Pokazanie palca kontra wygwizdany prezydent. Jak PiS broni Lichockiej

źródło: YouTube Sejm, red: Dorota Roman, montaż Weronika Fabjańska
14.02.2020 00:30

Ryszard Terlecki(PiS): Powaga najwyższej izby została naruszona, ale chcę zapytać, czy wicemarszałek Sejmu, kandydat na prezydenta Rzeczypospolitej, może tolerować ordynarne zwroty pod adresem urzędującego prezydenta. Została naruszona powaga izby i majestat Rzeczypospolitej, czy to nie jest większy delikt?

Kosiniak-Kamysz (PSL): Chcę z nią [ red: Małgorzata Kidawa-Błońska] wygrać wybory, ale nie mogę się zgodzić, żebyście ją obrażali. Nie pozwolę na mówienie o niej, że jest chamska, niekulturalna i zachowuje się niegodnie.

W czwartek w nocy Sejm przegłosował projekt ustawy autorstwa PiS, który przeznacza prawie 2 mld zł dla TVP i Polskiego Radia.

Posłanka PiS Joanna Lichocka po wygranym przez PiS głosowaniu pokazała opozycji środkowy palec. Kamery nagrały potem moment, gdy posłanka rozmawia z Jarosławem Kaczyński, tłumacząc się ze swojego zachowania. Niebawem pojawił się wpis, w którym Lichocka tłumaczy : Przesuwałam dwukrotnie palcem pod okiem, energicznie, bo byłam zdenerwowana. Nic więcej, a politycy PO sądzą po sobie. W mediach społecznościach pojawił się również komentarz Joachima Brudzińskiego: Jeżeli ktoś chce być twarzą poselskiej uchwały potępiającej nienawiść i agresję w życiu publicznym, to nawet jak jest brutalnie atakowany, to powinien mieć w sobie siłę i przeprosić, gdy poniosą go złe emocje na sali sejmowej.

Zobacz wideo.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka