2/7
zamknij < >
Zdjęcie numer 2 w galerii - Zamachy we Francji. List z Paryża, dzień po katastrofie

Kamil Zihnioglu (AP Photo/Kamil Zihnioglu)

Paryż. Pola Elizejskie dzień po zamachach
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Zamachy we Francji. List z Paryża, dzień po katastrofie
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Zamachy we Francji. List z Paryża, dzień po katastrofie
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Zamachy we Francji. List z Paryża, dzień po katastrofie
  • Zdjęcie numer 4 w galerii Zamachy we Francji. List z Paryża, dzień po katastrofie
  • Zdjęcie numer 5 w galerii Zamachy we Francji. List z Paryża, dzień po katastrofie
  • Zdjęcie numer 6 w galerii Zamachy we Francji. List z Paryża, dzień po katastrofie
  • Zdjęcie numer 7 w galerii Zamachy we Francji. List z Paryża, dzień po katastrofie
Komentarze
Francja i cała europa walczy. Walczy lajkami, twitterowymi hashtagami i wklejeniem francuskiej flagi do facebookowego awatara. Intelektualiści już piszą listy. Jak wiadomo to najlepsza broń na ISIS i wszelkich terrorystów.
@christoph_de to też jest istotne, niepotrzebny sarkazm... chcesz to zaciągnij się gdzieś i walcz jak ci mało...
już oceniałe(a)ś
14
15
@christoph_de A Ty co zrobiłeś? Pobiegłeś z maczetą do Syrii? A może chociaż oblejesz farbą meczet w Warszawie i walniesz w mordę jakiegoś sprzedawcę kebaba? Będzie taki, ku..., pożyteczny w walce z ISIS! Powielasz tylko słowa Ziemkiewicza, żeby zaistnieć na forum gazeta.pl, ot co.
już oceniałe(a)ś
20
9
@maria_curia My też walczymy - komentarzami na gazeta.pl. Równie bohatersko, co autorka listu.
już oceniałe(a)ś
9
0
@christoph_de A żebyś wiedział, to najlepsza broń na ISIS i wszelkich terrorystów. Terrorystów jest niewielu, ich celem jest posianie strachu. Zabiją jednego człowieka, czasem 12 lub 100. W ten weekend więcej zginie w wypadkach drogowych. Najlepsza broń na terrorystów to właśnie nie bać się, nie zmieniać swoich planów, obyczajów i upodobań. Wtedy terroryści nie osiągną swojego celu. Osiągną go wówczas, kiedy zmienimy przyzwyczajenia, przestaniemy chodzić do ulubionej knajpki, bywać wśród ludzi. Walcz lajkami, hashtagami i wklejaniem flagi. Jeśli masz siłę i odwagę, to jedź do Mosulu i zaciągnij się do kurdyjskiego wojska, walcz z bronią w ręku. Ale nie strasz mnie terrorystami, bo się ich nie boję i nie zacznę się bać wskutek czytania Twoich ironicznych postów.
już oceniałe(a)ś
15
4
No cóż, akurat ten artykuł mnie wqrwił. A mnie ch...j obchodzi życie luksusie tych ludzi, w Bejrucie ostatnio zginęło chyba tyle samo osób, i nikt nie pisze na bombach from Beirut with love. W Afryce ginie codziennie sto razy więcej dzieciaków, które nie mają szans nawet się postawić, nie mogą pójść do restauracji i zapłacić 10 euro za pdolone espresso, żeby "coś pokazać". Wydarzenia w Paryżu były wstrząsające, myślę, że jest to powód, aby NATO posłało piechotę morską na Bliski Wschód, że powinno to zdeterminować Europejczyków do wzmożenia wysiłków na rzecz niesienia pomocy uchodźcom, bo walczymy o ich głosy z Państwem Islamskim, pokazując, że Szejtan z Zachodu istnieje tylko w głowach fanatyków, a przede wszystkim ci ludzie potrzebują naszej pomocy. Mogą jej nie dostać, bo terroryści chcą wmówić wszystkim, że uchodźcy to oni, a nie, że uchodźcy przed nimi uciekają. Był jednak taki film "Wyspa" z Leonardo di Caprio. Pogryzionego przez rekina Szweda wynieśli poza obóz, żeby nie jęczał, a sami bawili się dalej. To oczywiście przerysowane, żyć trzeba dalej, ale nie będę się brandzlować pod kompleksy autora tego artykułu, bo to obleśne. Też mi odwaga, ludzie bez wyobraźni poszli naj...bać się do knajpy, jak gdyby nigdy nic. Co mnie to obchodzi. Gdzieś w Somalii baby właśnie drą włosy z głów nad trupami dzieci i nie mają złamanego grosza, żeby reszcie kupić coś do jedzenia. No nic, idę wypić jakieś piwko, może pójdę do kina. Bijcie mi brawo.
@czytelnik1500100900 nato? przeciez oni nie potrafili sie nawet postawic Serbom w Srebrenicy a Ty chcesz, zeby cos atakowali?
już oceniałe(a)ś
9
1
@czytelnik1500100900 A te kompleksy to niby gdzie, bo nie rozumiem?
już oceniałe(a)ś
4
2
@@Piotr Dzierzawski Jak to powiedzial Stalin, smierc jednego lub kilku ludzi to tragedia. Smierc miliona to statystyka... Czytelnik duzo ma racji, ale trudno jest tez znalezc odpowiedni balans. Dobrze miec swiadomosc tego co tak naprawde sie dzieje, ale z drugiej strony swiat jest pelen tragedii i smierci i gdyby chciec to wszystko codziennie obejmowac umyslem, to chyba z zalu nie pozostawaloby nic innego jak sie zabic... Mentalnosc naszego gatunku jest taka jaka jest. Nasze trupy ochodza nas bardziej, niz obce, zwlaszcza jesli nie mozemy wiele osobiscie zdzialac. "Baby rwace wlosy nad trupami dzieci w Etiopi" z pewnoscia tez nie interesuja sie tym co sie dzieje gdzie indziej, moze nawet w sasiedniej wiosce. Bo i dlaczego mialyby? A dlaczego my mamy sie interesowac? Bo jestesmy rozwinieta cywilizacja, tak, oczywiscie. Ale byc moze budowanie cywilizacji a tym wlasnie polega - na obronie naszych, malych rzeczy, z ktorych pozniej tworza sie wieksze. Jesli nie obronimy naszego "klimatu", tego piepszonego expresso w Paryzu, w nastepnej kolejnosci nie obronimy innej malej rzeczy (bo sa wieksze tragedie o ktorych przeciez trzeba myslec!), i tak dalej. I jaki z tego bylby pozytek? No wlasnie chyba zaden... Bronmy nawet najmniejszych zdobyczy, pomagajmy innym jak sie da, i robmy swoje. Nie wiem jak was, ale siebie chyba uspokoilem tymi myslami... Milej niedzieli.
już oceniałe(a)ś
15
0
@czytelnik1500100900 Ale czy to nasza wina że w Afryce rządzić sobą nie umieją? nasza wina że jedna baba ma 10 cioro dzieci? Żeby tam było lepiej to najpierw trzeba ograniczyć ich rozród bo rodzą się bezużyteczni, niepotrzebni nikomu ludzie. To że oni będą się rozmnażać, a my będziemy przyjmować, to jest tylko koniec dla nas, oni będą dalej w d... i jeszcze tutaj zrobią ten sam b..rdel.
już oceniałe(a)ś
4
2
Tekst tak grafomański, że aż żal bierze. A fragment o prawie do "noszenia miecza" to złota czcionka po prostu :)
już oceniałe(a)ś
39
14
Co za pretensjonalny, egzaltowany tekst! Przyjechałam dziś z Paryża do Polski, wczoraj (dzień po) w paryskich domach i na ulicach, było zupełnie inaczej niż pisze pani Arno.Chyba się pani jakiś przewodników po Paryżu dla pensjonarek naczytała.
już oceniałe(a)ś
22
4
Najbardziej przykre w tym wszystkim jest to, że gdyby tych zamachowców było np z 30, to pewnie wyrżnęliby pare tysięcy niewinnych osób. Gdyby np ukryli broń lub bombę gdzieś na stadionie to kto wie czy nie skończyłoby się to znacznie gorzej. Służby porządkowe po prostu nie istniały. Razem z falą migrantów dobrze wyszkolonych bojowników ISIS mogły do Europy dostać się już pewnie tysiące.To już nie jest jakieś tam pospolite ruszenie w postaci Al-Kaidy. To otwarta wojna z kalifatem ISIS przeniesiona na ulice Francji.
@zwyklymarianek tych tzw. bojownikow, terrorystow znaczy sie, wcale nie jest tak duzo. oni nie sa jak al kaida, oni maja caly kraj do obsadzenia i sterroryzowania, nie moga sie rozpraszac po swiecie. poczytaj sobie o tym co w Niemczech wyprawiala Frakcja Czerwonej Armii. sterroryzowala caly kraj a na przestrzeni niespelna 30 lat miala niespelna 80. czlonkow.
już oceniałe(a)ś
6
0
@minkatminkat W społeczeństwach zbudowanych na idei zaufania wielu ich do zaburzenia porządku z całą pewnością nie potrzeba. Gdyby na stadion dostało się kilku uzbrojonych w jakieś granatniki (np. MM1), to pewnie byli by w stanie zamordować nawet prezydenta Francji siedzącego na trybunach, a przy okazji tysiące innych osób paraliżując tym samym poważnie całe państwo z grupy G7.
już oceniałe(a)ś
1
2
@zwyklymarianek służby istnieją (francuskie są jednymi z najlepszych, mają doświadczenie) tylko nie mają szans powstrzymać takich ataków. i akurat na stadionie im się udało (a co by było w Polsce ?). tylko gdyby wszędzie wprowadzić taką ochronę jak na stadionie przy wejściu do klubu, kina, galerii handlowej, wejściu do metra, na dworcu, przystanku autobusowym, na co drugim skrzyżowaniu ... to niemożliwe.
już oceniałe(a)ś
4
0
@zwyklymarianek nam sie Kaczynski rozbil i nic sie nie stalo a Francja jest duzo starsza i bardziej doswiadczona demokracja. nie mam pojecia jakie sa u nich procedury, ale na bank jakies sa i zadzialalyby tak samo jak to bylo w Polsce.
już oceniałe(a)ś
3
1
W związku z zamachami paryskimi jedno wydaje sie pewne: słuzby specjalne wielu państw fatalnie zawaliły sprawe. Rózne słuzby - w róznych krajach - z róznych powodów. (A tu będzie krótki tekścik w gruncie rzeczy podziwający rozległośc operacji najwydajniejszych wywiadów świata.) Sprawę pogrzebały słuzby nie tylko Francji. Także Belgii: na ich terenie trwały przygotowania do zamachu. Takie przygotowania są "ciepłe": dają odblask w ciemnej sferze informacji. Widac cos Belgowie zlekceważyli, przegapili, przespali. Podobnie Francuzi: gamoniowaci specjaliści najwyraźniej uznali, ze weekend, meczyk - a na nim prezydent, i w ogóle zycie jest pięknee... Zachowali się tak, jak amerykańscy spece przed 11 września: mieli sygnały, że szykuje się coś nietypowego, ale akurat tamci z Nwego Jorku wyjechali sobie na konferencyjkę gdzieś pod kanadyjską granicę, a francuscy zapewne w cieplutkie rodzinne pielesze.... Podobnie służby Izraela: one - jak Amerykanie i ROsjanie - słuchają/czytają wszystkich i wszystkiego na swiecie, a niedoścignieni są w islamistach/Arabach... W ogóle są dobrzy, moze najlepsi na świecie: łowią i dekryptują brawurowo. Mało prawdopodobne, że nie łowili informacji/sygnałów tyczących operacji paryskiej, ale widać je odłozyli na półke z napisem "Spoko", bo nie dotyczyły ich terytoirium, ich grup turystycznych itd., poza tym mają zatarg z (malutkimi co prawda) Belgami... Rosjanie moze nie sa tak wyrafinowani technicznie, ale zapewne tez jakiś nurt sygnalizacyjny tropili; bo tez patrzą na Panstwo Islamskie i Bliski Wschód, a w tamtym akurat terenie mają niezłą agenturę. AMerykanskie służby potrafiły dowiedzieć się zawczasu, jaki gatunek herbaty kupowano dla OSamy bin LAdena, a tu nic nie chwycili??? (No, ale MAerykanie mają najwieksze pieniądze dla służb i najwiecej w służbach 'przeoczeń'; patrz np. j.w. WTC). Skandalicznie skompromitowały sie te globalne służby... P.S. Na marginesie i bez związku: wszystkie te kraje mają np. zapis rozmów samolotowych z Tu154 w drodze do SMoleńska.. A jeszcze pewnie ma to Białoruś i Ukraina (ci nie sa specjalnie czołowi, ale rzecz dizała się tak blisko ich granic, że tło radiowe musiało im wejść w rejestrowane pasma). Czy daltego teraz PiS wycofuje sie z "miedzynarodowego śledztwa smoleńskiego", bo mogłyby te rozmowy wypłynac? Amerykanie odmówili niby dostepu, ale gdyby powstała międzynarodowa prestiżowa komisja, to mogłaby do nich - o zgrozo - dotrzec skuteczniej.....
już oceniałe(a)ś
14
5
Kretynka wśród kretynów.
już oceniałe(a)ś
16
8
"Jej członkowie (Francuskiej Akademi) mają prawo chodzić po Paryżu z mieczem. Słyszę śmieciarkę". Ja też słyszę.
już oceniałe(a)ś
16
8
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka