się po kostkach. Mimo wszystko, życzę miłego wieczoru. Pozostańmy w pokoju :-)
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    @kr_okodyl
    ludzi których nie było stać na buty nie ma na tych zdjęciach. Ale ktoś na nich jest, czyli byli tacy co mieli na wypoczynek na plaży, nad morzem, a nawet za granicą!
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @kr_okodyl
    Temat na dłuższą dyskusję. Hiszpania była tak samo biedna w dwudziestoleciu i jakoś zrobiła spory postęp. Mimo braku HRL :).
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    @kr_okodyl
    A milicjant komu podpierdo|ił te buty? Zdjął je z truchła "wyzyskiwacza ludu pracującego miast i wsi"?
    już oceniałe(a)ś
    3
    1
    @simr1979.V
    Nie wiem, czemu minusy nie działają, bo aż szkoda czasu na komentowanie takich wypowiedzi. Jakie kompleksy? Kr_okodyl pisze, jak rzeczywiście było - jego doświadczenie jest wspólne dla większości (a przynajmniej mieszkańców rozdrobnionej Galicji, zapewne także biednych ziem dawnego zaboru rosyjskiego). I niektórzy mają świadomość skoku cywilizacyjnego, jaki dzięki PRL się dokonał. Bo gdyby uczciwie porównać jego dorobek z efektami ostatnich 33 lat, to wnioski wcale nieoczywiste się jawią - na korzyść PRL-u.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @ssss_ceptyk
    Zupełnie jak pisiory: lud ma mieć (w miarę) dobrze, ale "sąd sądem, a sprawiedliwość ma być po naszej stronie". Dyspozycyjni sędziowie i prokuratorzy na pstryknięcie. Tylko że pisiory nawet na to są za durne.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @kr_okodyl
    Pochodzę z dawnego zaboru pruskiego. Jeszcze mój ojciec mówił o bosych Antkach. Do dzisiaj nie traktowałem tego dosłownie...
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @kr_okodyl
    Niezła dyskusja się wywiązała.
    Ten awans społeczny i ekonomiczny po wojnie miał jeszcze jeden aspekt: w dobrym tonie było trochę znać się na literaturze, malarstwie, muzyce poważnej, orientować się w świecie, czytać. W końcu awans to nie tylko łazienka w domu. Na pewno nie wszystkich dotyczyła ta ambicja, ale z otoczenia moich rodziców (rocznik 45) pamiętam taki trend. Potomkowie chłopów, którzy chcieli coś wiedzieć o świecie, uczyć się, żyć jak ludzie. Wiedzieli, że dzięki zawirowaniom historycznym i geopolitycznym w końcu mają taką możliwość. Przed wojną (moja babcia) skończyliby cztery klasy.
    Przygnębia mnie patrzenie na to, w jakiej durnocie się pogrążamy, marnując tę wielką pracę, jaką wykonało powojenne pokolenie.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Co też to tanie przemysłowe żarcie uczyniło z ludzkich sylwetek przez kilka pokoleń. Co ja mówię kilka - góra dwa pokolenia - przecież ludzi, którzy zatracili naturalny fason homo sapiens już w wieku rozrodczym, było jak na lekarstwo jeszcze w latach 80-tych.
    @azerty
    To nie do końca tak, że "to tanie przemysłowe żarcie" przyczyniło się do "pogrubienia" ludzi. Przyczyny, to przede wszystkim dostępność i przystępność jedzenia, jego obfitość i samochody.
    już oceniałe(a)ś
    16
    0
    @tt
    To prawda.
    Na zdjęciach z lat 30-tych nie sposób znaleźć osoby z nadwagą.
    Wyposażenie osobiste piechura miało ważyć ok. 22 kg, ponieważ wartość ta to było 1/3 ówczesnej średniej wagi ciała poborowego. 66 kg - tyle średnio ważył 18, 19-letni chłopak. Jak skoczek narciarski dzisiaj.
    już oceniałe(a)ś
    15
    0
    @azerty
    Niemniej większość tych panów ma wyjątkowo nieciekawe figury bo nie mają również mięśni. No i te gacie też uroku nie dodają...
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    @mshyde
    Idź Marvela pooglądać, tam na pewno znajdziesz sylwetki, które się Tobie spodobają...
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @Killick
    I miał 165 cm wzrostu. 170 to już był wysoki.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @mshyde
    Sterydowo-odżywkowych nie. Ale wielu wygląda bardzo dobrze, normalnie, naturalnie. Po sylwetce widać, że są sprawni i wysportowani. A jak jest na dzisiejszych plażach? Tłusto.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    @LazAurus
    Między sztucznie napompowanym a harmonijnie rozwiniętym jest naprawdę spora roznica
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    co to za redaktorzyna podpisywał zdjęcia? w krakowie nigdy nie był? TO NIE BAJGLE TYLKO OBWARZANKI
    @gr8@t_b@it
    albo precle!
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    @gr8@t_b@it
    OCZYWIŚCIE, RACJA, że nie bajgle. OBWARZANKI. Poprawcie Wyborcza to! Jak wygląda bajgel ? Zresztą żydowska nazwa - jidysz - nie obwarzanków.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @Małgorzata Burzyńska
    Zanim zaczniesz kogoś poprawiać naucz się pisać we własnym języku ? chyba że to nie twój język to pisz po rosyjsku.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Urlop to od lat 20. był w 90 proc. miejsc pracy najwyżej teoretyczny, warto przeczytać, jak te regulacje w praktyce były pomijane. Oczywiście nie obowiązywał także na wsi i w większości przemysłu.
    już oceniałe(a)ś
    21
    2
    gratuluję podpisu zdj.11 Ruda Śląska w Beskidach? :D
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    Serio, poważna grupa młodych i w sile wieku naturystów spylała przed polanem Kaszubki, która goniła z plaży "ruję i poróbstwo"? Załóżmy nawet, że to zdjęcie jest prawdziwe. Wydaje mi się jednak, że przed rzuceniem się w paniczny "bieg dla ocalenia życia" :D przynajmniej część z inkryminowanych golasów jednak wzięłaby w garść swoje dobra doczesne w postaci ubrań, torebek, koców, ręczników i czego tam jeszcze. :D
    @szeloja
    P.S. Byłem na początku lat 80. w Chałupach na plaży golasów (naturystów, nudystów) i pies z kulawą nogą się nią nie interesował (w pejoratywnym znaczeniu). Jak już, to po wydmach się czaiły tłuste koniobije, które wstydziły się wejść na plażę, ale oblizywać się po krzakach, to bardzo chętnie. Błąd, bo po plaży dumnie paradował chudy, starszy pan z klatą jak lej po bombie, ale dyndasa miał godnego. :)
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @szeloja
    Zdjęcie pierwsze przypomina popularną ilustrację stadiów rozwojowych człowieka. Tyle że na końcu biegnie ubrana małpa z kijem
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @szeloja
    A ja pamiętam to zdjęcie , chyba z Polityki.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Ruda Śląska leży na Śląsku jak sama nazwa wskazuje a tam nie ma takiego krajobrazu.
    @kaska1733
    A Beskid Śląski to co? Oczywiście z Ruda Śląska tam nie leży, ale argument z tyłka.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Oczywiście, Polska to Gdynia, Warszawa i Krakówek
    @massala
    Jeszcze Zakopane. Oczywiście, że tak. I bardzo dobrze!
    już oceniałe(a)ś
    5
    0