1/2
zamknij < >
Zdjęcie numer 1 w galerii - Zmierzamy do katastrofy, której ofiarami będą nasze dzieci

SŁAWOMIR KAMIŃSKI

Minister edukacji Anna Zalewska i Karolina Elbanowska. Zdjęcie z listopada 2015 r.
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Zmierzamy do katastrofy, której ofiarami będą nasze dzieci
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Zmierzamy do katastrofy, której ofiarami będą nasze dzieci
Komentarze
"A to wszystko z powodu jednej małej decyzji dotyczącej jednego rocznika dzieci. " Nie, to jest skutek decyzji tej konkretnej mamy, wobec tego konkretnego dziecka. Pani zafundowała dziecku falstart, bo "obiecała" (ciekawe, co jeszcze obiecała i postanowi spełnić wbrew rozsądkowi?), a przecież taką sytuację można było przewidzieć. Co prawda powinna ją przewidzieć również dyrekcja szkoły, ale ja tam zawsze najbardziej ufam sobie. Proszę sobie jednak wyobrazić, jak klasowi koledzy tego dziecka mogli sobie poradzić rok wcześniej, skoro nie mogą tego teraz? Opisała pani to jako patologię, ale w wielu środowiskach i dla wielu dzieci to norma. Nie wszystkie na pewno pochodzą z patologicznych rodzin, czy są "opóźnione", niektóre na pewno są zupełnie normalnymi 6-7 latkami, które nie wyszły przed szereg. Większość klas 6-latków funkcjonowała jak takie getta, o czym wyraźnie mówiono, gdy nie było komu słuchać i dobrze, że już z tym koniec.
już oceniałe(a)ś
0
0
To co zafunduje nam PIS w szkolnictwie zmusi rodziców, chcących dobrze wykształcić swoje dzieci do zapisania ich do szkół prywatnych od podstawówki do matury, bo inaczej nie mają szans na normalne dzienne studia, kogo nie będzie na to stać, może być pewien, że jego dzieci zdobędą wykształcenie najwyżej zawodowe, skończyła się era Janko muzykanta !!!
już oceniałe(a)ś
0
0
Nie cierpię PiS, ale zachowajmy minimum obiektywności. Propozycję 6-latków w szkołach narzucił rząd PO, mimo że była to propozycja skrajnie niepopularna. Rodzice protestowali, w sondażach ludzie byli zdecydowanie przeciw. Elbanowscy mieli obywatelską inicjatywę pod którą podpisało się ponad milion ludzi. To się chyba jednak nazywa demokracja i społeczeństwo obywatelskie. Pani redaktor nazywa Elbanowskich "domorosłymi specjalistami od oświaty" - tak w rzetelnych mediach się nazywa działaczy społecznych zbierających 1 mln głosów pod projektem ustawy? Fajna ta demokracja, w stylu Kargula i Pawlaka. Przypomnę, że projekt Elbanowskich został ośmieszony przez mainstreamowe media, uznany za polityczne oszołomstwo a w Sejmie odrzucony na wstępie, bez żadnej dyskusji. Do dziś pamiętam rechotających z zachwytu posłów rządowych. Tych samych, którzy jeszcze wczoraj blokowali mównicę i oskarżali rząd o zapędy autorytarne. Niestety, obecne fatalne rządy PiS to naturalna konsekwencja psucia państwa zainicjowanego przez PO. Szkoda, że środowisko GW nie chce tego zrozumieć. Ale w sumie czemu się dziwić - od samego początku (ROAD, UD, UW, PL) - zakładaliście, że wiecie lepiej co jest dla Polaków dobre:)
@flamengista Nawet poparcie miliona osób nie czyni z człowieka specjalisty. I tak. Specjaliści od edukacji wiedzą lepiej niż vox populi, co daje lepsze efekty edukacyjne,.
już oceniałe(a)ś
0
0
Wygląda to na artykuł sponsorowany opisujący patologiczną szkołę. W klasie wg autora Anonima jest: - sześciolatek, - kilkoro drugorocznych (sześciolatki czy siedmiolatki?) nie dających sobie rady w roku poprzednim (czy w drugiej klasie nadrabialiby zaległości kosztem innych dzieci jak to chce nasz Anonim?), - siedmiolatki idące normalnie w swoim roczniku (wg obowiązującej ustawy), których rodzice rok wcześniej wybrali zatrzymanie ich w przedszkolu. Klasą zajmuje się wychowawca, który nie wychowuje, nie uczy lecz walczy o godność dziewczynek ograniczając im wolność na przerwach. Na zapleczu dziewczynki są same czy z wychowawcą? Czy to wina ustawy (czyli twórców i partii głosującej/zatwierdzającej) czy szkoły, że ma niekompetentny personel ? Winę też ponosi idea bezstresowego wychowania. Nasz autor Anonim może (i mógł) wysłać swoją latorośl do innej szkoły tak publicznej, jak i niepublicznej. Może też zaczekać rak i po "zimowaniu" swojej pociechy, za rok (już niecały) spotka swoje koleżanki (i swoich kolegów) w szkole i razem będą uczęszczać do jednaj klasy. Co do braku miejsc w przedszkolach, to falandyzacją jest zrzucanie odpowiedzialności na zmianę ustawy. Bo "problem" rozwiązałby się tylko na chwilę. Problemem jest mała liczba przedszkoli i trudności (olbrzymie wymagania) dla tworzenia nowych. PS Można w zaślepieniu napisać, że to wina Tuska, Kaczora, Sorosa czy po prostu cyklistów. Ale nie nasza.
już oceniałe(a)ś
0
0
Na zmianie oświaty ucierpią również uczniowie wiejskich szkół. Które przestały być " opłacalne" dla Gmin . Takie zdarzenie ma miejsce w mojej małej wsi w woj. zachodniopomorskim . Walczymy ile sił aby tak się nie stało. Lecz radni z naszej gminy Dębno pow.myśliborki , stwierdzili że "szkoda" finansować szkołę na wsi . Nie liczą się z dobrem DZIECI . Przykre ale takie sytuacje będą zdarzały się w wielu wsiach ...
już oceniałe(a)ś
0
0
Zostalam wyslana do szkoly majac 6 lat, bo umialam juz czytac i pisac. Strasznie z tego powodu cierpialam, ze musialam siedziec w szkole zamiast sie bawic.
@czerwonakamelia nos ci rośnie, Pinokio..
już oceniałe(a)ś
0
0
@czerwonakamelia I tak ci już zostało...
już oceniałe(a)ś
0
0
trzeba było nie głosować na PIS ale docenić ciepłą wodę w kranie czyi normalność
już oceniałe(a)ś
0
0
Przy okazji warto pamiętać, że Elbanowscy "uwłaszczyli się" na swoich działaniach - ich fundacja poza konkursem dostała nasze pieniądze od ministerstwa, z czego 70% poszło na pensje. Bardzo sprytne.
już oceniałe(a)ś
0
0
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka