Ekstraklasa. Bożok na cenzurowanym. Cztery mecze kary to dużo czy mało?

Krzysztof Smajek, Patryk Larwiński
25.11.2016 17:27

Komisja Ligi boiskowe chamstwo Miroslava Bożoka, który w 16. kolejce ekstraklasy brutalnie sfaulował Patryka Fryca, wyceniła na cztery mecze zawieszenia. W tym momencie nasuwa się pytanie - czy to kara adekwatna do przewinienia? Słowak to niejedyny piłkarz ekstraklasy, który w tym sezonie ma na sumieniu brutalny faul. Podobne występki mają na swoim koncie choćby Łukasz Tymiński z Łęcznej czy Aziz Tetteh z Lecha. Warto zadać sobie też inne pytanie: czy nasza liga ma problem z brutalami?

Więcej na ten temat: piłka nożna, Ekstraklasa
Więcej na ten temat: piłka nożna, Ekstraklasa
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka