Terror na Białorusi. "Proszę, prześlij dalej". Dramatyczny apel białoruskiego dziennikarza

Źródło wideo: tt Franak Viačorka, redakcja: montażystka Weronika Fabjańska
14.09.2020 15:59

'Proszę, prześlij dalej. Zobacz, jak policja zatrzymywała dziś pokojowych demonstrantów w Mińsku. Zastanawiam się, czy UE / USA będą na tyle odważne, aby nałożyć indywidualne sankcje na wszystkich zaangażowanych w brutalne tłumienie pokojowych protestów na Białorusi'. Taki wpis 13 września umieścił na swoim Twitterze Franak Viačorka, białoruski dziennikarz i działacz społeczny. W swoich emocjonalnych relacjach w mediach społecznościowych pokazywał kampanię wyborczą Swiatłany Cichanouskiej, przebieg wyborów prezydenckich, a teraz na bieżąco relacjonuje przemoc władzy wobec protestujących Białorusinów.

- Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje na Białorusi, jednym z najbardziej pokojowych narodów w Europie. Białorusini nie lubią walczyć. Zawsze unikali konfliktów. Nie potrafię logicznie wyjaśnić przemocy policji - pisał kilka dni temu, pokazując brutalność policji.

Zobacz wideo.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka