Wszyscy chodzili do "ula". Stamtąd jest Olga Tokarczuk

Zdjęcia: Michał Toczek, Dominik Łowicki, Montaż: Michał Toczek, Dominik Łowicki, Bartosz Kłys
25.01.2010 01:50

Starszy pan peszy się na widok mikrofonu. Może dlatego na pytanie o ślady Tokarczuk w Klenicy odpowiada lakonicznie. Rozkręca się dopiero na wspomnienie 'ula'. - Ja występowałem w 'Kleniczanach'! Pan Józef Tokarczuk był naszym choreografem. Jeździliśmy do Niemiec, co roku do Warszawy, na ogólnopolskie dożynki. Tokarczukowie po jakimś czasie się wyprowadzili. Słyszałem, że Ola pisarką została.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka